okragla 17.01.07, 23:32 Witam :) Tak sie zastanawiam, czy faktycznie puszyste kobiety nie sa atrakcyjne dla panow? Wola szczuple bez kraglosci? Aga Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rozczochrany_jelonek Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 00:50 dla niektorych mezczyzn na pewno sa atrakcyjne.. Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 01:40 Duzo zalezy od jej puchu, jak go nosi i jak tez dba o niego. Najwazniejsze jednak jest to zeby nie miala go zaduzo w glowie, bo wtedy faktycznie bedzie zapuszysta. Odpowiedz Link Zgłoś
scandia Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 04:54 Ktoś kiedyś mądrze powiedział, że każda kobieta jest piękna, tylko jedne się innym mniej podobają, a innym bardziej :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 08:44 Kobitka z jedrnym cialkiem, zarysowana talia(niekoniecznie osy), trzymajaca sie prosto poruszajaca energicznie moze znalezc adoratora nie tylko atrakcyjnego fizycznie, ale i pod innymi wzgledami, takze finansowymi-przyklad pierwszy z brzegu-Dorota Wellman. I to nie jest jedyny znany mi przyklad-podalam po prostu znana osobe. z zagranicy-zona holenderskiego nastepcy tronu. To nie jest tak ze facet byl oblesny i biedny ze zadna 36, uwazana tu przez niektorych za jedyny ideal piekna, by na niego nie spojrzala. Wiele drobinek i chudzinek typu lansowanego przez kolorowce i reklamy dalo by sie utuczyc za taka partie-a tu- masz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
extreme_honey Re: Dla mnie nie 18.01.07, 09:33 Zapytałam męża, mówi że zdecydowanie NIE, oczywiście jeśli mówimy o puszystych, a nie normalnych (nie wieszakach) kobietach. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkuba1 Re: Dla mnie nie 18.01.07, 10:08 puszysta to znaczy w jakich granicach?czy dziewczyna ktora nosi rozmiar 44 juz jest puszysta czy normalna? Odpowiedz Link Zgłoś
okragla Re: Dla mnie nie 18.01.07, 19:40 Witam :) No puszysta od 44 wzwyz.. Do tego z duzym biustem, na udreke swoja, bo az miseczka F :( Aga Odpowiedz Link Zgłoś
napoleo Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 11:02 jak obserwuję otoczenie - puszyste kobiety mają takie samo powodzenie jak i szczupłe (w praktyce liczy się osobowośc, a nie tylko wygląd).. osoby przy tuszy mają przeważnie świetne poczucie humoru, a dla mnie osobiście panie noszące rozmiar 44 są akurat :) Odpowiedz Link Zgłoś
koala_tralalala Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 11:32 Generalnie w naszej kulturze jest w tej chwili presja na szczuplosc. Im wyzsza pozycja spoleczna faceta, tym bardziej bedzie przykladal wage do ksztaltow partnerki, bo takze ona jest znakiem jego pozycji. Dlatego grubiutkie kobitki (a nie tylko zaookraglone) maja mniejsze szanse na znalezienie partnera. Jednak jak juz napisano, bardzo sie liczy osobowosc, czyli usmiechnieta, zawsze pogodna kuleczka napewno znajdzie kogos kto ulegnie jej urokowi. Odpowiedz Link Zgłoś
napoleo Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 11:44 prawda jest taka, że powodzenie mają dziewczyny, które są: radosne, pełne ciepła, niezrzędliwe, umiejące się cieszyć życiem i akceptujące siebie - tusza jest na dalszym planie Odpowiedz Link Zgłoś
napoleo Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 11:46 dla mnie atrakcyjne jest poczucie humoru, radość życia i nieprzeciętna inteligencja oraz cięty język ;) Odpowiedz Link Zgłoś
purecharm Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 12:57 A ja spotkalam sie z sytuacja u znajomych, ze facet zakochal sie w puszystej kobiecie, ale ozenil sie z szczupla, bo nie mogl wytrzymac presji spoleczenstwa. Rodzina, znajomi smiali sie z niego, a on najwyrazniej byl za slaby psychicznie, aby nie zwracac na nich uwagi. Ludzie naprawde potrafia byc okrutni... Odpowiedz Link Zgłoś
extreme_honey Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 13:03 Nie mógł wytrzymać presji społeczeństwa? To chore ! Jakim cudem kochający facet wybiera sobie żonę dla ludzi ? Z tym człowiekiem chyba też coś nie w porządku było. Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 18.01.07, 14:46 Czy PUSZYSTA, znaczy INNA ?? Dla mnie nie, ale niestety dla większości ludzi tak. Ludzie, a zwłaszcza faceci, uważają, że kobiety puszyste są nieatrakcyjne i tak dalej. Tak naprawdę to oni sami nie potrafią wytłumaczyć DLACZEGO ?? Przez presję społeczeństwa ludzie puszyści są tak napiętnowani i tak wpędzani w kompleksy swojej wagi, że nawet większość nie zdaje sobie sprawy jak jest im ciężko !! Gdzie się nie spojrzy to wiecznie wieszaki, wystające kości, żebra, palce jak u żaby, gołe brzuchy, wystające miednice - to facetów niby kręci ? Równie dobrze, skoro ktoś powie, że nie przeszkadzają mu wystające żebra, to dlaczego miałby przeszkadzać np. wałeczki tłuszczu ?? Niektórzy przecież nie są przy kości z wyboru. Może są chorzy, lub w dzieciństwie musieli przyjmować leki, które działały niekorzystnie na przyrost wagi, a teraz mimo starań nie mogą zrzucić na wadze. To, że faceci mówią, że liczy się przede wszystkim wnętrze i charakter jest NIC NIE WARTE !! Przykładem jest moja koleżanka, która dość często poznawała facetów na czacie. A wiadomo, że na czatach poznaje się osobę głównie przez rozmowę i poznaje się charakter i osobowość. I tak nawiązywała znajomości. Wszyscy jednoznacznie twierdzili, że jest SUPER, że ma idealny charakter, że kogoś takiego zawsze szukali.... a jak przyszło co do spotkania to co ?? Jak tylko spotkanie minęło to kontakt się urywał ze strony faceta, tylko dlatego, że okazało się, iż ona jest przym kości? I gdzie w tym prawda, że na pierwszym miejscu charakter?? Nie można tu mówić, że trafiała na kretynów, bo spotkała się chyba z 50 facetami i z każdym było to samo. Niektórzy nawet bezczelnie jak tylko z daleka zobaczyli jaka ona jest to uciekali z miejsca spotkania, nawet nie podchodząc, wysyłając po chwili smsa "Sory ale nie przyjde" - TO JEST BEZCZELNOŚĆ !! To głównie faceci są przyczyną tego, że kobiety puszyste zapadają w kompleksy. Czują się gorsze i niedowartościowane, bo nikt ich nie chce wartościować. Wiecznie spotykają się z krytyką na swój temat i tak dalej. Faceci dają do odczucia to, że są dla nich nieatracyjne, że wolą te "wieszaki" i tak dalej. To racja, że niektórzy wolą nie wiązać się z puszystą kobietą, bo boją się reakcji kolegów, znajomych i ogólnie innych !! Boją się być wyśmiani i skrytykowani. Wolą wybrać szczupłą, choć czasami pustą dziewczynę. Nie przyznają się do tego, że nie potrafią znaleźć wspólnego języka, ale mogą się za to pochwalić, że mają szczupłą laskę, która może im powymachiwać wystającymi kośćmi z miednicy w sypialni !! Nikt nie będzie przez całe życie taki sam. Ludzie się zmieniają, starzeją się, przybierają na wadze i tak dalej. Nawet z największej sex bomby może się zrobić maszkaron !! A osobowość i charakter nadal pozostanie taki sam !! Uroda i młodość przeminie, a "złote serce nadal pozostanie takim jakim jest" Prawda jest jednak taka, że nigdy Świat nie pozbędzie się stereotypu, że osoby puszste są gorsze i pozostanie ideał kobiety-wieszaka !! Faceci będą tak uważać nawet za 1000 lat !! Pamiętajcie jednak Panowie, że ŁADNA MISKA, ŻREĆ WAM NIE DA !! NIE SZATA ZDOBI CZŁOWIEKA, A TO CO NAJWASZNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU !! Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 18.01.07, 16:12 Paranoja ? Nie. Nie ma tu żadnych zwidów. Fizyczność jest ważnym elementem akceptacji drugiej osoby, przede wszytskim w kontaktach między płciami. "Puszystość" nie jest jakąś nadaną cechą (pominąwszy jakieś sporadyczne przypadki patologiczne) ale jest wynikiem zaniedbania. Oczywiście to nie jest tak, że wszytko poza chudzielcem to już puszystość - liczą się proporcej a nie waga. Można ważyć 70 kologramów i wyglądać bardzo kobieco. Liczy się wzrost, rodzaj budowy. Kobieta z szerokimi biodrami będzie wyglądała inaczej niż taka z wąskimi , ale obie mogą wyglądać dobrze. Na wałeczek tłuszczu mało kto się skrzywi - ale na wałeczek a nie zwał. Oceniając osobę płci przeciwnej bierze się wygląd pod uwagę. Powinien on być jakoś atrakcyjny seksualnie - nadmiar ciała zabija tą seksualność. Schudnąć można, to nie jest coś niemożliwego. Nie trzeba być trzcinką, wystarczy , że ma się przyjemne proporcje. Jeśli brzuch bardziej wypycha ubranie niż biust to szanse na zainteresowanie ze strony mężczyzny spadają w okolice zera - i nie ma się co buntować. > To głównie faceci są przyczyną tego, że kobiety puszyste zapadają w kompleksy. Bajki to w przedszkolu. Przyczyną kompleksów jest grubość , wynikająca w 99% z nadmiernego jedzenia. Taka jest prawda. Uwierz mi, że większość mężczyzn nie będzie zwracała uwagi na jakąś tam fałdkę, bo mało kto jest doskonały. Ale nie gdy fałdy na brzuchu rywalizują z biustem !!! Ludzie się zmieniają, starzeją się, > przybierają na wadze i tak dalej. Nawet z największej sex bomby może się >zrobić maszkaron !! Ale to nie znaczy , że mam szukać kobiety wśród 68 letnich pań... Fizyczna atrakcyjność partnera daje dużo przyjemności. > Prawda jest jednak taka, że nigdy Świat nie pozbędzie się stereotypu, że osoby > puszste są gorsze i pozostanie ideał kobiety-wieszaka !! Faceci będą tak >uważać nawet za 1000 lat !! Stereotypami to akurat ty się popsujesz. Między wieszkiem a grubą kobietą jest wiele miejsca na te normalne, proporcjonalne kobiety, które znajdują najwięcej aprobaty. Wieszak to nie jest to czym się mężczyźni zachwycają (oczywiście są wyjatki) ale jeśli już - to raczej wolą ten wiedzak od grubej. Odpowiedz Link Zgłoś
lewania Re: _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 18.01.07, 16:29 >"Puszystość" nie jest jakąś nadaną cechą (pominąwszy jakieś sporadyczne > przypadki patologiczne) ale jest wynikiem zaniedbania. nie mozna dzielic puszystosci na patologie i zaniedbanie. Dorzuc do tego jeszcze geny, choroby... Ja nosze rozmiar 46 i chodze na fitness/silownie 2/3 razy w tygodniu i od ponad roku nic sie nie zmienia. wygladam caly czas tak samo - puszyscie. Nikt nie wie jak wyglada moje zycie i niesamowicie przykro mi wszystkich dziewczyn, ktore sie staraja a jednak efektow nie widac, bo jesli jest wiecej osob ja silic to i tak uznaja puszystosc tych dziewczyn za wynik zaniedbania. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 18.01.07, 16:45 > nie mozna dzielic puszystosci na patologie i zaniedbanie. Dorzuc do tego > jeszcze geny, choroby... Patologia to nauka zajmująca się ogółem zagadnień związanych z chorobami organizmów żywych. Choroby i geny to właśnie patolgia. > Ja nosze rozmiar 46 i chodze na fitness/silownie 2/3 razy w tygodniu i od >ponad roku nic sie nie zmienia. wygladam caly czas tak samo - puszyscie. To może idź do lekarza ? Jeśli faktycznie pracujesz na sobą (razem z odpowiednią dietą ) to takie zachowanie organizmu jest dziwne. Jeśli "puszystość" jest wynikiem zaniedbania to można to zmienić (jeśli się chce). Jeśli jest to objaw (bądź wynik ) choroby to chorobę należy leczyć. Rozmiar 46 ( na ilę ja się orientuję ) to nie żadna tragedia jeśli oczywiści ten rozmiar wynika z tego ,że jest się zwyczajnie dużą kobietą a nie z nadmiarem ciała. Nie wiem jak to jest w twoim przypadku, ale sam rozmiar nie oznacza puszystości. Znałem duże (wysokie, o szerokich biodrach,) kobiety i one nie były puszyste. Odpowiedz Link Zgłoś
lewania Re: _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 18.01.07, 17:22 U lekarza bylam. Powiedzial, ze mam taka nature (mimo, ze rodzicow mam wagi normalnej). Dla mnie to troche tragedia bo rozmiar 46 przy wzroscie 164cm... Jedyne co podnosi mnie na duchu to to, ze moim atutem jest sporej wielkosci biust oraz to, ze mieszkam w kraju gdzie wiekszosc obywatelek jest w rozmiarze powyzej 44 i do tego z bardzo przydkim rozkladem tuszy. W Polsce pewnie ciagle chodzilabym zdolowana. Ze zgroza wspominam czasy, kiedy trzeba bylo dokonac zakupu odziezy :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.07, 17:44 > "Puszystość" nie jest jakąś nadaną cechą (pominąwszy jakieś sporadyczne > przypadki patologiczne) ale jest wynikiem zaniedbania. Śmiem twierdzić, że w większości przypadków jest choć częściowo "nadana". Geny odgrywają tutaj zasadniczą rolę. Jedna kobieta je co chce, nic nie ćwiczy i ma "figurę modelki", inna trzyma dietę, poświęca czas na ćwiczenia, a i tak zawsze będzie puszysta. I oczywiście to ta druga zostanie uznana za "zadbaną", a druga za "zaniedbaną" :). Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: _______________Paranoja ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.07, 17:38 > Przykładem jest moja koleżanka, która dość często poznawała facetów na czacie. > A wiadomo, że na czatach poznaje się osobę głównie przez rozmowę i poznaje się > charakter i osobowość. > I tak nawiązywała znajomości. Wszyscy jednoznacznie twierdzili, że jest SUPER, > że ma idealny charakter, że kogoś takiego zawsze szukali.... a jak przyszło co > do spotkania to co ?? Jak tylko spotkanie minęło to kontakt się urywał ze > strony faceta, tylko dlatego, że okazało się, iż ona jest przym kości? Spotkałam się kiedyś z opinią, że przy znajomości internetowej wygląd odgrywa jeszcze większą rolę niż zwykle. I coś w tym jest - poznając drugą osobę "od wewnątrz" tworzymy sobie w głowie jakiś jej wizerunek i nagłe zderzenie go z rzeczywistością może być wyjątkowo bolesne. Natomiast poznając się w sposób "klasyczny" mamy czas na przyzwyczajenie się do owej cielesności, nawet nie do końca odpowiedniej. Oczywiście, o ile do bliższego poznania wogóle dojdzie po pierszym marnym wrażeniu. > Prawda jest jednak taka, że nigdy Świat nie pozbędzie się stereotypu, > że osoby puszste są gorsze i pozostanie ideał kobiety-wieszaka !! > Faceci będą tak uważać nawet za 1000 lat !! Oj bez przesady :). Moda na "wieszaki" nie ma nawet jeszcze 1/10 z tego tysiąca lat. A bywały okresy, gdy kobieta puszysta była ideałem kobiecości, a na chudzielce mało kto zwracał uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek najlepszy jest jak zwykle zloty srodek 18.01.07, 15:01 czyli powiedzmy COŚ TAKIEGO :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: najlepszy jest jak zwykle zloty srodek 18.01.07, 15:12 dobrze że ona ten biuścik trzyma cały czas bo by sobie siniaki na kolanach porobiła Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka A faceci dalej zachowują się jak.... 18.01.07, 15:17 no właśnie..... czasami jak kretyni. Bo nie potrafią brać niektórych spraw na poważnie, tylko wiecznie jakieś dziecinne żarty, podniecając się jakąś gołą dupą z filmu !! koszmar !! WYDOROŚLEJCIE !!! (Tyczy się niektórych panów) Odpowiedz Link Zgłoś
niezorientowany1 Re: A faceci dalej zachowują się jak.... 18.01.07, 15:19 wentylatorka napisała: > WYDOROŚLEJCIE !!! (Tyczy się niektórych panów) **Nigdy ! Prędzej umrzemy (tyczy się WSZYSTKICH Panów) :-)) Jeszcze czego , żeby nawet nadzi baby nie obejrzeć , tylko same tekstylia :(( Łokrutnie łoburzony NN Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek Re: A faceci dalej zachowują się jak.... 18.01.07, 15:37 kobiece ciało jest piekne i warto na nie popatrzec :) Odpowiedz Link Zgłoś
niezorientowany1 Re: najlepszy jest jak zwykle zloty srodek 18.01.07, 15:17 nutopia napisała: > dobrze że ona ten biuścik trzyma cały czas bo by sobie siniaki na kolanach > porobiła **Ideał piękna w Afryce : "Wargi do piersi , piersi po wargi , wargi do kolan" - B. Malinowski, Antropologia ludów pierwotnych, strony nie pamiętam :-)) NN Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek Re: najlepszy jest jak zwykle zloty srodek 18.01.07, 15:28 eee tak zle by chyba nie bylo :) a gdyby nawet to chetnie bym jej potrzymal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Czy rozmiar 42 to juz puszysta?? 18.01.07, 16:46 Nie wiadamo. Zależy ile w tym rozmiarze jest tłuszczu. Jeśli za ten rozmiar odpowiadają głównie nadmiarowe części to źle. Jeśli nie, to nie ma mowy o puszystości. Odpowiedz Link Zgłoś
krakersik4 Re: Czy rozmiar 42 to juz puszysta?? 18.01.07, 16:51 Bo bez watpliwosci mam kobiece kształty, szerokie biodra i pełne piersi, tłuszczyk oczywiscie tez, ale nie mam wystajace brzucha. Ogolnie jestem bardzeij zadowolona z gornej czesci ciała;) Wiem ze mam pare kilo za duzo, ale w szkole sredniej miałam bardzo duze powodzenie u facetow wieksze, niz moje kolezanki z super figurami ktorym zazdrosciłam, wiec moze puszyste nie zawsze sa gorsze?;) Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek Re: Czy rozmiar 42 to juz puszysta?? 18.01.07, 16:56 nikt nie mowi, czy to jest lepsze czy gorsze. to kwestia indywidualnych preferencji co sie komu podoba. ludzie sa rozni i roznie sie dobieraja. ... i dobrze :) wazne zeby dobrze czuc sie sam ze soba. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Czy rozmiar 42 to juz puszysta?? 18.01.07, 16:58 Z twojego opisu nie widzę byś była "puszysta". Zresztą nie lubię tego efemizmu - gruba to gruba. Potem jak kobieta ma 4 kilogramy wiecej to zaczyna mówić "puszysta" a to ma się nijak do rzeczywistości. Jeśli masz szerokie biodra, pełne piersi to masz nawet lepie, bo dodatkowe kilogramy mają gdzie "zginać". U kobiety o drobnej budowie 4kg robią już różnicę. Jeszcze raz powiem - nie chodzi o rozmiar a o to by nie było "zwisów", fałd i innych zbytecznych dekoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
piani Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 17:18 Silic, ty masz jakas obsesje na punkcie nadwagi. To oczywiscie twoj problem. Ale NIE WMAWIAJ ludziom na forum, ze nadwaga jest wynikiem zaniedbania. Ludzie maja rozne geny i w zwiazku z tym rozna wage i budowe. Nie wszystkie kobiety maja byc szczuple! Moga byc kragle a nawet otyle i wcale nie musza byc zaniedbane. Po prostu maja taka a nie inna przemiane materii i nie maja zamiaru sie katowac glodowkami. Czy wiesz, ze jedzenie jest odbiciem podejscia do seksu? Kobiety ktora ciesza sie jedzeniem, sa tez bardziej zmyslowe. Moga byc szczuple, bo cwicza i maja swietna przemiane materii, ale po prostu lubia jesc. Anorektyczki sa bardzo szczuple dlatego, ze zabijaja swoja kobiecosc. To udowodnione i wielokrtonie opisane. A jesli chodzi o twoj ostatni post o obwislosciach, to odnosze wrazenie, ze masz (psychicznie) najwyzej 16 lat i jeszcze nie dorosles. Oczywista prawda: na Ziemi jest GRAWITACJA! I nikt przed nia nie ucieknie. Ile widziales prawdziwych ludzkich cial??? Zywych ludzi, nie panienek poprawianych dziesiatkami retuszy w pismach dla panow czy na bilbordach. I nie pan grywajacych w filmach X z silikonowymi piesiami, ustami i posladkami. Mam wrazenie, ze ani jednego. Dane mi bylo widziec tysiace nagich ludzi. Roznych narodowosci. To jest bardzo pouczajace doswiadczenie. Tobie tez polecam, zeby nie wypisywal farmazonow na forum. Cialo ludzkie znane z mediow to zupelnie cos innego niz normalny zywy czlowiek rozebrany do rosolu. I gwarantuje ci, ze ciebie grawitacja takze nie ominie, chocbys spedzal miesiace na silowni. Odpowiedz Link Zgłoś
tracer81 Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 17:23 >Ale NIE WMAWIAJ ludziom na forum, ze nadwaga jest wynikiem zaniedbania. Ludzie >maja rozne geny i w zwiazku z tym rozna wage i budowe. Nie wszystkie kobiety >maja byc szczuple! Moga byc kragle a nawet otyle i wcale nie musza byc >zaniedbane. Po prostu maja taka a nie inna przemiane materii i nie maja >zamiaru >sie katowac glodowkami Chyba w szkole na biologię nie uczęszczałaś. Jeżeli ktoś nie ma problemów zdrowotnych, to otyły jest tylko i wyłącznie z własnej winy. Przemianie w tkankę tłuszczową ulega nadmiar kalorii- czyli spożywamy więcej niż wynosi zapotrzebowanie naszego organizmu. Prosta zasada. Odpowiedz Link Zgłoś
piani Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 17:41 Uczeszczalam, tylko w przeciwienstwie do ciebie jeszcze pare ksiazek w zyciu przeczytalam. Pozostaje mi tylko wkleic post z podobnego watku. Ze wzgledu na tragiczna jakosc zywnosci i stres wiele osob ma zaburzenia hormonalne, ktore sprawiaja ze tyje sie nawet od wachania jedzenia. Zas notoryczne odchudzanie sie TRWALE spowalnia przemiane materii. I potem nasz kragla zonka tyje jak zje wiecej niz 800 kcal na dobe. Naukowo udowodnione! Wystarczy, ze sie w mlodosci odchudzala, zeby byc piakna jak inne i juz do konca zycia ma problem. Poza tym za tycie odpowiedzialne jest nie tylko jedzenie, ale tez przysadka mozgowa, nadnercza i (znana) tarczyca? Wystarczy miec mikrogruczolaka przysadki i bedzie sie tyc niemal nic nie jedzac? Gruczolaki przysadki ma pare procent kobiet i O TYM NIE WIEDZA. Moga sie odchudzac, nic to nie da. Ludzie tyja tez gdy podnosi sie poziom testosteronu lub kortyzolu, np. w wyniku stresu. O tarczycy wszyscy wiedza. No i ostatnia oczywista sprawa: GENY. Jak np. mama lub ktoras babcia jest przy kosci, to w pewnym wieku odchudzanie bedzie syzyfowa praca. Mozesz schudnac, ale potem napewno utyjesz. Nie ma mocnych, chyba, ze do konca zycia, bedziesz funkcjonowac na diecie modelki. Odpowiedz Link Zgłoś
tracer81 Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 17:57 >Zas >notoryczne odchudzanie sie TRWALE spowalnia przemiane materii. I potem nasz >kragla zonka tyje jak zje wiecej niz 800 kcal na dobe. Naukowo udowodnione! >Wystarczy, ze sie w mlodosci odchudzala, zeby byc piakna jak inne i juz do >konca zycia ma problem. Po pierwsze- odchudzanie polegające tylko na głodówce rzeczywiście spowalnia przemianę materii. Od odchudzania jest sport- rozbudowa tkanki mięsniowej przyśpiesza metabolizm. A ci którzy ciągle głodują i nie chudną mądrością nie grzeszą. >Mozesz schudnac, > ale potem napewno utyjesz. Nie ma mocnych, chyba, ze do konca zycia, bedziesz > funkcjonowac na diecie modelki. Absolutnie nie- wystarczy dołożyć aktywność fizyczną i w wieku lat 40-stu można mieć figurę jak w wieku lat 30-stu. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 20:52 no ta aktywnosc to 2 godz dziennie silowni-to wtedy rzeczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 18:03 Mam nadzieję, że to jakiś post żartobliwy, rodzaj skeczu... Gdyby jednak nie, to zaczynam. Nie mam obsesji na punkcie nadwagi, nie wiem skąd to wzięłaś. Czyżby obsesyjna obrona twoich kilogramów ? Nadwaga i otyłość to są jednak 2 różne sprawy. Nadwaga JEST wynikiem zaniedbania ( albo choroby ). Wiem co mówię, sam mam w tej chwili nadwagę i wiem czym spowodowaną: światecznym OBŻARSTWEM. Budowa i waga mogą być różne, ale dodatkowe kilogramy czy centymetry nie są potrzebne. Katowanie głodówkami jest potrzebe tylko w leczeniu chorób. Na codzień wystarczy mniej jeść i ruszyć tyłek. > Czy wiesz, ze jedzenie jest odbiciem podejscia do seksu? Kobiety ktora ciesza > sie jedzeniem, sa tez bardziej zmyslowe. Wiem. Popieram. Jednak radość z jedzenia nie oznacza automatycznie bycia grubym. Ja nie zabraniam nikomu jeść - sam bardzo lubię. Ale jak ktoś nie chce być grubym to się nie zapuści. > A jesli chodzi o twoj ostatni post o obwislosciach, to odnosze wrazenie, ze > masz (psychicznie) najwyzej 16 lat i jeszcze nie dorosles. Wrażenie możesz mieć jakie ci się podoba. Z faktami rozmijasz się bardzo ( to pewnie też efekt obrony twoich kilogramów). >Ile widziales prawdziwych ludzkich cial??? Sporo. Choćby swoje codziennie. >Mam wrazenie, ze ani jednego. Ponownie - wrażenie możesz mieć jakie chcesz. Ponownie też rozmijasz się z faktami. >Zywych ludzi, nie panienek poprawianych dziesiatkami retuszy w > pismach dla panow czy na bilbordach. W tym co i jak się poprawia na takich zdjęciach to ja się bardzo dobrze orientuję. Zdaje się nawet lepiej od ciebie. >Oczywista prawda: na Ziemi jest GRAWITACJA! A i owszem. Jak zapewne pamiętasz z fizyki (zakres podstawówki ) przyciąganie grawitacyjne zależy od masy przyciągajacych się ciał. Bardziej masywne elementy obwisają bardziej... >Cialo ludzkie znane z mediow to zupelnie cos innego niz normalny zywy > czlowiek rozebrany do rosolu. Jakbym pisał o wizerunku człowieka z mediów to nie pisałbym o fałdach i innych bo tam one nie występują. >I gwarantuje ci, ze ciebie grawitacja takze nie > ominie, chocbys spedzal miesiace na silowni. Twoja gwarancja nie jest mi potrzebna. Wiem o tym bardzo dobrze. Ale nie widzę powodu , by jej pomagać. Wiem co to jest zrzucanie kilogramów i czym jest przyjemność z jedzenia. Mogę się założyć, że zjem więcej od ciebie. Mogę się też założyć że ruszam się wiecej niż przeciętna "puszysta". Odpowiedz Link Zgłoś
diverse_women Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 20:59 A MOŻE WSPOMNIAŁBYŚ O PRZEMIANIE MATERII, ALBO TZW. OSOBACH GRUBOKOŚCISTYCH!? O TYM SIE NIE MÓWI CO!? Bozeeeee... Sam rusz swój tłusty tyłek, a nie siedzisz przed komputerem! Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 21:07 > A MOŻE WSPOMNIAŁBYŚ O PRZEMIANIE MATERII, ALBO TZW. OSOBACH GRUBOKOŚCISTYCH!? > O TYM SIE NIE MÓWI CO!? A to grube kości oznaczają wałki z tłuszczem ? Jak się ma słabą przemianę materii to się albo uważa na jedzenie albo nie narzeka, że się jest grubym. W posiadaniu nadwagi czy byciu grubym nie chodzi o wielkość jako taką tylko o to ile z tej wielkości jest niepotrzebne. > Sam rusz swój tłusty tyłek, a nie siedzisz przed komputerem! I wzajemnie. Tyle , że akurat tego co robię nie można zrobić biegając po parku...a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
diverse_women Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 22:09 > A to grube kości oznaczają wałki z tłuszczem ? Jak się ma grube kości można wyglądać puszyście, a wałki ma chyba każdy (nie licząc dziewczyn poniżej 55 kg i facetów poniżej 70 kg). A jak dobrze wiadomo większość ludzi waży więcej niż podane wyżej wagi. >Jak się ma słabą przemianę > materii to się albo uważa na jedzenie albo nie narzeka, że się jest grubym. A czy ktoś tu narzeka?! To było tylko ZWYKŁE pytanie! >W posiadaniu nadwagi czy byciu grubym nie chodzi o wielkość jako taką tylko o to > ile z tej wielkości jest niepotrzebne. Ja ważę 75 i na pewno 15 mi nie jest potrzebne i co z tego? W zimę mi cieplej, ładne mam cycki i okrągły tyłek, żeby było na czym oko zawiesić i nie narzekam. > Tyle , że akurat tego co robię nie można zrobić biegając po parku...a szkoda. haha! to czemu nie uprawiasz codziennego yoggingu?! skoro taki jesteś bohater? czas masz na pewno, skoro siedzisz na forum to zamien to na codzienne bieganie! Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 22:22 > Jak się ma grube kości można wyglądać puszyście, a wałki ma chyba każdy (nie > licząc dziewczyn poniżej 55 kg i facetów poniżej 70 kg). Ty dalej nie chwytasz. Można ważyć 60 kg i mieć nadwagę, można 90 i być chudzielcem. Jak się ma np. ze 2m wzrostu to 80kg nie da żadnych wałeczków. Puszyście nie można wygladać tylko puszystym się jest. Wygladać można smukle, przysadziście itd. > A czy ktoś tu narzeka?! Wątek nie wziął się z powietrza. > haha! to czemu nie uprawiasz codziennego yoggingu?! > skoro taki jesteś bohater? A skąd wiesz że nie biegam ? Ja się za bohatera nie uważam, ale miło że dla ciebie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
diverse_women Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 20.01.07, 14:57 > A czy ktoś tu narzeka?! Wątek nie wziął się z powietrza. Hmmm... No wg mnie wątek jest założony żeby zapytać o zdanie innych, a nie po to, że ktoś chce powiedzieć o swoich kompleksach. Wątek o kompleksach brzmiałby raczej: 'jestem gruba, nie wiem co robic, wygladam okropnie, zadna dieta nie pomaga' bla bla bla Odpowiedz Link Zgłoś
piani Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 22:32 Osobiste, niczym nie uzasadnione, wycieczki pod moim adresem z braku argumentow? Twoj post jednoznacznie to obnaza. Bo jak narazie to TY MASZ NADWAGE, SILIC, co grozi obwislosciami. PS. Gratuluje, ze na golasa ogladasz... glownie siebie ;ppp Usmialam sie jak norka! Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 22:59 > Osobiste, niczym nie uzasadnione, wycieczki pod moim adresem z braku > argumentow? Przeczytaj lepiej co napisałaś o mnie wcześniej: >Silic, ty masz jakas obsesje na punkcie nadwagi. To oczywiscie twoj problem. >A jesli chodzi o twoj ostatni post o obwislosciach, to odnosze wrazenie, ze >masz (psychicznie) najwyzej 16 lat i jeszcze nie dorosles. Ja nazwałbym to niczym nie uzasadnionymi wycieczkami pod moim adresem z braku argumentów. Zgodzisz się ? >Bo jak narazie to TY MASZ > NADWAGE, SILIC, co grozi obwislosciami. Jakbyś nie zauważyła to ja sam to napisałem. Wiem, że mam, wiem jak sobie z tym poradzić. To dla mnie żaden problem. Natomiast zdaje się to być problemem tych "puszystych", które o tym się rozpisują. > PS. Gratuluje, ze na golasa ogladasz... glownie siebie ;ppp Dla mnie najczęściej oglądaną nagą osobą jestem ja sam. To chyba normalne - tak ma każdy człowiek (może poza rodzicami małego dziecka czy pielęgniarką). To nie znaczy, że widuję tylko siebie - co zresztą napisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeszny-aniol Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 19:44 jakbym byla facetem to bym nie chciala takiej koscistej, ale tez nie przesadnie puszystej a do tego zle ubranej, ze wszytsko jej sie wylewa. Nie naleze do chudzielcow a mam powodzenie:) Poza tym teraz lansuja nieco grubsze modelki - rozmiar 38 a to juz napewno nie 34 z anoreksja;) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 20:54 38 jest super ! Tyle ma Anastacia na przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeszny-aniol Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 22:42 No wlasnie wg mnie tez jest ok:) musze schudnac jeden rozmiar:D Odpowiedz Link Zgłoś
lumpeksiara81 Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 18.01.07, 19:44 A jaka jest Twoja definicja puszystej? Bo ja np. jestem szczupla - 52 kg przy 164 cm, ale MAM krąglosci (w twojej wypowiedzi to sie wyklucza) - mam spory biust (miseczka C), okrągla pupe. Odpowiedz Link Zgłoś
frutinka Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 19.01.07, 11:44 Taaak, skąd ja to znam - przecież ja prawie nic nie jem, a nie chudnę... Też tak miałam. Kilka lat temu mi się przytyło z 7 kg (szalone lato z plackami z bitą śmietaną, cukierkami i piwem:) - no i z 58 kg zrobiło się 65. Postanowiłam sie odchudzać, a że doświadczenia nie miałam no to lipa wyszła. Bo rzeczywiście, gdy inni jedli normalny obiad, ja nic. Tylko, że potem potrafiłam zjeść pół pudła musli - przecież to takie zdrowe i nie tuczy. Yhmmm - to ma prawie tyle samo kalorii co ciastka. no i rzeczywiście nie mogłam schudnąć, a "prawie nic nie jadłam":) Dopiero na własnym błędzie się nauczyłam. Zaczęłam jeść normalnie, tylko bez słodyczy i chleba i ważę 56-58 kg (różnie) przy 170 cm wzrostu. Także to mit z tym niejedzieniem niczego i nie chudnięciem. Są choroby, ale one dotyczą dziesiątych procenta - reszta to nieumiejętne odchudzania i tyle. Wiem, bo sama doświadczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka ____________________NIE ma co się kłócić i spierać 19.01.07, 14:58 Po przeanalizowaniu wszystkich wątków tutaj, dochodzę do wniosku, że ludzie dzielą się na tych, co AKCEPTUJĄ puszystość i na tych co jej NIE AKCEPTUJĄ. I bez względu jak się będzie przekonywać stronę nieakceptujących to i tak niczego nie zmieni !! Każdy ma swoje zdanie i swoje poglądy. Szanuję wszystkie wypowiedzi i wszystkie toki myślenia, oraz zdanie każdego, chociaż są tu osoby, co się GRUBO MYLĄ... Ale to pozostawiam do przemyślenia każdemu z WAS !! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
armos Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 19.01.07, 17:13 Ja mam 168 cm i waże 53 czuje się dobrze w swoim ciele i dla mnie to jest najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka No i tak trzymać :) 19.01.07, 22:32 I bardzo dobrze :) Najważniejsza jest dobra samoocena i jeśli ktoś się dobrze czuje w swojej "skórze" to nic dodać nic ująć :) Akceptacja samego siebie, to podstawa :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
vivian.darkbloom najpierw trzeba by zdefiniować "puszyste"... 20.01.07, 13:23 odpowiedzi niewiele Ci dadzą, bo dla jednego osoba nosząca 40 to już puszysta dla innego nie, jeden powie szczupła a inny chuda etc. to jest względne. Odpowiedz Link Zgłoś
jonaska Re: najpierw trzeba by zdefiniować "puszyste"... 20.01.07, 14:06 uważam,że nie..przed ciążą byłam szczupłą kbietą. nosiłąm rozmiar 36/38. w ciąży przytyłam baaardzo dużo, po ciązy rozmiar 44 przez prawie 2 lata. rzaden facet na mnie nie spojrzał (choć twarz mam niczego sobie;)). czułam się baaardzo źle. dietka, dietka i powrót do rozmiaru 38. i nagle zaczęłam spowrotem podobać się kolegam z roku, faceci zerkali w moją stronę.. no coż..teraz jestem po drugim porodzie, ale biore się za siebie, bo choć dzieciata i mężata..to chciałabym aby jakiś facet zerknął w moją stronę czasami;) Odpowiedz Link Zgłoś
jonaska Re: najpierw trzeba by zdefiniować "puszyste"... 20.01.07, 14:07 przepraszam za orta..żaden oczywiście;) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: najpierw trzeba by zdefiniować "puszyste"... 20.01.07, 15:13 > uważam,że nie..przed ciążą byłam szczupłą kbietą. nosiłąm rozmiar 36/38. w > ciąży przytyłam baaardzo dużo, po ciązy rozmiar 44 przez prawie 2 lata. To, że Ty w mniejszym rozmiarze czujesz się dobrze, a w większym źle bynajmniej nie przeczy temu, że pojęcie puszystości jest względne. Odpowiedz Link Zgłoś
exblond Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 20.01.07, 15:04 nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jonaska Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 20.01.07, 15:15 nie chodzi o rozmiar 44 czy 42 czy nawet 50..chodzi o moje bynajmniej spostrzeżenia,że jednak nie...puszyste kobiety nie podobają sie faceto... Odpowiedz Link Zgłoś
exblond Re: Czy puszyste kobiety sa atrakcyjne dla panow? 20.01.07, 15:16 czmu? odpowiedz jest prosta. nie ma nic seksownego w falujacej galarecie! Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka Falująca galareta ?? 23.01.07, 11:58 Ty uważasz tak a inni inaczej. Nie możesz wypowiadać się za całą płeć brzydką, Czyli za facetów. Ty uważasz że nie ma nic seksownego, a inny powie, że nie ma nic seksownego w wystających kościach, czy siniakach, które powstają na skutek stosunku z kobietą u której kości miednicy wyróżniają się bardziej niż biust. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Falująca galareta ?? 23.01.07, 12:21 Między galaretą a wystającymi kośćmi jest całkiem sporo miejsca na normalny wygląd. Jakoś tego nie zauważasz. Odpowiedz Link Zgłoś
exblond Re: Falująca galareta ?? 23.01.07, 17:43 tyle, że pytanie jest o puszyste kobiety, wiec o takie z falującym cialkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Falująca galareta ?? 23.01.07, 18:09 ale wentylatorka pisze tak, jakby istniały tylko grube bądź przeraźliwie chude - a to są tylko skrajne przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Ale nudni jesteście:) 23.01.07, 13:04 Wiadomo, podobają się puszyste w biuście,pupie i niepuszyste w talii :) Odpowiedz Link Zgłoś
wentylatorka _______________________Powiedzmy sobie szczerze... 26.01.07, 16:34 Nie można mieć wszystkiego. I taka jest prawda. Idealne z wyglądu kobiety istnieją tylko na doskonale wyretuszowanych, i podrasowanych zdjęcjach w czasopismach dla Panów... i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś