bogusia_my
07.01.07, 19:38
no dobra, z włoskim mi nie poszło tu, ale mam też w zanadrzu inny temat.Mam
ponad 40 lat,tytuły naukowe, ciągle w książkach,sympozjach, konferencjach
itp.Ale mnie to juz zaczyna nudzić.Poszalałabym, poflirtowała, poszukała
uciech ....Zycie domowe doskonałe, mąż przystojniak i świetny charakter,
jestem jego ideałem.Ale poszłoby się w cug, nosi mnie.
Jak stać sie bardziej kobieca, seksi, uwodzicielska, baba po 40 ma jakieś
szanse?czekam na rady.