jasne_piwo
17.01.07, 02:29
Wnioski:Wazniejszy nawet od kasy jest wyglad kandydata.
Eksperyment- puszczam na niemoderowanym portalu matrymonialnym dwa
ogloszenia matrymonialne,
oba ze zdjeciami.
Na pierwszym jakis normalnie wygladajacy facet "z dobra praca ,
niezle
sytuowany, z zainteresowaniami". Standard.
Przychodzi kilka smutnych e-maili, bardziej z ciekawosci niz z
konkretami. Jedna z respondentek ma w adresie e-mailowym pipkaXX@
cos tam .....liczy na szybkie malzenstwo ?
Od biedy mozna by uznac jeden list za normalny.
Drugi pan- przystojniaczek jak diabli, wysoki brunet, nonszalancko
spoglada w kamere. Drugie
zdjecie twarzy i torsu w podkoszulce. UWAGA- na tym zdjeciu jest
kompletnie
inny gosc (!!) co nie przeszkadza w ogole aplikantkom.
W anonsie celowo dwa bledy ortograficze , ani slowa o pracy,
zainteresowaniach.
Przychodzi 63 listy w jeden dzien. Jedna z panien napisala 6 razy z
zapytaniem
dlaczego jeszcze nie dostala odpowiedzi. Wkazdym e-malu podaje
dokladna godzine wyslania z notka " ... i dalej nic".
Teraz pewnie padnie tekst, ze te kobiety to idiotki. Byc moze.
Jednak nie
wszystkie chyba. Napisala prawniczka, lekarka, kilka studentek,
wiekszosc jest
po studiach. Tak przynajmniej pisza a jezeli klamia to zgrabnie.