jak go delikatnie splawic?

12.01.07, 11:10
Słuchajcie nie wiem jak mam delikatnie powiedziec chlopakowi, że nie jestem
nim zainteresowana? Na początu rozmawialismy na gg.. myslalam, że moze nam cos
wyjdzie ale spotkalismy sie i niestety nie jest w moim typie (nie chodzi o
wyglad). Dużo zlego sie o nim nasluchalam i to chyba dlatego... troche robilam
mu nadzieje bo sama myslalam, ze moglabym sprobwac... jednak nie chce.
Pomozecie cos wymyslic?
    • mia17 Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 11:28
      rozumiem, ze "spieprzaj dziadu" nie wchodzi w gre...? ;-)))
    • bri Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 11:29
      Jak się będzie chciał spotkać jeszcze raz powiedz, że nie możesz i nie
      uzasadniaj tego. Jak będzie pytał czemu powtarzaj, że po prostu nie możesz i
      już.
    • laff.irynda Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 11:34
      Powiedz mi po prostu ze nie chcesz z nim teraz byc :) Jesli koles ma klase to
      nie bedzie naciskal... :)
      Tylko uwazaj ja tak powiedzialam mojemu M. Bylam po kilku nieudanych zwiazkach i
      nie chcialo mi sie znowu angazowac. Ale jak wiadomo los lubi platac figle,
      zalatwilam sobie wyjazd na Socratesa, zeby sie od tego zamieszania facetowego
      oderwac i przed wyjazdem po 8 miesiacach od naszego spotkania przypadkiem
      spotkalismy sie na ulicy na przejsciu dla pieszych (co bylo niemal niemozliwe bo
      oboje jezdzimy autkami na codzien a tu psikus jednego dnia zepsuly sie oba :P) i
      od tego czasu stuknely nam juz 2 latka razem :)
      Nigdy nie mow nigdy :)

      Pozdroowka
    • heart_of_ice Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 11:37
      ale sluchaj, w czym problem?
      jak zapyta, czy pojdziesz z nim na kawe/piwo/cokolwiek, to uprzejmie
      odpowiadasz, "nie, dzieki, ale nie"
      nie zadne "nie moge", bo bedzie pytal kolejny i kolejny raz, albo zapyta, kiedy
      bedziesz mogla
      a "nie" jest proste i zrozumiale i wcale nie musi byc nieuprzejme

      nie wiem czymu wiekszosc kobiet nie umie powiedziec zwyklego "nie", tylko musi
      to jakos ubierac w argumenty... tibby, nie jestes mu nic winna, nie podoba ci
      sie, to nie, nie kombinuj:)

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze...Snickersa;)
    • spacecoyote Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 11:44
      heart_of_ice dobrze mowi.

      Nie masz obowiazku podawac uzasadnienia. Jak bedziesz delikatna, to nie dotrze.
      Jak bedzie nalegal na kolejne spotkania, to mu powiedz, ze nie jest w Twoim
      typie, nie jestes zainteresowana i nic z tego nie bedzie. Po co krecic?
      • tibby1 Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 12:48
        no niby tak.. tylko, ze ja sie wczoraj tak jakby zgodzilam na to spotkanie.. :/
        A teraz nie wiem jak sie wykrecic.. Znaczy sie nie powiedzialam, że pojde na
        100% ustalilismy ze jeszcze o tym porozmawiamy ale on już jest pewnien, ze ja
        bede chciala. ups
        • warsawvoice Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 15:38
          tibby1 napisała:

          > no niby tak.. tylko, ze ja sie wczoraj tak jakby zgodzilam na to
          spotkanie.. :/
          > A teraz nie wiem jak sie wykrecic.. Znaczy sie nie powiedzialam, że pojde na
          > 100% ustalilismy ze jeszcze o tym porozmawiamy ale on już jest pewnien, ze ja
          > bede chciala. ups
          na ostro: mozesz sie spytac czy nie obrazi sie jak przelozysz spotkanie bo
          grzybica pochwy doprowadza cie do szalu a owsiki nie daja zyc ... ;-)
          a powaznie ... kobiety nie potrafia powiedziec nie tylko facetom ktorzy im sie
          podobaja , nie maja tego problemu z tymi ktorzy nijak im sie nie podobaja ,
          stad wniosek ze bys chciala ale sie boisz ...
          • tibby1 Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 17:31
            nie prawda... nie podoba mi się. I na dodatek nasluchalam sie na jego temat
            nieciekawych rzeczy.
            • warsawvoice Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 17:34
              tibby1 napisała:

              > nie prawda... nie podoba mi się. I na dodatek nasluchalam sie na jego temat
              > nieciekawych rzeczy.
              wiec w czym problem powiedziec mu ze nic z tego nie bedzie ? zaoszczedzisz
              sobie i jemu czas
              • forumowicz_pospolity Re: jak go delikatnie splawic? 12.01.07, 17:37
                zabrać go na wycieczke pt. spływ Dunajcem
                dać flisakom w łape i niech go spławią fachowo na tratwie;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja