matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło!!!

15.01.07, 20:41
Dziewczyny wczoraj mną wstrząsnęło. Oboje z mężem przez pół drogi drżeliśmy ze
złości. Staliśmy pod daszkiem przy windzie do metra czekając na tramwaj bo
padało na Bankowym. Nagle nadjeżdża kobieta z wózkiem, obok niej idzie
4-letnia na oko dziewczynka i jakiś facet (aż nie wiem czy to był jej facet
czy dorosły syn). Dość ostro skręciła tym wózkiem i dziecko potknęło się o
koło i upadło twarzą uderzając się o metalowy śmietnik. Zaczęło płakać. I
wiecie co ten babsztyl zrobił?! Szarpnął tą dzieciaczynę za rękę, że myślałam,
że Jej wykręciła i zaczęła okładać to dziecko bo się przewróciło!!!
Rozmawiałam wtedy przez telefon i niewiele pamiętałam z rozmowy bo po prostu
przestałam słuchać. Mój mąż zaczął tej babie zwracać uwagę i ja też się
dołączyłam. Żachnęła się tylko i ze złością odfuknęła, że to nie nasza sprawa
i wsiadła czym prędzej do windy. Bardzo żałowałam, że nie było na miejscu
policji a trzymać na siłę tej kobiety nie zamierzaliśmy do przyjazdu
odpowiednich służb bo sami byliśmy z dzieckiem. Wstrząsające!!!
Domyślam się, że ta kobieta sama w życiu nie raz dostała i nie potrafi inaczej
ale wtedy myślę, że powinna być jakaś kontrola urodzin. Wiem, że nie powinnam
tak mówić ale wewnętrznie cała byłam rozedrgana nie mówiąc o moim mężu, który
strasznie jest uwrażliwiony na krzywdę dziecka.

Uffff ulżyło mi jak wyrzuciłam to z siebie...
    • qui_pro_quo Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 20:56
      Wiem że to trudne, zwłaszcza jak osoba jest agresywna i rozwrzeszczana, ale w
      takich wypadkach trzeba zwracać uwagę, nawet trochę krzyknąć, żeby otrzeźwiała.
      Jeśli widze że ktoś się znęca nad dzieckiem a mam jakies dane, np. nr
      rejestracji, albo widzę do którego domu wchodzi, to stram sie to gdzieś
      zgłosić. Mozna w ten sposób uratowac dziecko przed czyms jeszcze gorszym.
    • qw994 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 21:14
      Zatłukłabym tępym narzędziem. W afekcie.
      • p.s.j Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 16.01.07, 09:21
        Nie przesadzaj, też uważam, że dzieci należy wychowywać, ale ono się tylko
        przewróciło. Nie ma powodu, żeby je zaraz zatłukiwać.
    • misscraft Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 21:35
      Są takie sfrustrowane matki, którym powinno się wyciąć macice jak tak będą
      traktować pierwsze dziecko, żeby więcej nie krzywdziły. Też widziałam takie
      przypadki. Jak matka drała się na dziecko i je szarpała w autobusie, bo płakało.
      Rozumiem, że kobieta po długim opieowaniu sie niesfornym wiecznie drącym sie i
      niegrzecznym dzieckiem może stracić nerwy, ale powinna pamiętać, że jak ona się
      nie opanuje to dziecko tym bardziej. Są matki przesadnie troskliwe, albo bierne,
      które dziecka niegrzecznego czy drącego nawet nie próbują uspokoić i są takie
      które agresje wyładowują na dzieciach niestety. To niedopuszczalne.
      • fe77 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 21:47
        Rozumiem, że byliscie tam sami... Czy tylko wy zdecydowaliście się na reakcję?
        Czasami idę z płaczącym dzieckiem ulicą, nigdy go nie biłam... ale powody
        płaczu są rózne, a to nie kupiłam czegoś tam a to nogi bolą...ale często słyszę
        od mijanych ludzi pytanie dlaczego dziecko płacze...I tak trzymać!!! Jak będzie
        reakcja na przemoc ktoś trzy razy sie zastanowi zanim jej użyje.
        Pozdrawiam i dziękuje w imieniu wszystkich dzieciaków:)
        • qw994 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 21:53
          ale powody
          > płaczu są rózne,

          Ta baba lała dziecko, bo się przewróciło i uderzyło twarzą o śmietnik! I, co
          gorsza, zaczęło płakać.
          Nóż się w kieszeni otwiera.
          • fe77 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 22:07
            Taką babę z przyjemnościa sama bym pobiła. Ale nigdy nie wiadomo, co bardziej
            dziecku zaszkodzi, jeden szok chyba już wystarczył:(
            Chodziło mi o to,że wszyscy powinni zareagować!!! Obojetnie, czy chodzi o płacz
            z powodu cukierka czy niestety inne przeżycie...Jeżeli nie mamy nic na sumieniu
            to wytłumaczenie przechodzącej osobie,że to nic poważnego nie stanowi dla mnie
            problemu. Moje dziecko od razu informuje pytającego czym mamusia zawiniła...:(
            I jeszcze jedno: ostatnio chyba na tvn robili taki eksperyment z matką
            szarpiącą dziecko w Media Markt. Nie pamiętam dobrze, ale chyba jedna osoba
            zareagowała. Nie chcę robić w Polsce Szwecji, ale czasami mam wrażenie że to
            już całkiem drugi biegun.
            • qw994 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 22:12
              ostatnio chyba na tvn robili taki eksperyment z matką
              > szarpiącą dziecko w Media Markt. Nie pamiętam dobrze, ale chyba jedna osoba
              > zareagowała.

