eluch_a 15.01.07, 22:13 Znacie takie? Ja ze swej strony polecić mogę: - peeling gruboziarnisty do twarzy Eris, - maseczki z glinką firmy Dermaglin, kupuję w Rossmanie, ja używam dwóch: przeciwtrądzikowej i oczyszczającej, ale jest więcej rodzajów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
83kimi Re: Świetny kosmetyk za niewygórowaną cenę? 15.01.07, 22:16 Ja mogę polecić peeling Eris, ale do ciała - seria dla nastolatek i krem miodowy do cery abrdzo suchej Garnier. :-) Ale chyba trzeba tez ustalić co to znaczy niewygórowana cena... Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Świetny kosmetyk za niewygórowaną cenę? 15.01.07, 22:17 Niewygórowana cena? Dla mnie coś tańszego niż Vichy, a w okolicach kosmetyków Garniera :) Odpowiedz Link Zgłoś
thelma3 Re: Świetny kosmetyk za niewygórowaną cenę? 15.01.07, 22:20 A już myślałam, że o ogórkach, ew. pietruszce będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ardiss Re: Świetny kosmetyk za niewygórowaną cenę? 16.01.07, 08:45 a ja polecam krem oliwkowy do twarzy Ziaja. Ten z biała nakrętką. Ten z zielona jest bardzoo tłusty, ale ten z białą jest lżejszy i dla mojej raczej wiecznie przesuszonej skóry jest super. I krem do rąk oliwkowy Zija!!! Wprost go uwielbiam. Pięknie pachnie i szybko sie wchłania. I zostawia super nawilżone dłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Świetny kosmetyk za niewygórowaną cenę? 16.01.07, 09:43 Świetnych za niewygórowaną to niestety nie moge polecic, bo wszystkie kosmetyki które zrobiły na mnie wrażenie kosztowały trochę. Ostatnio używam pewne serum w kapsułkach ale kosztuje ponad 40 zł więc chyba nie takie tanie. Moge polecic spokojnie z kolorówki błyszczyki Inglot, sa świetne i to lepsze niz te innych marek za 40 - 50 zł. Mam kilka Inglota, kosztują ok 15 - 20 zł. Lepiej się trzymają niz te drogie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Inglot? Mowie NIE. 16.01.07, 09:59 Ja milam cień Inglota w czaach kiedy firma jeszcze raczkowala, tzn. jeszcze nie zajmowali przestrzeni w alejkach cetrów handlowych (swoja drogą, bardzo mnie razi rtaka prezentacja. Czy lokal handlowy dla dobrze prosperującej firmy naprawde jest takim powalającym wydatkiem??) Wracając do mojego cinia Inglot sprzed kilku lat: byl tak twardy że malo na nim nie polamalam aplikatora, a i tak na oko iewiele sie dalo przeniesc. Jestem na NIE! Odpowiedz Link Zgłoś