czy to normalne? facet nie moze trafic...

06.01.07, 17:09
Czy to normalne jak penis "tak jakby nie moze trafic" do pochwy i trzeba temu
pomagac?
    • avital84 Re: czy to normalne? facet nie moze trafic... 06.01.07, 17:14
      może facet był prawiczkiem
    • absurdello Może miałaś poprzestawiane ... 06.01.07, 17:50
      "drogowskazy" ;)))) ?
      • 83kimi Re: Może miałaś poprzestawiane ... 06.01.07, 17:54
        Bywa, w końcu na penisie nie ma oczu.
        • anulex Re: Może miałaś poprzestawiane ... 06.01.07, 23:49
          Dobre :))
    • svarowski Re: czy to normalne? facet nie moze trafic... 06.01.07, 17:59
      może warto sprezentować atlas antomiczny i niech sie uczy ;)
      • gig.ga Re: czy to normalne? facet nie moze trafic... 06.01.07, 18:35
        NORMALNE!
    • silic Re: czy to normalne? facet nie moze trafic... 06.01.07, 18:38
      Normalne. Dużo zależy od pozycji. W końcu oczu tam nie ma ... :)
      • niezorientowany1 Po palcu kobito* Po palcu :) 06.01.07, 19:02
        Wskazujący to najlepszy przewodnik ! Powiedz mu to :-))
        NN
    • tygrysio_misio Re: czy to normalne? facet nie moze trafic... 06.01.07, 19:07
      tak...dopoki Cie dobrze nie pozna to tak bedzie..normalka..ja juz sie
      przyzwyczailam

      tak nawiasem..wez sobie np z rozmachu sprobuj trafic palcem w nos....ja
      probowlam i zawsze troszeczke chybiam i dopiero po skorygowaniu kursu
      trafiam..skoro ja po 23 latach obcowania z moim nosem dzien w dzien nie
      potrafie do niego trafic to co dopiero mowic o trafianiu do cudzej pochwy;]
      • mcbeal28 to już jest problem neurologiczny 06.01.07, 23:42
        skoro nie możesz palcem trafic w nos...
        to wskazuje to na poważne problemy neurologiczne

        tygrysio_misio napisała:

        > tak...dopoki Cie dobrze nie pozna to tak bedzie..normalka..ja juz sie
        > przyzwyczailam
        >
        > tak nawiasem..wez sobie np z rozmachu sprobuj trafic palcem w nos....ja
        > probowlam i zawsze troszeczke chybiam i dopiero po skorygowaniu kursu
        > trafiam..skoro ja po 23 latach obcowania z moim nosem dzien w dzien nie
        > potrafie do niego trafic (...)
        • tygrysio_misio Re: to już jest problem neurologiczny 06.01.07, 23:44
          ja nie mowie o powolnym trafieniu z malej odleglosci..tylko o duzej, przy
          szybkim ruchu..i nie w nos ale konkretnie do dziurki centralnie

          zawsze jak probuje to obojam sie od krawedzi dziurki;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja