Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradźcie:(

13.01.07, 21:50
Drogie kobietki właśnie siedzę sobie przy kompie i jest mi strasznie smutno i
chcę się wam troszkę wyżalić, ale i też poradzić w kwestii chłopaka, możecie
mnie krytykować, ale i tak już nic mnie nie zasmuci :(((((. Otóż jestem z moim
najukochańszym skarbem już pół roczku, a on ciągle uważa, że mam go gdzieś, że
mi na nim nie zależy, co ja mam robić bardzo i to bardzo mocno go kocham i nie
widzę świata poza nim, on pierwszy o mnie zabiegał, walczył i starał się o
moje względy, a ja mu pierwsza wyznałam, że go bardzo kocham i oddałam mu się.
Mam już 20-latek a taki problem plącze się w mojej główce, mam zupełną pustkę,
dużo rozmawiamy i to bardzo, jeżeli coś nam leży na sumieniu, to tego nie
ukrywamy:( Nigdy się nie kłóciliśmy, jeżeli były jakieś nieporozumienia to
szybko sobie wyjaśnialiśmy pewne sprawy. Bardzo was proszę o pomoc, o co mu
chodzi czyży się mną znudził?? Raz mówi że mam go gdzieś a raz że bardzo mnie
kocha i jestem dla niego całym światem, nie wiem naprawdę co robić, może
popadam w histerię, chyba się rozpłaczę :((((
    • longeta Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 13.01.07, 21:54
      Może twój chłopak dojrzewa,albo to schizofrenik;-)

      W każdym razie poszukaj sobie innego,bardziej stałego w uczuciach:-)))
    • kaktusik0 Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 13.01.07, 21:55
      piszesz jak 15-latka. jeśli tak samo się przy nim zachowujesz to może to go tak denerwuje?

      skoro tyle rozmawiacie to może porozmawiajcie o tym czemu mówi że masz go gdzieś?
      obcy ludzie na forum mają wiedzieć czemu ktoś coś mówi w bliżej nieokreślonych okolicznościach?
      • canimbenim Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 13.01.07, 22:03
        ja bym po rpostu zapytala go o c chodzi! Chyba go tak naprawde nie znasz!
        Pogadaj z nim dlaczego tak mysli co mu nie pasuje czy czasem nie chcial by
        innej? Nie ma co owijac tylko rozmawiac!
      • xtrania Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 14.01.07, 17:09
        Nie przejmusiaj sie swoim chłoptasiusiem dacie sobie buziuni i będzie
        słodziuteńko <roftl>
    • unbreakable Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 13.01.07, 21:59
      rycz
    • allerune Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 14.01.07, 15:38
      ja myślę że już czas na anala ;)
    • frying.pan Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 14.01.07, 15:43
      Haha, skoro tak sprawa wygląda, to może pokaż mu co to naprawde znaczy olanie
      kogoś w Twoim wydaniu :)
    • malinowy.cycek Re: Smutna 20-latka proszę przeczytajcie i poradź 14.01.07, 16:55
      A może ma powody żeby uważać, że masz go gdzieś.

      Mogę tylko powiedzieć, że mnie dotyka ten sam problem
      tylko z drugiej strony. Moja kobieta ma lat 20, twierdzi,
      że mnie bardzo kocha ja ją też kocham, ale uważam czasem,
      że ma mnie gdzieś ponieważ zdarza się, że potrafi nie dawać
      znaku życia przez kilka dni, nie odpisuje za każdym razem na
      to co do niej pisze, czasem nie odbiera telefonów i nie podaje
      powodów tego stanu rzeczy, nie informuje mnie o wielu ważnych
      sprawach. W obliczu powyższego trudno wierzyć w to, że tej
      drugiej osobie naprawdę zależy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja