anisara
15.01.07, 17:09
Podobno jestem piękną, seksowną, inteligentną, elokwentną kobietą. Codziennie
utwierdza mnie w tym mój mąż :) Jest nam wspaniale ze sobą. Jesteśmy razem od
6 lat, od 2 jesteśmy małżeństwem.
Wszyscy faceci, z którymi mam styczność w pracy, dają mi do zrozumienia, że
chcieliby się ze mną spotkać... W żaden spsób nie zachęcam ich, ani nie
zachowuję się dwuznacznie. Ubieram skromnie, maluję się delikatnie...
Koleżanka twierdzi, że nawet w worku wygladałabym świetnie.
Mam 26 lat, pracuję w wilekiej korporacji. Szybko awansowałam dzięki mojemu
wykształceniu, zaangażowaniu i wynikom.
Ale juz jestem zmęczona swoją urodą...
:(