znajoma lesbijka chce miec ze mna dziecko

08.01.07, 10:31
Prosze poradzcie.
Ja jestem z kolei biseksualny, ale bardziej w strone facetów.Z tym, ze jakos
nie pociaga mnie ten pedalski swiatek i moje kontakty sa bardzo , bardzo
sporadyczne z innymi facetami. Bylem w jednym zwiazku z facetem i mi
starczy...... Tak samo Ona sparzyla sie i tez nie potrafi sie w tym calym
chaosie odnazlezc. Ja jestem introwertykiem,Ona neurotyczka, oboje lubimy
spokoj i nature, duzo samotnosci. Po malu zaczynamy czuc presje otoczenie i
spoleczenstwa"'nie zeni sie Pan/Pani " tego typu. nie potrafimy tego
traktowac obojetnie tak jak spora czesc srodowiska i zwyczajnie tego walic.
Tak ostatnio sobie pogadalismy od serca, poprzytulalismy sie i pobiadolilsmy
sobie bo ludzie zarowno o niej jak i o mnie juz zaczynaja pierd.......
najpierw rozmawaialismy o malzenstwie , potem o dziecku. Tak za za jakis
czas. Ona bardzo tego pragnie. czuje sie z tym zle, ze jest lesba, mi tez by
bylo prosciej gdybym byl kims innym. Tak sobie zaplanowalismy nawet, ze bysmy
zamiszkali na wsi, bo mam tam dom, co prawda letniskowy, ale z czasem mozna
go przerobic na fajna chalupę, do zamieszkania na caly rok. A jesli chodzi o
dziecko, to jest piekne, bo jestem jedynakiem i chcialbym cos po sobie
zostawic, na pewno bym kochal cos co jest ze mnie. Moja niezyjaca Mama
marzyla o tym, zeby zostac babcia. ale gryzie mnie to, ze dziecko mimo
wszystko bedzie widzialo, ze relacje miedzy rodzicami sa przyjacielskie, ze
to milosc platoniczna. ona to skiwtowala tym, ze lepsze to niz "za..y maz
w menelskiej kamienicy, ktory napier....zone i dziecko". I ze nasze dziecko
by mialo mnostwo milosci. Co o tym myslicie? Mam wielki dylemat, ale widze
desperacje w sobie i w niej. oboje jestesmy gotowi do wielkich poswiecen dla
dobra dziecka. Jezeli doszlo by do przyjscia na swiat mojego potomka to dla
dobra sprawy jestem w stanie zrezygnowac z seksu. I tak go mam bardzo malo,
bo mam defensywna postawe wobec gejowskiego srodowiska. A najlepiej czuje sie
poki co sam, no moze z kolezanka, z wyzej wspomniana koleznaka, z ktora
gadamy, milczymi, smiejemy sie....
    • hultaj78 Re: znajoma lesbijka chce miec ze mna dziecko 08.01.07, 12:20
      Fajny pomysł. Nie, naprawdę, nie nabijam się, autentycznie pozytywnie. Z tą
      lepszością od "meneli" to oczywista racja, z miłością pewnie też. Tylko nie
      bardzo rozumiem to zastrzeżenie:

      > ale gryzie mnie to, ze dziecko mimo
      > wszystko bedzie widzialo, ze relacje miedzy rodzicami sa przyjacielskie, ze
      > to milosc platoniczna.

      Przecież w hetero małżeństwach mam z tatą też się nie sekszą przy dzeciach. A
      Wy nie macie ochoty się czasem poprzytulać? No przecież macie, sam piszesz.

      Nie wiem jak dziecko by się rozwijało w sensie psychicznym, przystosowania do
      zwiazków w przyszłosci, ale na mój gust to zawsze najważniejsza jest przyjazna
      atmosfera w domu, i wtedy jest dobrze.
      Z jednym może być kłopot. Wiesz jakie dzieci w szkole, czy na podwórku potrafią
      być okrutne, szczególnie jeśli słyszą co ich rodzice w domu opowiadają o
      swoich "zboczonych" sąsiadach. No ale kazdy ma takie czy inne problemy, nie?
      Po co upadamy? Żeby się nuaczyć wstawać ;)

      Ja bym próbował.
    • bri Re: znajoma lesbijka chce miec ze mna dziecko 08.01.07, 13:33
      Nie wiem. Poszukajcie może ludzi (np. zagranicą), którzy stworzyli takie układy
      i popytajcie jak sobie radzą, jakie pojawiają się problemy. Nie wiem czy
      wyprowadzka na wieś w Waszej sytuacji będzie rozsądna - chyba w mieście
      łatwiej.
      • hopeless4 Re: znajoma lesbijka chce miec ze mna dziecko 08.01.07, 14:28
        ja bym tez probowala, mysle ze jest duza szansa zbudowania fajnej rodziny,
        tylko ne dajcie po sobie poznac ze jestescie homo, bo dziecko ma szanse jednak
        isc troche latwiejsza droiga hetero, a jak mu dacie przyklad ze mzona inaczej
        to bedzie mialow przyszlosci takie dylematy jak Wy teraz...
        pozdarwiam i zycze szczescia
        • zabeczka84 Re: znajoma lesbijka chce miec ze mna dziecko 08.01.07, 15:20
          Jestem jak najbardziej za. Oboje czegoś pragniecie, dziecka. A ono bedzie
          najszcześliwsze widzać uśmiechniętych rodziców.
    • lewania Re: znajoma lesbijka chce miec ze mna dziecko 08.01.07, 16:06
      Jak moi przedmowcy tez jestem za. Jesli bedziecie w stanie obdarzyc dziecko
      miloscia i bedziecie mieszkac razem, aby mialo mimo Waszych przekonan wzorzec
      normalnej rodziny to czemu nie?
Pełna wersja