              To po prostu dramat.
              Weź mi wytłumacz, jak można zatłuc 4-latka? Ostatnio głośno było o tej sprawie.
              • fe77 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 22:27
                Nie wiem, jak można, chyba nikt tego nie wie.Nawet ci co zatłukli, ale mogę
                powiedzieć, że nie zależy to od statusu majątkowego rodziców, wykształcenia,
                wiary ani ilosci posiadanych dzieci. To zależy od nas. Bo brak reakcji jest
                przyzwoleniem na przemoc. p.s. Jak się boimy posądzenia o "podpieprzanie" to
                zróbmy to anonimowo...nie zaszkodzi nikomu.A pomóc może. Tylko tu też wskazana
                jest trzeźwa ocena. Bo np. ryczący dzieciak nie musi być maltretowanym
                dzieciakiem, ale w powyższym przypadku reakcja jest chyba oczywista.
                • qw994 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 22:32
                  Ja na pewno bym doniosła na rodziców maltretujących dziecko.
                  Kiedyś, jak sama byłam dzieckiem, zobaczyłam, jak pijana sąsiadka mojej babci
                  wygraża swojemu kiluletniemu synkowi pięścią. Było to dla mnie takim szokiem,
                  że pamiętam to do dziś. To samo, jak zobaczyłam, jak matka wali na odlew w
                  twarz moją koleżankę z klasy (w podstawówce). Gdybym zobaczyła to teraz... Nie
                  ręczę za siebie.
                  • fe77 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 22:38
                    Jak widać są jeszcze ludzie na tym swiecie:)
                    Pozdrawiam!
                    A głupie tłumaczenia sąsiadów, że niby wszystko było w porządku są do d...!!!
                    Bo co jak co, ale nie uwierzę, że w tym kraju każdy interesuje sie tylko
                    wlasnymi sprawami.:( jakoś jak mam podkrążone oczy to wszystkie ciekawskie
                    wiedzą ,że mąż mnie rzucil, zdradził, pobił:))))
                    • izabellaz1 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 23:07
                      Z jednej strony powiem szczerze bałam się, że jak tej "matce" zwrócimy uwagę to
                      potem odbije sobie jeszcze bardziej na dziecku (kiedyś widziałam faceta, któremu
                      zwrócono uwagę bo kilkakrotnie uderzył szczeniaka na spacerze smyczą aż się
                      maleństwo kuliło ja szłam za nim, jak ten gość skręcił za róg i myślał, że nikt
                      nie widzi to się zatrzymał i z większą złością zaczął psinę lać. wtedy się
                      wkurzyłam i powiedziałam, że widziałam co zrobił i że mieszkam w sąsiedztwie i
                      mam wujka policjanta, który za 10 minut może tu być;) dalej poszedł grzecznie)
                      ale z drugiej strony jakby tak z 10 osób podczas tej ich "podróży" ciągle by Jej
                      zwracało uwagę to może wreszcie dotarłoby do niej, że coś chyba robi nie tak.
                      • cala_w_kwiatkach Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 23:12
                        w glowie sie nie mieszcza takie obrazki:/
                        niedosyc ze dziecko upadlo i cierpialo z winy baby to jeszcze dostalo
                        lanie...pamietam jak mama calowala miejsce w ktore sie udezylam i starala sie
                        odwrocic moja uwage od calej sprawy rozsmieszajac mnie...
                        nie rozumiem tepych bab, ktore wyladowuja swoja zlosc na dziecku, to samo tyczy
                        sie zwierzat - jak widze ze ktos szarpie albo kopie SWOJEGO PSA na smyczy to
                        dre morde od razu
                        • qw994 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 15.01.07, 23:29
                          Ja nie mogę słuchać o tym, że ktoś bije dziecko albo zwierzę. Natychmiast
                          zbiera mi się na płacz.
                          • simply_z Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 16.01.07, 00:55
                            we mnie tez,i tak bezsilna złość.
                          • uyu Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 16.01.07, 03:56
                            qw994,
                            tobie zbiera sie na placz, a mnie, pomimo lagodnego charakteru, na zwykle
                            mordobicie.
                            • p.s.j Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 16.01.07, 09:25
                              A jeśli dziecko biłoby drugie dziecko, zebrałoby ci się na mordobicie dziecka?
                              • izabellaz1 Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 16.01.07, 09:32
                                Jeśli nie czytałaś wszystkich wypowiedzi śpieszę Cię poinformować, że chodzi o
                                sytuację "nierównych" sił. Dorosły i dziecko, dorosły i zwierzę etc.
                                Jak Kazio z Jasiem się poszturchują na przerwie w szkole to ma to trochę inny
                                wymiar i dzieci mają zbliżoną siłę i nie są od siebie emocjonalnie zależni jak w
                                przypadku rodziców i dzieci.
    • eluch_a Re: matka zaczęła bić dziecko bo się przewróciło! 16.01.07, 18:44
      Czekałam ostatnio na ćwiczenia na uczelni i lazł jeden z naszych magistrów.
      Szedł z dzieckiem, on sam jest rozwodnikiem i spotyka się z małym raz na jakiś
      czas; wiem zresztą, bo to mój sąsiad. Dzieciaczek malutki, widać, że niedawno
      nauczył się chodzić. Koleś szedł strasznie szybko i mały nie nadążył i upadł.
      Cóż zrobił nasz pan magister? Zamiast pomóc dziecku zaczął go ciągnąć za tą
      jedną rączkę, za którą go trzymał wcześniej. Mało mu ręki nie wyrwał, zamiast
      się schylić. Mały płacze. Już chciałam podejść i mu coś powiedzieć, ale na
      szczęście pani profesor zareagowała. Najlepsze, że koleś w ogóle się nie
      przejął, wzruszył ramionami i poszedł z małym dalej, chociaż już wolniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja