Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to zrobić

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 20:04
Na FK (i obok, na innych F) mnóstwo ludzi wstukuje żarty, refleksje, żale,
pytania, kpiny, świństwa, wrednotę, jad a czasem ...rozdzierające smutki.
Nie chcemy byc sami, więc szukamy siebie nawzajem - czasem w zamian ktos bez
przyczyny wali nas chamstwem w łeb.
A ja szukam w sobie i w innych ..dobroci, mądrości, szlachetności. Żeby
chciało sie czytać, rozmawiać, otwierać itd.
Co to znaczy byc dobrym człowiekiem?
Dlaczego taki ktoś nie jest dzis ...trendy?
    • melinek Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 07.04.03, 20:13
      Dobry to taki, co nie krzywdzi ani siebie ani innych.
      • sagan2 Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 08.04.03, 09:32
        melinek napisał:

        > Dobry to taki, co nie krzywdzi ani siebie ani innych.

        myslisz, ze to wystarcza? czasami mi sie wydaje, ze tak,
        ale czasem takie zachowanie zakrawa mi troche na
        obojetnosc... ze niby ja nic od nikogo nie wymagam,
        nikogo nie krzywdze, ale i nie daje nic nikomu.
        moze by polaczyc "niekrzywdzenie" z jakimis drobnymi
        "dobrymi uczynkami"?...
        ... sama nie wiem, mam wrazenie, ze slowo "dobry" sie
        dewauluje... juz wystarczy nie szkodzic, by byc dobrym...

        a moze byc dobrym, to "dobro czynic"?
        • melinek Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 08.04.03, 10:30
          "Czynic dobro" jest okresleniem troche utopijnym
          moim zdaniem z tego wzgledu, ze czynienie dobra
          jak rowniez "niekrzywdzenie" innych jest wzgledne
          i zalezy jedynie od sposbu interpretacji i okolicznosci.
          • sagan2 Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 08.04.03, 10:37
            no ale czy nazwalabys dobry czlowiekiem kogos, kto zyje
            jak odludek, nimoku nie wadzi, ale tez nikomu dobrego
            slowa nie powie? wg Twojej definicji powinnas. a mnie sie
            wydaje, ze to po prostu samotnik, obojetny na innych.

            dlatego wlasnie mam wrazenie, ze znaczenie slowa "dobry"
            sie dewaluuje. juz wystarczy nikogo nie krzywdzic, by byc
            dobrym, a "czynienie dobra" wydaje sie utopijne.
            dlaczego? czy to takie trudne? moze bycie dobrym
            czlowiekiem JEST trudne?
    • Gość: miregal Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 20:37
      pewnie ze warto, bo wtedy sam siebie lubisz i sam wobec siebie jestes w
      porzadku. a to najcenniejsze, co moze byc.
    • Gość: tralalumpek Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z IP: *.35.11.vie.surfer.at 07.04.03, 20:52
      byc dobrym tzn wedlug mnie dawac z siebie nie oczekujac nic w zamian, nie
      przeliczajac
      dlaczego nie jest to tendy? Bo zycie stalo sie szybsze i bardziej pazerne i
      kazdy goni za zajaczkiem byle szybciej, byle zlapac, byle wiecej pod siebie
      nagrabic, zapominajac ze trumna kieszeni nie ma........
    • melinek Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 07.04.03, 21:07
      Gość portalu: Aisza napisał(a):

      > Dlaczego taki ktoś nie jest dzis ...trendy?

      To trendy bylo, jest i bedzie.
      Tylko nie wszyscy wiedza, co to znaczy.
      Tacy ludzie nie zawsze sie ujawniaja,
      bo sa wykorzystywani przez otoczenie.
      • seledynowa Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 07.04.03, 21:17
        ...ale jak te diamnenty zagrzebią się w podziemiach, to co na swiecie zostanie?
        ...żużel i beton? buuuuuu
        Wolałabym aby MĄDRE i DOBRE szło w parze z ODWAŻNYM
        • melinek Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 08.04.03, 10:35
          Z diamentow robi sie brylanty a te trafija do
          korony, wiec nie przepadaja w mrokach ziemi.

          Madrosc nie moze istniec bez dobroci.
          • sagan2 Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 08.04.03, 10:56
            melinek napisał:

            > Madrosc nie moze istniec bez dobroci.

            masz na mysli taka prawdziwa madrosc zyciowa? wtedy sie
            zgadzam calkowicie!
            ale jesli na madrosc patrzec przez pryzmat inteligencji
            albo posiadanej i wykorzystywanej wiedzy (naukowcy na
            przyklad), to juz nie. ludzie bardzo inteligentni
            potrafia byc zli do szpiku kosci, a naukowcy potrafia
            wyprawiac straszne rzeczy (nie wspomne o drugiej
            wojnie...). wystarczy popatrzec na spory o etyce nauki,
            aby sie upewnic, ze madrosc w tym rozumieniu tego slowa
            nie musi byc (i czesto NIE JEST) powiazana z dobrocia.
            a szkoda :(
    • lastka Re: Nie wiem czy warto 08.04.03, 09:11

      Kiedyś może było warto, Wiem sama po sobie. Zawsze staram się być uczynna,
      pomóc innym na tyle ile jestem w stanie. Oczywiście nie oczekuję niczego w
      zamian. Staram się żyć w zgodzie z samą sobą i z innymi jednak za każdym razem
      i tak dostaję po dupie. Ostatnio nawet mój mąż zapytal kiedy ja się nauczę że
      nie wszyscy ludzie są tak samo życzliwi jak ja?
      Ale cóż życie jest życiem a ludzie są ludzmi.
    • pajdeczka Aisza - ja nie nadążam za Tobą... 08.04.03, 09:15
      ..mogłabyś trochę zwolnić?
    • atlantis75 Aisza, WARTO! 08.04.03, 10:48
      Gość portalu: Aisza napisał(a):

      > Na FK (i obok, na innych F) mnóstwo ludzi wstukuje żarty, refleksje, żale,
      > pytania, kpiny, świństwa, wrednotę, jad a czasem ...rozdzierające smutki.
      > Nie chcemy byc sami, więc szukamy siebie nawzajem - czasem w zamian ktos bez
      > przyczyny wali nas chamstwem w łeb.
      > A ja szukam w sobie i w innych ..dobroci, mądrości, szlachetności. Żeby
      > chciało sie czytać, rozmawiać, otwierać itd.
      > Co to znaczy byc dobrym człowiekiem?
      > Dlaczego taki ktoś nie jest dzis ...trendy?


      Witaj Aisza :) Mam ten sam dylemat. Trzy lata temu
      postanowiłam się zmienić. Moje motto brzmiało: "bądź
      dobrym człowiekiem". Była to dla mnie priorytetowa sprawa:
      zacząć rozumieć innych ludzi, pozbyć się egoizmu (tego
      szkodliwego), dostrzegać w innych dobro. Nie było łatwo i
      nadal nie jest. Myślę, że bycie dobrym człowiekiem, to
      niesamowite wyzwanie, walka z własnymi wadami i
      uprzedzeniami wobec ludzi. Taki prosty przykład: uśmiech.
      Wielka siła w zjednywaniu sobie ludzi :) W dziesiejszych
      czasach znaczenie dobra zostało zniwelowane. Co oznacza
      być dziś dobrym? W większości przypadków to to samo, co
      bycie naiwnym, życie wg. powiedzenia "plują, a on mówi, że
      deszcz pada", bycie słabym, biernym itd. Przykład: nie
      odpowiadasz złośliwością na złośliwość - pewnie nie masz
      siły przebicia, bo nie potrafisz odpyskować. Nie
      odpowiadasz prowokacją na prowokację - pewnie się boisz,
      chowasz głowę w piasek, masz charakter "wycofujący". Czy
      ktoś w ogóle pomyśli, że taka osoba może być po prostu
      dobra? W znaczeniu: sympatyczna, otwarta, rozwiązująca
      konflikty drogą pokojową. Wielkokrotnie zastanawiałam się,
      dlaczego łatwiej być człowiekiem złym. Impertynencja,
      złośliwość, brak wrażliwości (itp) dają władzę. Człowiek
      postrzegany jest jako osoba silna. A przecież wielka siła
      kryję się w dobroci, ale nie tej postrzeganej jako
      naiwnej, tylko w tej wewnętrznej harmonii :)
      Warto być dobrym człowiekiem na przekór ogólnym
      tendencjom. Warto szukać w ludziach dobra. Dobro wraca z
      wielką siłą, naprawdę :)))

      Pozdrawiam. Atlantis
    • Gość: małgosia Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 11:40
      NIestety tez uwazam, że dobry człowiek nie jest trendy. Oczywiście są różne
      definicje dobra, ale jeśli potraktuje się je obiektywnie, to nie jest ono mile
      widziane.
      Ale nie jest to jakaś szczególna cecha naszych czasów
    • Gość: jarek Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z IP: www:* 08.04.03, 12:27
      Gość portalu: Aisza napisał(a):

      > A ja szukam w sobie i w innych ..dobroci,
      > mądrości, szlachetności.
      > Żeby chciało sie czytać, rozmawiać, otwierać itd.

      Na forum? Litosci...

      jarek
    • anahella Re: Być dobrym człowiekiem ...czy warto? jak to z 08.04.03, 18:04
      Gość portalu: Aisza napisał(a):

      > Dlaczego taki ktoś nie jest dzis ...trendy?

      Bo jak ktos wspomnial wyzej dobry powinno isc w parze z odwazny, czyli mozna
      byc dobrym pod prad wszelkim modom.
Pełna wersja