sytuacje intymne i poczucie godności

03.01.07, 18:25
Zgodziłam się na wizytę w mieszkaniu przyjaciela w celach intymnych. Kiedy
przyjaciel zamknął pokój i schował klucz do kieszeni odmówiłam zblizenia,
zarządałam otwarcia drzwi i wyszłam. Przyjaciel obraził sie. Kto postąpil
slusznie\
    • avital84 Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 18:29
      > Zgodziłam się na wizytę w mieszkaniu przyjaciela w celach intymnych. Kiedy
      > przyjaciel zamknął pokój i schował klucz do kieszeni odmówiłam zblizenia,
      > zarządałam otwarcia drzwi i wyszłam. Przyjaciel obraził sie. Kto postąpil
      > slusznie\

      O jakiej tu słuszności w ogóle mowa i o jakiej godności?

      Umówiłaś się na seks z przyjacielem ( nazwijmy to po imieniu;)
      i w ostatniej chwili zrezygnowałaś.
      słusznie, niesłusznie...tego nie wiesz, bo nie sprawdziłaś;)
      ale miałaś do tego prawo,
      a jemu przejdzie...wiesz napalił się chłopak, a Ty zwiałaś...więc pewnie bolało
      ale jeśli jest faktycznie twoim przyjacielem to wybaczy;)
      • tegochcialam Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 22:23
        z przyjacielami się nie sypia...stara zasada bo później już nie ma mowy o
        przyjaźni...
    • czarna_kredka Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 18:50
      dlaczego on zamknął ten pokój?
      dlaczego Ci to przeszkadzało?
      A jeśli Ci przeszkadzało to mogłaś mu o tym powiedzieć.

    • iberia.pl Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 18:57
      no widzisz, moze gdybys zażądała to by sie nie obrazil?
    • grzeszny-aniol Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 19:03
      Balas sie ze cos Ci zrobi zamykajac te drzwi? jesli to przyjaciel to by
      zrozumial gdybys powiedziala ze ma je otworzyc. Zreszta PRZYJACIELOWI sie ufa
      wiec w czym problem? balas sie ze cos Ci zrobi?
    • tegochcialam Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 22:26
      śmiechu warte "wizyta w celach intymnych" mówisz o tym jak o wizycie u lekarza
      w celu przepłukania gardziołka, jak dla mnie katastroficzne myślenie...
      nie sypia się z przyjaciółmi...
    • trybunludowy Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 22:27
      Trzeba szanowac czyjs czas. A skoro nie szanujesz jego czasu wiec nie szanujesz
      takze jego wiec sie nie dziwie ze sie obrazil
    • kadfael Re: sytuacje intymne i poczucie godności 03.01.07, 22:36
      hm...a co ma do tego poczucie godności? Czyjej? Twojej czy jego?
      • yagres Re: sytuacje intymne i poczucie godności 04.01.07, 12:20
        >Zgodziłam się na wizytę w mieszkaniu przyjaciela w celach intymnych.
        >... odmówiłam zblizenia

        Jesteś prostytutką czy call-girl?
        Bo z postu wynika, że seks miał być jedynym celem wizyty. I ty śmiesz mówić o
        swej godności?
    • e.kobietka W takiej sytuacji nie ma mowy o urażeniu poczucia 04.01.07, 13:08
      godności. Tylko o złamaniu zaufania.
      Jeśli on zamyka pokój i chowa klucz w kieszeni, to burzy zaufanie do siebie.
      Czy ty sama chciałaś tam z nim pójść i kochać się z nim, czy on właśnie
      zamykająć pokój na klucz i chowająć klucz przed tobą, chciał zmusić ciebie do tego?
      To jest jak gwałt na czyjejś psychice. A, też mogło to prowadzić do gwałtu
      fizycznego, gdybyś od razu nie zareagowała.

      Gdyby nie obawiał się twojego sprzeciwu i gdyby nie chciał użyc siły, to nie
      zamykałby pokoju na klucz i nie chowałby go przed tobą do kieszeni.

      O poczuciu godności potem możnaby mówić.
    • e.kobietka Co to jest przyjaźń wg.ciebie,jeśli on używa siły, 04.01.07, 13:11
      a ty nie możesz mu ufać?
      Ludzie często nadużywają słowa przyjaźń.
      Za szybko i zbyt łatwo kogos tak nazywają. Często to wynika z dużej potrzeby za
      wszelką cenę posiadania przyjaciela, czy przyajciółki.

      Przyjaciele nie muszą zamykać pokoju na klucz i chować go przed drugą osobą do
      kieszeni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja