xtrin 12.01.07, 20:54 Bo dla mnie osobiście słowo to jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Określenia takie jak "modne w tym sezonie" są dla mnie wręcz komiczne. Czy dla Was moda ma jakieś znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
trypel Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 20:58 hmmmm kojarzysz togi - taki strój z okresu cesarstwa rzymskiego. Jakby teraz wyjść w takim stroju na ulice to by wyglądało się srednio nieprawdaż? To jest własnie moda. Togi są już niemodne Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 20:59 > hmmmm kojarzysz togi - taki strój z okresu cesarstwa rzymskiego. Jakby teraz > wyjść w takim stroju na ulice to by wyglądało się srednio nieprawdaż? To jest > własnie moda. Togi są już niemodne Chodziło mi raczej o modę zmieniającą się co sezon, a nie co upadek imperium :). Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Większość kreatorów mody to pedały,dlatego... 12.01.07, 21:04 xtrin napisała: > Chodziło mi raczej o modę zmieniającą się co sezon, a nie co upadek imperium :) Nic dla mnie nie znaczy,ale słyszałem że są ludzie którzy się tym strasznie podniecają;-) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:04 Bo to było tłumaczenie łopatologiczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:06 Ale toga to jednak marny przykład, bo: * ciężko taką kupić, * mało wygodne, * nie na nasz klimat (przynajmniej przez większość roku), * możliwości produkcyjne w zakresie ubrań co nieco się od czasów rzymskich zmieniły. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:10 No to może strój polskiego szlachcica z XVI wieku - na nasz klimat - wygodny (podobno) - nie do kupienia w oryginale ale do uszycia ale niemodny wiec nikt nie chodzi ;P Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:17 A niejaki Michał Wiśniewski to co? ;) Pozatem powtarzam - chodziło mi o bardziej przelotne "trendy", a nie naturalną ewolucję ubioru. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 22:34 Masz na myśli strój szlachcica na "imprezce" czy w boju:D? Odpowiedz Link Zgłoś
karmapa5 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:44 Togi byłyby niepraktyczne. Jak w takiej rzymskiej todze ukryć erekcję? Odpowiedz Link Zgłoś
fourteen.words Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:24 Wielu ludzi traktuje ubieranie się jako rozrywkę, dlatego też kupują ubrania które akurat są modne, bawią się swoim wyglądem. Po prostu element kultury materialnej:) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:26 Hmm... więcej zabawy chyba miałabym z togą, niż modną sukienką :). Rozumiem, że komuś sprawia estetyczną przyjemnośc ubranie ładne. Ale modne? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:29 Przecież nie trzeba wybierac wszystkiego. Z tego co modne można zawsze wybrać coś co jest ładne :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:30 Ale dlaczego nie wybierać tego co ładne z wszystkiego, a nie tylko tego, co modne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:33 togi były ładne :) i zbroje mi się podobały - sprawdziłyby się w np środkach komunikacji miejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
fourteen.words Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 21:31 Zapewne chodzi o element nowości, co sezon projektanci prezentują nowe rzeczy i ludzie mogą sobie je kupić bo już im się znudziły stare. Z reguły ubrania z nowego sezonu są też często ładne, więc nic tylko kupować:) Myśle że tak to działa:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 12.01.07, 22:36 cholerka ja tam chyba w ogóle nie jestem modna;) Mam swoje ulubione kolory, kroje, styl i tak sobie chodzę:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Sens słowa moda 12.01.07, 22:43 Moda: "w potocznym rozumieniu oznacza potrzebę naśladowania innych aby się identyfikować z nimi, ta psychiczna potrzeba najdobitniej jest widoczna w ubiorze. Moda występuje także w innych dziedzinach życia społecznego. Wiąże się z pojęciem stylu ale nie jest jego synonimem podobnie jak pojęcie elegancji. Może być modny ubiór, wygląd, sposób zachowania, ale także styl muzyczny, styl artystyczny, światopogląd czy pewien sposób postępowania który jest popularny w jakimś czasie w jakimś środowisku. W węższym znaczeniu słowo moda odnosi się do projektowania ubioru. Moda zawsze posiada swoją awangardę, czyli grupę, która pierwsza inicjuje naśladownictwo czegoś, najczęściej form ubioru. Natomiast styl w modzie jest związany z indywidualnym przystosowanym do potrzeb psychicznych określonego użytkownika sposobem wyrażania siebie poprzez formę ubioru." Jeszcze czegoś nie rozumiesz? Dla mnie moda jest zjawiskiem społecznym, zupełnie normalnym i powszechnie wystepującym. Akceptuje je ale nie rządzi mną. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sens słowa moda 13.01.07, 00:21 Definicję znam :). Natomiast nie rozumiem zupełnie dlaczego ktoś się temu podporządkowywuje, jest dla niego to ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Sens słowa moda 13.01.07, 00:37 POdporządkowywać nie ale wykorzystywać tak. W prostych jeansach wygladam koszmarnie ale pojawienie sie mody na bojówki i spodnie rozszerzane na dole sprawiło ze wygladam akceptowalnie :) To jest dla mnie wykorzystanie mody do włąsnych celów :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sens słowa moda 13.01.07, 00:40 > W prostych jeansach wygladam koszmarnie ale pojawienie sie mody na bojówki > i spodnie rozszerzane na dole sprawiło ze wygladam akceptowalnie :) Nie rozumiem... pojawienie się mody zmieniło to, jak w danych spodniach wyglądasz? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Sens słowa moda 13.01.07, 00:52 Nie. Dopóki nie było mody na bojówki to ich nie znałem i w nich nie chodziłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sens słowa moda 13.01.07, 01:08 Spodni rozszerzanych na dole także nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
maraiss Re: Sens słowa moda 13.01.07, 01:07 trypel napisał: > POdporządkowywać nie ale wykorzystywać tak. W prostych jeansach wygladam > koszmarnie ale pojawienie sie mody na bojówki i spodnie rozszerzane na dole > sprawiło ze wygladam akceptowalnie :) bojówki i spodnie rozszerzane na dole są obecnie passe:P teraz na topie są rurki:) swoją drogą to jak pedałujesz albo jedziesz na motorze to nie przeszkadzają tobie powiewające jak żagle na wietrze nogawki? moga zaplątac sie gdzie nie trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sens słowa moda 13.01.07, 01:09 > bojówki i spodnie rozszerzane na dole są obecnie passe:P Eh, to znaczy, że znowu jestem passe :(. Odpowiedz Link Zgłoś
maraiss Re: Sens słowa moda 13.01.07, 01:16 xtrin napisała: > > Eh, to znaczy, że znowu jestem passe :(. ja za to w poprzednich sezonach byłam passe, bo nie lubie bojówek ani dzwonow, wiec bezwględu na obowiazującą mode zawsze chodze w rurkach:) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sens słowa moda 13.01.07, 01:18 A ja w bojówkach i dzwonach :). Nawet nie wiedziałam, że w poprzednich sezonach bylam modna ;). Odpowiedz Link Zgłoś
maraiss Re: Sens słowa moda 13.01.07, 10:58 xtrin napisała: > A ja w bojówkach i dzwonach :). Nawet nie wiedziałam, że w poprzednich sezonach > bylam modna ;). byłaś i to bardzo modna:) w zeszłych sezonach nie mogłam nigdzie kupić spodni z wąskimi nogawkami i musiałam zawsze zwęzac u krawcowej:( Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Sens słowa moda 13.01.07, 01:19 Na motocykl. Bo motor to jest w pralce. Na motocykl to mam specjalny strój skórzano texowy obcisły ale z ochraniaczami zniekształcającymi sylwetkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maraiss Re: Sens słowa moda 13.01.07, 11:00 trypel napisał: > Na motocykl. Bo motor to jest w pralce. zawsze jesteś taki małostkowy? motor to potoczna nazwa motocykla:P Odpowiedz Link Zgłoś
mcbeal28 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 00:26 moda: znaczy dla mnie: a) wiem co się w danym sezonie nosi b)dostosowuje to co jest modne do mojej sylwetki,typu urody c)nie jestem niewolnica mody d)uwielbiam wysprzedaże.... szczególnie teraz;-)))) mnnnnnnnnnnnnnn Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 00:41 > a) wiem co się w danym sezonie nosi Po co Ci ta wiedza? > b)dostosowuje to co jest modne do mojej sylwetki,typu urody Dlaczego to, co jest modne, a nie wszystko bez względu na tego czegoś "modność"? Odpowiedz Link Zgłoś
maraiss Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 01:04 dla mnie liczy sie własny styl... bo jak mawiała Coco Chanel - moda przemija, a styl pozostaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
hollygolightly85 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 11:03 1)myśle ze podązanie za modą to w dużej mierze kwestia poszukiwania własnego stylu.Moda sie zmienia,moze w któryms momencie my się zatrzymamy. zreszta nie trzeba ślepo podążać za modą-można wybierać z niej to co pasuje do naszego stylu. zmieniająca się moda nie przeszkadza w posiadaniu własnego stylu!!!! 2)poza tym jednak jeżeli coś jest niemodne, to automatycznie trudniej to kupić;)i nic nie poradzisz, ze jak są w butach okrągłe noski, to szpiczastych ładnych nie kupisz. 3)kobiety uwielbiają ciuchy- zmieniająca się moda jest argumentem żeby wymienić to i owo w naszej garderobie. 4)zasłyszałam kiedyś pewną rozmowę i jedna dziewczyna powiedziała, że jeżeli ktoś nie umie sie fajnie ubrac i nie przywiazuje do tego wagi, to dla niej to jest prawie tak samo, jak nieczytanie dobrych książek, niesłuchanie fajnej muzyki.wywnioskowałam,ze to dla niej ważny element oceny ludzi. moim zdaniem bez przesady, ale jednak nie rozumiem, jak mozna się chociaż przez chwilę nie zastanowić co się na siebie włoży...;) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 12:10 > 4)zasłyszałam kiedyś pewną rozmowę i jedna dziewczyna powiedziała, że jeżeli > ktoś nie umie sie fajnie ubrac i nie przywiazuje do tego wagi, to dla niej to > jest prawie tak samo, jak nieczytanie dobrych książek, niesłuchanie fajnej > muzyki. Fajne ubranie tak jak fajna muzyka czy dobra książka jest kwestią zupełnie indywidualną. Natomiast moda (w takim powszechnym , tekstylnym pojęciu) narzuca coś "z góry" nie dlatego , że jest fajne. Można być ubranym fajnie lecz zupełnie niemodnie a także zgodnie z modą lecz wyglądać zupełnie idiotycznie. W dodatku moda tekstylna dotyka czegoś co z definicji jest użyteczne i założenie ubrania modnego a niewygodnego jest głupotą (poza sytuacjami typu bal przebierańców ). Kto ustala , co jest modne ? Śmieszą mnie tzw. modnisie, chodzące w czymś, czego rok wcześniej nie dotknęłyby palcem. Potem spotyka się na ulicy spotyka się stada ubranych według tego samego wzoru kobiety - jak od sztancy... Odpowiedz Link Zgłoś
hollygolightly85 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 12:26 moze bardziej chodziło jej o to,ze są kobiety które w ogóle nie przywiązują uwagi do stroju, a to jednak trochę co innego niż moda. > Śmieszą mnie tzw. modnisie, chodzące w czymś, czego rok wcześniej nie dotknęłyb > y > palcem. Potem spotyka się na ulicy spotyka się stada ubranych według tego sameg > o > wzoru kobiety - jak od sztancy... a może warto spojrzeć na te sytuacje od innej strony, o której zreszta już wspomniałam: może po prostu nowa moda dodaje im odwagi i podsuwa możliwości ubierania się w sposób, który wczesniej był im nieznany,może zaczynają dostrzegać nowe połączenia, fasony, eksperymentują i okazuje się, że dobrze się w tym czują, a kwestia tego "ze jeszcze rok wcześniej by tego nie tknęły" wcale nie wynika z tego,ze az tak bardzo chcą być na topie. nie wiem jak ty, ale ja bym rurek do niedawna nie założyła, bo jednak dziwnie bym się czuła kiedy wszysycy poza mną nosiliby dzwony. co nie zmienia faktu, ze jak pomarańczowy jest modny, to nie kupuję pomarańczowych ubrań,bo się po prostu w nich źle czuję. a poza tym to o czym już wspomniałam: moda wymusza pewne zmiany w naszej garderobie, bo przecież jak coś jest modne to automatycznie można to odczuć we wszystkich sklepach. a kwestia połączenia tych elementów to własnie moim zdaniem styl, który może pozostać niezmienny bez względu na zmieniającą się modę. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Moda - co to dla Was znaczy? 13.01.07, 12:32 Ja zwykle nie mam pojęcia, co jest modne. Chyba że widzę na ulicach podobnie ubrane kobiety, to coś mi świta. Albo przeczytam w jakiejś gazecie. Ale nie wcielam tego w życie. Podsumowując - temat mody zupełnie mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś