Nie potrafię zrozumieć idei blogów!

08.01.07, 23:04
Piszecie? Jeśli tak, co wami kieruje?
Dla mnie to jest taki troche ekshibcjonizm. Rozumiem, że człowiek musi się
czasem "wylać" na papier, co,s stworzyc, ale ja np. piszę do szuflady
wiersze, krótkie notki jakieś, dla siebie... A "wybebeszam się" przy
przyjaciołach, którym ufam, właściwie tylko przy jednym koledze. A blog? Po
co opisywać swoje życie tak publicznie, żeby wszyscy mogli czytać?
    • smok_sielski Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:06
      O ile jeszcze jestem w stanie zrozumiec, ze ktos ma potrzebe pisania bloga, to
      juz zupelnie nie rozumiem, jak komus chce sie te cudze wypociny czytac.
      smok
      • thelma3 Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:07
        :) dokładnie
        to jakiś zbiorowy masochizm chyba, ale w dzisiejszych czasach takie rzeczy to
        modne, to kto wie:)
      • guciua Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:07
        Są blogi bardzo ciekawe. To jak czytanie książki w odcinkach.
        • eluch_a Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:11
          Książkę to ja pisze teraz :D Na zajęcia ze stylistyki praktycznej musze napisać
          autentycznie książkę - o życiu studenta, do oddania do końca roku
          akademickiego... wrrr... Nie ma ktoś ochoty napisać?
          • guciua Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:13
            No widzisz, ty masz to zrobić z przymusu, oni to robią dla przyjemności - i tu
            jest różnica :-)
            • smok_sielski Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:14
              > No widzisz, ty masz to zrobić z przymusu, oni to robią dla przyjemności - i tu
              > jest różnica :-)

              Tylko pewnie jej ksiazka, bedzie trzymala wyzszy poziom, niz wiekszosc blogow. I
              TU jest roznica.
              smok
              • guciua Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:17
                Większość, większość...
                trzeba umieć wybrać z tego chłamu, to co jest wartościowe.
                I tu akurat niczym to się nie różni od wybierania książki w księgarni.
                • smok_sielski Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:20
                  > trzeba umieć wybrać z tego chłamu, to co jest wartościowe.
                  > I tu akurat niczym to się nie różni od wybierania książki w księgarni.

                  Co do tego zgoda. Znana jest zasada, ze 99% wszystkiego to smiecie.
                  smok
            • eluch_a Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:15
              No, tak, tyle, że ja nie będę pisała tego o sobie - to po pierwsze. A po
              drugie: nie opublikuję tego, chociaż w sumie, jako że to nie będzie o mnie, to
              bym mogła :)
      • forumowicz_pospolity Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:08
        są też ludzie piszący ciekawie, ja na przykład;)
        • thelma3 Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:09
          a jacy skromni! :)
          • simply_z Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:17
            bywają blogi ciekawe np.Archeoblog ,bardzo fajnie napisany ,przygody i rozne
            ciekawostki z życia archeolog w Wielkiej Brytanii ,ktora postanowila rzucic
            prace w kancelarii i zzaczela sie spelniac na tym polu na ,ktorym zawsze
            chciala;),podobal mi sie tez kiedyś -srebrnyglob --facet mieszka w Brukseli i
            prowadzi rozne obserwacje astronomiczne ,przy tym pisze wciagająco.co do innych
            blogow to jest to po prostu koszmar -np.blog ,w ktorym kobieta zamieszcza
            jakies niby śmieszne uwagi swojej corki typU-"do czytania na starosc" czy jakos
            tak
    • azha Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:22
      piszę
      lubię zapisywać swoje wrażenia, emocje, refleksje, mogłabym pisać tradycyjny
      pamiętnik, ale wtedy byłabym uboższa o spostrzeżenia innych na daną sytuację
      (stąd idea komentarzy)po drugie uczę się szczerości wobec samej siebie
      (chociazby ze względu na to, ze czytają mojego bloga osoby, które mnie znają
      osobiscie)

      czytam
      lubie poznawać innych ludzi na różne sposoby, spojrzenie na pewne sytuacje z
      perspektywy innej osoby ubogaca
      w tym samym celu czyta sie książki, ogląda filmy, słucha muzyki
      (przy bardzo istotnym założeniu, ze czyta sie blogi ludzi, którzy mają coś do
      powiedzenia w miare inteligentny sposób)

      I ciesze się, ze nie kazdy mnie w tym popiera.
      'Tak gdzie wszyscy myślą podobnie, niewielu myśli w ogóle'
      • smok_sielski Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:25
        > (chociazby ze względu na to, ze czytają mojego bloga osoby, które mnie znają
        > osobiscie)

        To nie lepiej z nimi porozmawiac na zywo?
        smok
        • azha Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:27
          to sie nie wyklucza
    • sumire Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:33
      oj no, blogi mają mnóstwo podgatunków. poza tym wcale nie jest powiedziane, że muszą być idealnie zgodne z prawdą - można sobie do woli kolorować. no i jednak mało kto podpisuje się pod swoimi wypocinami własnym nazwiskiem. a dla ludzi, którzy mają przemożną potrzebę pisania, blog to znakomity wynalazek - przecież wcale nie trzeba na blogu marudzić o własnym staropanieństwie, nieudanych randkach i wynikach USG. można pisać o płytach, o polityce albo o podróżach, jak paru moich wojażujących znajomych.
      chyba więcej ekshibicjonizmu jest w moim mieszkaniu na parterze, bez firanek :)
      • azha Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 08.01.07, 23:38
        na parterze bez firanek
        już Cie lubie! ;)
        • edycia274 Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 09.01.07, 00:39
          poczytaj ciekawe a zrozumiesz.pozdr
    • bateria_sloneczna Ja też. Zwykłe odzieranie się z prywatności. 09.01.07, 11:01
      Publiczne.
      Osobiście jestem dość wyczulona na punkcie zachowania czyjejś prywatności, ingerencję w czyjeś własne życie, czy obnażanie swoich spraw publicznie.
      Najlepiej jest jak nikt do końca nie wie o tobie wszystkiego.
      W mysl zasady "wszystko, co powiesz, może zostać użyte przeciwko tobie" heh.
      • bateria_sloneczna Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 11:05
        Ktoś ma wielka ochotę "posiadać" własną stronę www w sieci, ale nie ma na nią konkretnego pomysłu, nie chce mu się tego profesjonalnie zrobić - to pisze bloga. Jekie to oklepane.
        ..
        • sumire Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 11:20
          ździebko naciągany argument :) a co, jeśli ktoś ma bloga na swojej własnej
          stronie, przez siebie zaprojektowanej stronie z własną domeną?...
          • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 11:24
            reklamujesz się?

            po wiekszości blogów w Internecie widać jak zostały zrobione, ale trzeba sie na tym jeszcze znać...;)

            poza tym
            " a co, jeśli ktoś ma bloga na swojej własnej
            > stronie, przez siebie zaprojektowanej stronie z własną domeną?..."

            to samo sądzę w dalszym ciągu - jakby strona była o czymś konkretnym to nie musiałaby zostać zapełniona blogiem heheh
            • sumire Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 11:45
              nie, nie reklamuję się, zresztą wątek jest o blogach jako takich, a nie o mnie.
              mam wrażenie, że pojmujesz te nieszczęsne blogi tylko jako zestawy wynurzeń,
              wyliczanie kochanków i takie tam, a to jest raptem mizerny procent. pisałam
              wyżej - są blogi polityczne, kulturalne, fotograficzne, podróżnicze, kulinarne,
              blogi-komiksy, są blogi w typie Białych Kozaczków i blogi prowadzone przez
              dziennikarzy. naprawdę niewiele w tym pamiętnikarstwa.
              • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 11:52
                W temacie wątku było:
                "Piszecie? Jeśli tak, co wami kieruje?
                Dla mnie to jest taki troche ekshibcjonizm. Rozumiem, że człowiek musi się
                czasem "wylać" na papier, co,s stworzyc, ale ja np. piszę do szuflady
                wiersze, krótkie notki jakieś, dla siebie... A "wybebeszam się" przy
                przyjaciołach, którym ufam, właściwie tylko przy jednym koledze. A blog? Po
                co opisywać swoje życie tak publicznie, żeby wszyscy mogli czytać?"

                więc w czym problem?
                odpowiedziałam na "dane" , które zostały przedstawione, czyli jakiby to nie był blog - jeżeli autor się "wybebesza" o sobie to poziom takiej strony w moich oczach spada na łeb na szyję - nie chce mi się czytać czyjegoś pamiętnika

                definicja bloga:
                ws-webstyle.com/cms.php/en/netopedia/www/blog_
                jak ktoś pisze o polityce, kulturze, fotografii, podróżach, kulinariach - to ok - tylko niech nie robi z tego bloga

                konkrety, konkrety.
                • ania55 Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 12:11
                  Mnie najbardzij dziwia i smiesza blogi jakie zakladaja mamuski dla swoich
                  nowonarodzonych pociech. Mozna przeczytac jak mamusia pisze w imieniu dziecka -
                  dzisiaj bolal mnie zabek, dzisiaj zrobilem wielka kupke, dzisiaj tatus z
                  mamusia wzieli mnie na spacerek. Bola zeby jak sie to czyta. No i sie
                  zastanawiam jak trzeba byc zbzikowanym, pozbawionym wlasnego zycia i
                  zainteresowan zeby pisac w imieniu dziecka.
                  • sir.vimes Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 14:00
                    Widzisz, wiele młodych matek uważa, że nie ma prawa mieć własnego życia.
                    Najpierw piszą w imieniu "brzusia" (rzyg, nienawidzę tego słowa) a póżniej
                    dziecka. To bardzo smutne.
                • rapsodiagitana Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 12:13
                  W tej podanej przez Ciebie definicji jest taki fragment:

                  "Wygodne narzędzia dodawania treści sprawiają, że blogi wykorzystywane są do
                  tworzenia osobistych serwisów z aktualnościami, najczęściej poświęconych
                  określonej tematyce. Ich autorzy gromadzą je z wielu innych źródeł, opatrując
                  niekiedy własnymi komentarzami."

                  To oznacza, że często blogi nie są nudnymi sieciowymi pamiętnikami, ale
                  koncentrują się na konkretnej tematyce, czyli właśnie "polityce, kulturze,
                  fotografii itd." :) Forma bloga ma tę przewagę nad typową stroną www, że jest z
                  założenia często aktualizowana, na wierzchu ma zawsze najnowsze wpisy, daje
                  szerokie możliwości kontaktu z czytelnikami.

                  Sama bloga nie piszę, ale kilka blogów czytam regularnie. Kominek i Segritta
                  ciętym dowcipem i ostrymi poglądami zastępują mi mdłe felietony w czasopismach,
                  Salon24 daje możliwość oglądu sytuacji politycznej zarówno z prawa, jak i z lewa
                  (a przy tym pozwala podyskutować z wieloma ciekawymi dziennikarzami i
                  publicystami), Sex blox mnie odpręża czasem, a Zjadamyreklamy i Blog.brief.pl
                  bawią, uczą i intrygują, ciekawie pisząc o świecie reklamy.

                  Nie lubię łzawych blogów nastolatek, ale nie lubię też typowo babskich łzawych
                  czytadeł. Pierwsze nie zniechęca mnie do wszystkich blogów, drugie nie zniechęca
                  mnie do wszystkich książek.

                  Sama nie
                  • sumire Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 12:15
                    tylko żeby jeszcze dało się wytłumaczyć komuś, kto nie chce słuchać, że nie
                    każda książka jest łzawym czytadłem :)
                  • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 13:04
                    każdy blog pozostanie tylko blogiem

                    porządna strona o konkretnej tematyce baardzo różni sie od bloga (mimo, że ktoś wypisuje w blogu wypociny na dany temat to dalej jest to blog - tego nie da sie nagiąć;)) od strony technicznej jak i formą wypowiedzi, temat może być ten sam a jednak blog jest tylko zlepkiem osobistych notatek...

                    już jaśniej sie nie da
                    • rapsodiagitana Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 13:27
                      W USA autorzy najbardziej poczytnych blogów o tematyce politycznej dostają
                      akredytacje na posiedzenia Kongresu. Bloggerzy doprowadzali do odwołania Dana
                      Rathera i innych dziennikarzy i prezenterów, bezlitośnie wypunktowując kłamstwa
                      i nierzetelność...

                      Blog jest blogiem, owszem. Ale nie wiem, dlaczego nadajesz temu jakieś
                      wartościujące znaczenia. Dla mnie blogi to przyszłość Internetu. Zajrzyj na
                      www.salon24.pl, albo blog.brief.pl i wytłumacz, dlaczego tam
                      znajdują się "nic nie warte wypociny", a np. na stronie www o innej formie
                      byłyby już więcej warte?

                      I jak anzjdziesz moment rzuć okiem na ten tekst:
                      www.internetstandard.pl/news/print.asp?id=90679 , co ja się będę wysilać
                      :) Jaśniej też już nie mogę.
                      • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 13:41
                        Ty sądzisz tak, ja inaczej.
                        Ale nie wywyższałabym blogów ponad wszystko.

