Poznalam fajnego faceta.

08.01.07, 16:02
Poznalam fajnego faceta i z miejsca sie w nim zakochalam. W czasei pierwszej
randki juz bardzo chcialam z nim fizycznie sie kochac, ale wiedzialam ze to
wlasnie ten, dlatego do niczego nie doszlo. On jest dla mnie naprawde
wartosciowy wiec mysle ze kilka randek uplynie zanim na cokolwiek pozwole
sobie, bo juz taka romantyczna jestem i dla mnie przy mojej wrazliwosci takie
rzeczy maja znaczenie.
Tylko klopot byl w tym ze zakonczylam ta randke cala "goraca" wiec po drodze
wstapilam do jakiegos klubu, szybko kogos poznac zeby mnie rozladowal i
poznalam takiego fajnego i spedziliam z nim pol nocy. Wzielam od neigo nr
telefonu nawet.
I teraz sie wacham czy po kolejnych randkach z moim kochanym (jesli znowu
mnie tak rozgrzeja), wypada bym z tym samym sie wciaz rozladowywala? (Bo
przyznam ze dobrze sobie poradzil) czy tez bylo by to nie fair wobec mojej
milosci i powinnam soebie szukac za kazdym razem kogo innego?
Co mam robic do czau tak do czasu zanim w koncu zblizymy sie do siebie na
tyle by doszlo do seksu?
    • mahadeva Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:05
      nie rozumiem dlaczego nie moze dojsc do seksu szybko? :)
      • wiecznaromantyczka Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:07
        > nie rozumiem dlaczego nie moze dojsc do seksu szybko? :)

        Bo to jest wlasnie ten.
        • mahadeva Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:11
          aha :) kandydat na meza :)
          no to rozumiem :)
          • wiecznaromantyczka Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:13
            > aha :) kandydat na meza :)
            > no to rozumiem :)

            wiec co proponujesz? z tamtym zrecznym kolo sie rozladowywac czy z innymi? Jak
            mam przeczekac ten okres do pierwszego razu?
            • mahadeva Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:24
              musisz znalezc innego
              a do zrecznego podac mi numer tel :)
              • wiecznaromantyczka Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:29
                > musisz znalezc innego
                > a do zrecznego podac mi numer tel :)

                hmm. no w sumie moge ci tego zrecznego pozyczyc. bo mi chyba teraz z nim nie
                wypada. Ale potem moze sie okazac ze moze byc mi potrzebny jeszcze.
                • mahadeva Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:30
                  bardzo dobrze sie sklada, bo potem ja wyjezdzam na stale do NYC :) zrzadzenie
                  losu :)
    • ygra Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:20
      wiecznaromantyczka napisała:

      "... z miejsca sie w nim zakochalam...wacham ... z moim kochanym..."

      Przy nastepnych kochanianiach/wahnieciach podluz sobie slowniczek
      ortograficzny pod dupcie. Morze pomorze...
      • qui_pro_quo Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:24
        Temu trolowi to juz tylko elektrowstrząsy pomogą.
        • wiecznaromantyczka Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:25
          > Temu trolowi to juz tylko elektrowstrząsy pomogą.

          Bodzie was to bo zazdroscicie mi mojego nowego faceta.
          A zeby was pognebic to wam powiem ze moj nowy mezczyzna ma Toyote . Ha!!
          • poranaherbate Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:28
            a moj boeinga i co z tego:)
            hahah mam nadzieje ze ta Twoja "milosc" przejrzy na oczy:) blachara....
          • mahadeva Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:29
            a jaka Toyote? :)
            • wiecznaromantyczka Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:31
              > a jaka Toyote? :)

              Niebieska
              • emmanuella Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:34
                Łeeee, ja wolałabym czerwoną :)
                • wiecznaromantyczka Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:36
                  > Łeeee, ja wolałabym czerwoną :)

                  ale mowi ze jak ja wyklepie to bedzie czerwona.
                  • emmanuella Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:36
                    A no to zmienia postac rzeczy ;)
          • qui_pro_quo Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:33
            Ja myśle że jesteś bardzo samotna i nikogo nie masz bo nie siedziałabyś tu i
            nie wypisywała głupot.
            • wiecznaromantyczka Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:35
              > Ja myśle że jesteś bardzo samotna i nikogo nie masz bo nie siedziałabyś tu i
              > nie wypisywała głupot.

              A ja mysle ze jastes samotna/y i niekogo nie masz bo nie siedzialabys tu i nie
              czytala glupot.
              • mahadeva Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:35
                hehe dobrze odpowiedziales :)
                • qui_pro_quo Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:38
                  Mylicie sie moi drodzy wiecznieposzukujący, nigdy nie mogący znaleźć i zawsze
                  niechciani.
                  • wiecznaromantyczka Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:40
                    > Mylicie sie moi drodzy wiecznieposzukujący, nigdy nie mogący znaleźć i zawsze
                    > niechciani.

                    a moze... wybredni
                  • emmanuella Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:42
                    Eeeeee, ja tam jestem szczęśliwie zakochana i niczego nie szukam :)
                  • mahadeva Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:47
                    szczeka by Ci opadla gdybys zobaczyla moich adoratorow :)
            • emmanuella Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:35
              Wiecznaromntyczka to nie kobieta tylko pan dobrazona1 vel dobrakochanka1 :).
              Poczytaj go troche, tez sie posmiejesz :)
      • smok_sielski Re: Kohajace wachanie sie. 08.01.07, 16:54
        > ortograficzny pod dupcie. Morze pomorze...

        co dej panie boże :)
        smok
    • silic Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:28
      ech, prowokatorku romantyczku...
      • kly "Blaharska" romantyczka. 08.01.07, 16:38
        A muj facet ma rzultego maluha. Wyglada prawie jak nowy.
        Lekcje odrobilas? Teraz pocwicz brzoszki.
    • hultaj78 Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:41
      najromantyczniejsza osoba, jaką w życiu spotkałem!!!
      • wiecznaromantyczka Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:42
        > najromantyczniejsza osoba, jaką w życiu spotkałem!!!

        cala ja
        • qui_pro_quo Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:46
          Asiulka81. To dobrze że się już nie sprzedajesz.
          • mahadeva Re: Poznalam fajnego faceta. 08.01.07, 16:48
            chyba zly strzal
    • avital84 Trochę tanie te żarty;) n/t 08.01.07, 17:48
Inne wątki na temat:
Pełna wersja