                        Dla mnie blog to żadna rozrywka.
                        • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 13:49
                          Tematyka e-biznesu nie jest mi obca, jednak osobiście wolę co innego niż tworzenie/czytanie/podniecanie się blogami.
                          • rapsodiagitana Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 14:19
                            Wiesz, ja też mam co najmniej kilkadziesiąt innych rzeczy, które mnie kręcą i
                            podniecają bardziej niż blogi :) Po prostu doceniam możliwości, które dają w
                            Internecie. Uważam je za rodzaj... hmmm... narzędzia do porządkowania
                            internetowego chaosu. Po odnalezieniu kilku "kotwic", sprawdzonych, sensownych
                            blogów poświęconych konkretnej tematyce, mam stałe i często aktualizowane źródło
                            informacji, komentarzy, linków. Taki rodzaj drogowskazu w cyberprzestrzeni. Moim
                            zdaniem lepszego,niż katalogi, wyszukiwarki i newslettery (choć z każdego z tych
                            narzędzi korzystam) - bo szybszego i interaktywnego (linki, ciekawostki i newsy
                            gromadzone są nie tylko przez autora bloga, ale i jego czytelników, co
                            umożliwia szybszą kumulację wiedzy).
                            Nie rozumiem tylko Twoich uprzedzeń, zwłaszcza skoro interesujesz się
                            e-biznesem. "Nie lubię blogów" to twierdzenie tak samo ogólnikowe, miałkie i
                            bezsensowne, jak "nie lubię książek", albo "nie lubię stron www". Nie chcę Ci na
                            siłę dowodzić, że nie masz racji. W końcu to nie mój problem. Chciałabym Cię
                            tylko zachęcić, bo warto. Widzę jak polska blogosfera rozwija się w naprawdę
                            szybkim tempie i zupełnie zmienia swój kształt.

                            A poza tym - Twoje argumenty przeciw blogom bardziej już pasują do krytyki
                            takiego forum, jak to. Nie rozumiem więc, dlaczego tu piszesz :) Tu jest o wiele
                            mniej podniecająco niż na wielu blogach, zapewniam.
                            • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 14:31
                              i komu chcesz tu coś udowodnić?
                              może otwórz bloga, bo dobrze Ci idzie pisanie na ich temat:)))
                              • rapsodiagitana Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 14:33
                                Napisałam to przed chwilą, ale napiszę jeszcze raz :) :

                                "Nie chcę Ci na siłę dowodzić, że nie masz racji. W końcu to nie mój problem.
                                Chciałabym Cię tylko zachęcić, bo warto."

                                W tym kontekście nie rozumiem Twojego pytania:

                                "> i komu chcesz tu coś udowodnić?" :(
                                • bateria_sloneczna Re: Jest jeszcze drugie dno:) 09.01.07, 14:41
                                  zastanawiające jest po co ta zaciekłość w udowadnianiu swojej racji

                                  mnie to rybka

                                  a co do bezsensownych wywodów - Ty chyba lubisz ten sport
                                  *
                                  ja już wypowiedziałam swoje zdanie na temat blogów (wiele postów temu) ogólnie oraz w kontekście ogólnym projektowania i pomysłu na stronę www i dalej stoję przy swoim - i na tym skończyłam - dalsze dywagacje sensu nie mają

                                  to, że Ty tego nie rozumiesz -> patrz sygnaturka;) mua:*
    • izka_74 Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 09.01.07, 12:40
      Jak już wyżej wskazano blogi niewiele już mają wspólnego z typowymi
      pamiętnikami (choć i takich jest mnóstwo). Ludzie piszą o bardzo róznych
      sprawach i najczęściej traktują to jako sposób kontaktu z ludźmi podobnie do
      nich myślącymi. Ktoś powiedział, że lepiej spotkac się i pogadać osobiście -
      niestety najczęściej wyklucza to odległość. Okazuje się bowiem, że ludzi o
      podobnych zainteresowaniach można spotkac na calym świecie - i to jest wielki
      plus zarówno forów, jak i blogów.
      Kolejna sprawa - często blog staje się taką platformą przekazywania informacji
      rodzinie, która jest rozrzucona po całym świeice. Jak to ktoś zauważył, nie
      każdy umie prowadzić własną stronę internetową, a blog dzięki udostępnianym
      narzędziom w znaczny sposób to ułatwia.
      Co zabawne, do niedawna byłam podobnego zdania, jak autorka wątku, ale potem
      znalazłam parę świetnie pisanych blogów, których lektura codziennie dostarcza
      mi i wiedzy i rozrywki, więc zmieniłam zdanie :)
    • mroofka2 Re: Nie potrafię zrozumieć idei blogów! 09.01.07, 14:38
      ja też nie potrafię;)))
      dlatego traktuję go inaczej;))) (bloga);)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja