co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety ?

19.01.07, 12:22
Nie mogę zrozumieć co Was tam ciągnie ? Mam towarzyską dziewczynę i kiedy
mamy gdzieś pójść to normlanie jestem chory. Wszelkie 18stki, imprezy,
dyskotetki... Kojarzy mi się to tylko z piciem alkoholu (choć w polskim
wydaniu jest to chlanie na umór), smród fajek i porządliwe spojrzenia samców
na moją Panią (jest bardzo atrakcyjna). Sam nie piję i nie palę i nie tańczę.
Nie jest mi to do szczęścia potrzebne, jak również mam gdzieś Jej znajomych.
Męczę się na takich imprach niemiłosiernie i nijak nie mogę zrozumieć po co
tam chodzić ?
    • gintaras Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:24
      Sztywny i nudny jestes, ot co.
      • beedool Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:30
        Sztywny ? Bezeduuura ! Wcale nie. Mam poczucie humoru, ona nie nudzi się ze
        mną. Tylko po co mam z siebie robić idiote? Wygibasy zwane potocznie tańcem ?
        Niech ktoś mi powie co w tym takiego fajnego. Gibać się jak kretyn wymachując
        rękoma. Co w tym takiego fajnego ? Rozumiem tańce towarzyskie, do tego nic nie
        mam, napewno są miłe, ale dyskotekowe ? Znam milion sposób na lepsze spędzenie
        czasu.
        • walutka Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:34
          No naprawdę masz to poczucie humoru :-).
          Nieźle opisujesz perspektywę odbierania tańca przez kogś kto tego nie lubi. :)
        • gintaras Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:39
          LOL hihihi to zmienia postac rzeczy :]. Cofam sztywnosc i nude :).
        • wiarusik Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 23.01.07, 22:19
          Ja też nie lubię tańczyć(i nie umiem)"dyskotekowo";)
          Nie czuję tego klimatu,tego blusa;)
          Jestem metalem,nie bójmy się tego słowa:PPP
          Ja mogę co najwyżej zrobić falę i mosh;)
          I teniec przytulaniec,ale przy niskiej partnerce to żadna przyjemność:\
          • bupu Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 04.02.07, 19:27
            Rozumiem zatem że kobieta wzrostu... ekhm, prezydenckiego, gustująca w wysokich
            panach (od 180 cm wzwyż) o przytulańcach może zapomnieć? ;(
    • mahadeva Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:26
      ja lubie tylko gdy jest:
      1. super towarzystwo
      2. ladny klub
      3. fajna muzyka
      4. dobre naglosnienie

      czyli rzadko :) zgadzam sie z Toba, ze sa fajniejsze rzeczy do roboty :)
      • beedool Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:36
        1. Towarzystwo zawsze jest do bani, bo Jej znajomi to przygłupy
        2. Klub ? Sorry to nie Wawa, gdzie można poszukać wrażeń i powybrzydzać.
        Standard to kiepskie dyskoteki z prymitywnym towarzystwem
        3. Fajna muza ? Nigdy nie ma tego co mi się podoba
        4. Nagłośnienie zawsze jest zbyt głośne.
        Nie trawię tego
        • 83kimi Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:44
          Prawdopodobnie ona lubi swoich znajomych i pewnie byłoby jej przykro, gdyby
          wiedziała, że tak piszesz o nich na forum. Jeżeli naprawdę nie masz ochoty, to
          zaproponuj, żeby chodziła sama.
          Ja lubię chodzić do pubu, na imprezy, na dyskotekę czasem też, czasami mam
          ochotę napić się piwka czy winka. Nie przepadam jedynie za muzyką typu techno,
          drumy, ale już przy latach 70/80 czy współczesnych przeboajch można poskakać.
          Lubię wygłupiać się z moim chłopakiem przy muzyce. :-)
          Gdy byłam w liceum - uwielbiałam chodzić na 18-stki, teraz mnie już nie
          zapraszają...
          Pogadaj z dziewczyną i albo ustalcie, że bawicie się oddzielnie albo raz w taki
          sposób jak chce ona, raz tak jak chcesz Ty...
        • annna84 Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:50
          Rozumiem Cię, też nie lubię dyskotek. Co prawda jeszcze parę lat temu lubiłam,
          ale mi przeszło:)No, ale skoro Twoja kobieta to lubi to masz problem. Często
          tam chodzicie? Bo jeśli raz na jakiś czas to mozesz się poświęcić, ale jak parę
          razy w tygodniu to musisz się zastanowić czy chcesz być z kobietą, której
          upodobania Cię męczą.
          • grzeszny-aniol Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 22:52
            Dyskoteki chyba kazdemu przechodza wiec Twojej dziewczynie tez przejda:)
        • angellooo :)))))) 23.01.07, 19:43
          zgadzam się po trosze z autorem wątku, aczkolwiek nie iśc na osiemnastkę
          najlepszej koleżanki z klasy to żenada. świadczy o pewnych brakach w wychowaniu.
          sam taniec dyskotekowy nie jest pasjonujący, lepsze były by tance
          egzotyczne-salsa,samba, czy chociażby cha-cha.
          Jednak od czasu do czasu miło jest iśc pokrecić tyłkiem w rytm Beyonce i widzieć
          dookoła napalonych facetów:)

          niektóre kobietki może czują się wtedy bardziej seksi, a wrecz dowatosciowane?:))

          a dla niektórych to tylko wypełnianie wieczorów. puste .
        • wiarusik Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 23.01.07, 22:22
          Jakbyś opisywał klub "Prohibicja" w Birczy;)
    • rapsodiagitana Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 12:44
      Kurna, już Cię widzę na tej imprezie :( Nadęty bufon, co się z prostakami
      zadawać nie będzie. Gardzący znajomymi dziewczyny, bo głupio podrygują na
      parkiecie i piją piwo (o zgrozo!).

      Ludzie lubią taniec, bo niekoniecznie się aż tak bardzo, jak Ty, przejmują
      estetyką swoich ruchów i opinią otoczenia, za to sprawia im przyjemność ruch,
      rytm i muzyka.

      Na miejscu dziewczyny zostawiłabym Cię w domu i nie brała ze sobą sztywnego marudy.

      A tak w ogóle, to ile masz lat? Dziewczyna chodzi na 18-ki, a Ty gadasz jak
      40-latek zmęczony życiem (nie obrażając sporej grupy bardziej energicznych
      40-latków).
    • makijazowa_avon mnie ciagna fajni faceci z grubymi portfelami i 19.01.07, 12:56
      i wypchanymi majtkami. Tacy, ktorzy postawia mi kolorowego drinka. Min za 14
      zeta. Z ktorymi mozna potanczyc w parze, pocierac sie seksownie posladkami o
      ich krocze. Moga tez byc murzyni tylko nie tacy jak ten poeta z Kamreunu, tylko
      tacy amerykanscy lub angielscy, co maja kaske. fajnie, dobrze zbudowani i
      zadbani , wyperfumowani dobrze faceci. Po to chodzimy z moja kolezanka Karina
      do najbardziej modnej i odjazdowej dyskoteki w moim miescie. Oczywicie dobrze,
      rzecz jasna jak taki/tacy wezma nas na chate. Do fajnego domu, albo hotelu,
      albo dobrze urzadzonego mieszkania. Mam artystyczna dusze i kocham piekno,
      lubie zabawiac sie w dekoratorke wnetrz.
      • wiarusik Re: mnie ciagna fajni faceci z grubymi portfelami 23.01.07, 22:26
        Tania dziwka za 14 zł i to jeszcze z duszą artysty;)
        Pogratulować:)
    • kohol Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 13:43
      Dobra muzyka, dobre piwo, dobra atmosfera :)
      Alez do tego tęsknię :)
    • izabellaz1 Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 13:50
      beedool napisał:

      > Sam nie piję i nie palę i nie tańczę.
      A co robisz i lubisz? Nudziarz jesteś i tyle;P

      > Nie jest mi to do szczęścia potrzebne, jak również mam gdzieś Jej znajomych.
      No to rewelacyjnie o Tobie świadczy. O szacunku do Twojej dziewczyny również bo
      to są JEJ znajomi. Ludzie, których ONA daży sympatią. Egoista.

      Załamka z takim facetem. Niech chodzi ze znajomymi bez Ciebie na imprezy.
    • trybunludowy Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 14:26
      bo licza ze ja tam bede:)
    • lupus76 Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 14:33
      Tyle postów, a tylko 2 odpowiedzi na pytanie zadane w temacie. I tylko jedna
      odnosząca się do tańca :)
      Drogie Panie pozwólcie nam się dowiedzieć:)
    • is_he Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 14:42
      to wielce ciekawe. jak możecie być razem skoro macie tak różne upodobania i
      temperamenty? w dodatku nie lubisz jej znajomych.
      ja osobiście lubię pić (nie na umór, zastrzegam!), poznawać nowych ludzi, gadać
      ze znajomymi, tańczyć... (chociaż dyskoteki nie kojarzą mi się najlepiej, nie
      mój klimat i nie moja muzyka)
      wszyscy chłopcy, z którymi byłam lubią spędzać czas w podobny sposób, nie
      wyobrażam sobie być z kimś kto nie lubi się ze mną bawić.
    • vivian.darkbloom a musicie chodzić razem na wszystkie imprezy? 19.01.07, 14:46
      bez sensu jest zarówno to, żebyś Ty się męczył na imprezach, których nie lubisz
      jak i to, żeby Twoja dziewczyna miała rezygnować z czegoś co sprawia jej radość
      i przyjemność. Przecież para nie musi wszędzie chodzić razem! Czy nie możecie
      się umówić tak, ze dziewczyna na dyskoteki ze swoimi znajomymi będzie chodzić
      bez Ciebie, a na coś bardziej kameralnego wybierać się będziecie razem?
      A co do pożądliwych spojrzeń to jesteś jakiś przewrażliwiony albo chorobliwie
      zazdrosny jeśli Ci to przeszkadza.
    • martini.wnm Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 19.01.07, 15:54
      Co mnie ciągnie na imprezy:

      - spędzam tam czas ze znajomymi,
      - odpoczywam (psychicznie) po całym tygodniu
      - można spotkać dawno nie widzianych znajomych
      - można poznać masę ciekawych ludzi
      - można wytańczyć się do utraty tchu i "wymęczyć" stres
      - okazja do zrobienia sobie szałowego makijażu i założenia innych niż do szkoły
      czy pracy ciuszków
      - realizuję się towarzysko:P

      Nie uważam, że jesteś nudziarzem. Sama nie chciałabym mieć takiego faceta jak
      Ty, ale skoro Twojej dziewczynie to nie przeszkadza to ok. Zastanwiam się tylko
      po co z nią chodzisz na imprezki skoro ich nie lubisz...
      • beedool Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 20.01.07, 11:50
        Dziękuję za odzew wszystkim. Przemyślę to co mi napisaliście. Wierzcie mi,
        jestem bardzo tolerancyjny, najczęściej to ja Jej ustępuję. Ona jest "trochę"
        młodsza bo ma 18 a ja 27. Jest wspaniałą dziewczyną i ogólnie rozumiemy się
        doskonale, ale nie potrafię się przełamać i bez oporów chodzić tam gdzie Ona
        chce. Poza tym jestem... zazdrosny (w granicach normy oczywiście). Towarzystwo
        na imprezach, po alkoholu gdzie hamulce moralne obniżają się itd sprawia, że
        niepokoję się o Jej bezpieczeństwo. Ona jest bardzo atrakcyjna i zawsze się
        koło Niej kręcili jacyś adoratorzy. Powoduje to, że czuję się zagrożony, że
        mogę Ją stracić albo Ona straci zainteresowanie mną. Oczywiście nigdy nie dała
        mi tego do zrozumienia, bo zabiegam o Jej względy, wspieram, kocham całym
        sercem, duszą i ciałem, ale gdzieś we mnie tkwi coś takiego, że boję się, że
        mnie kiedyś zostawi. Jestem od Niej starszy przecież. Wiem, napiszecie, że nie
        powinienem tak rozmyślać tylko cieszyć się tym szczęściem. I tak robię,
        ale...zawsze zostaje jakieś "ale".
        • wiarusik Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 23.01.07, 22:29
          No staaary;)
          18ka to jeszcze dziecko;)Kiepsko się dobraliście.
        • niezapominajka44 Samotnik i kapeć ? 31.01.07, 08:57
          co za bzdura ! taki gosc jest super !! nie potrzebuje bawic sie i ocierac pupą
          o obcych gości jesli mi obecny odpowiada ! tez sie dziwie co kobiety w tym
          widzą ,ale pewnie to co myśle lubią poczuc zapach i ciało innego samca i w
          bezpiecznej odległości porównac.Ja nie znosze dyskotek , imprez ani zadnych
          gosci.Lubie zamknąć sie w swoim domu i nie wystawiac czubka nosa, a do tego
          taki facet ktory tez zrobiłby to samo ze mną to wręcz marzenie.KiEDYS miałam
          takiego gościa ale z powodu iż mam jadowity charakter, jestem ogolnie złym
          człowiekiem a na dodatek mam męża hehehe i dziecko to sie skonczyło .A zeby
          było smieszniej obecnie pracuje z tym człowiekiem ,a zeby było jeszcze
          śmieszniej nadal go kocham ....ale czasy sie zmieniaja ,on powtarza ze na
          przeszłośc nie ma co spoglądac, co znaczy ze pewnie nie wiele dla niego
          znaczyłam.Dlatego niech myśli ze mam go gdzies nigdy mu nie powiem co czuje.Tym
          bardziej ze ma kogos i ma podobną sytuacje jak ty .
    • e.kobietka Dlatego taki samotnik i kapeć nie ma u mnie szansy 20.01.07, 12:36
      Prawdopodobnie najbardziej męczy ciebie ten strach, że twoja atrakcyjna
      dziewczyna może znależć sobie lepszego faceta. Nikt nie może być niczyją
      własnością. Jeśli ona lubi chodzić zabawić się, to kochająć ją powinieneś to
      uszanować. I albo pójść z nią, albo czekać, aż wróci do ciebie szczęśliwa.
      Ja chodzę na imprezy i dyskoteki, bo lubię spotykać się z ludźmi i taniec.
      Trzeba czasami zabawić się i rozluźnić.
      Dlatego unikam jak ognia sztywniaków niszczących w innych radość życia.
      Zresztą na szczęście oni i tak nie nadążą za mną:)
      • 83kimi Re: Dlatego taki samotnik i kapeć nie ma u mnie s 20.01.07, 14:29
        Ciesz się, że masz atrakcyjną dziewczynę i że jest z Toba. Jeżeli Wasz związek
        ma się rozpaść, to tak się stanie, nawet jeśli dziewczyna nie będzie chodzić na
        dyskoteki, a jeżeli jesteście sobie przeznaczeni, to będzie razem aż do
        śmierci. Poderwać moga ją wszędzie, chociażby w szkole na przerwie.
        Musisz zaakceptować, że ona lubi takie wyjścia i nie powinieneś jej ograniczać.
        Wydaje mi się, że największym problemem dla Ciebie jest to, że dyskoteki Cię
        nudzą, ale nie wyobrażasz sobie, aby Twoja dziewczyna miała się bawić bez
        Ciebie. I to jest bardzo złe. Jeśli ten sposób spędzania wolnego czasu Ci nie
        odpowida powiedz jej o tym i umówicie się, że np raz na miesiąc pójdziesz z
        nią, a tak będzie chodziła sama, a resztę wolnego czasu spędzicie w inny sposób.
      • beedool Re: Dlatego taki samotnik i kapeć nie ma u mnie s 23.01.07, 11:23
        Samotnik i kapeć ? Niezłe podsumowanie. Zależy mi na Niej i Jej
        bezpieczeństwie. Jest jeszcze młodai naiwna a ja już mam trochę latek na karku
        i muszę o Nią dbać.
        • tunrida81 Re: Dlatego taki samotnik i kapeć nie ma u mnie s 23.01.07, 21:39
          też nie lubie dyskotek i tam nie chadzam, wolę inne miejsca spedzania wolnego
          czasu; koncerty rockowe, kino, teatr. Kiedyś chodziłam od czasu do czasu do
          dyskotek, ale mi juz to przeszło. Wydaje mi sie ze juz jestem za stara na tego
          typu imprezy, gdzie przewaznie towarzystwo w wieku nastu lat gora 20 sie bawi.
      • wiarusik Re: Dlatego taki samotnik i kapeć nie ma u mnie s 23.01.07, 22:32
        A Twój chłopak może sobie pójść na dyskotekę bez Ciebie i z jakąś bamberą
        pobzykać się w tamtejszym kibelku?;)Wróci szczęśliwy,zadowolony,a Ty powinnaś
        go za to kochać;)Poszukuję takiej tolerancyjnej laski,jesteś wolna?;)
        • exotic.girl Re: Dlatego taki samotnik i kapeć nie ma u mnie s 25.01.07, 17:01
          Na dyskoteki chodza raczej malolaty co to maja po 18,19 lat.Wiecz czego siemozna
          spodziewac!
    • eluch_a Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 25.01.07, 19:29
      Mnie nie ciągnie. Ja chodzę do kawiarni z ludźmi, z którymi lubię rozmawiać.
    • hholy Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 25.01.07, 19:37
      .potanczyc
      .posluchac dobrej muzyki
      ...bo te dwie rzeczy dzialaja na mnie odstresowujaco
      a przed impreza spotykam sie ze znajomymi i wypijam dwa piwka/jakiegos drinka
      (malibu z sokiem pomaranczowym ostatnio)
    • frying.pan Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 25.01.07, 20:17
      Na takie typowe dyskoteki to raczej nigdy nie lubilam chodzic, ale pubu gdzie
      mozna tez potanczyc - to czemu nie. Po pierwsze dlatego, że lubię się spotkać
      ze znajomymi w jakims niezobowiazującym miejscu, po drugie lubię piwo, po
      trzecie można powyginać smialo cialo;) A jak byłam mlodsza i samotna, to mialam
      tez czasem okazje poznac w takim miejscu jakiegos milego mlodego czlowieka:P
      A teraz kilka spotrzeżeń. Moze zacznij zabierać dziewczyne na imprezy w Twoim
      stylu, z Twoimi znajomymi, gdzie pije sie eleganckie drinki/kawe (a nie chleje
      na umor), gdzie grają dobrą klubową muze (a nie ciężkostrawne dicho). A jesli
      nie ma takiego miejsca w Twoim miescie, to i tak nie jest to powód, żeby
      zmuszać się do chodzenia na dyskoteki z "domowym przedszkolem" tylko po to,
      żeby Jej pilnowac. Jesli jest tą wlasciwą dla Ciebie osobą, to będzie się
      pilnować sama:)
      • good_boy Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 25.01.07, 23:47
        do autora:

        jesteś bardziej introwertyczny, stąd nie bawią Cię wyjścia, dyskoteki, tłum ludzi podrygujących, bo zapewne spalasz się na łączach od hałasu i ścisku.

        Twoja laska jest ekstrawertyczna, stąd też lubi wybywać, bo tłum, taniec i duża ilość decybeli ładuje jej akumulatory.

        Są 2 wyjścia.
        1.
        Od czasu do czasu będziesz z nią wychodził, a kiedy indziej wyjdzie ze znanymi Tobie znajomymi. Podkreśl, że nie przepadasz za takimi wyjściami, niech wie, że chcesz zrobić jej przyjemność. Ale na miejscu nie miej już udręczonej miny.
        Za to niech i ona zrobi coś z Tobą, co Ty lubisz, a ona mniej.

        2.Nie chodzisz z nia w ogóle. Próbujesz ją przekonać, że to beznadziejny sposób spędzania czasu. Ona będzie miała żal do Ciebie, że ją trzymasz w klatce.
        Jeśli sama będzie chodzić, a Ty za kazdym razem zostajesz w domu - sam się prosisz, że znajdzie się ten trzeci.




    • kociamama Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 31.01.07, 15:22
      Argumenty za imprezami;)

      1) towarzyscy ludzie podobno zyja dluzej
      2) taniec - moze i wygibaniec - rodzaj ruchu, cos jak aerobik - cwiczysz przy
      muzyce, wiec nie czujesz ze to wysilek fizyczny, a jednak - czyli podwyzsza
      poziom serotoniny i pozwala spalac kalorie
      3) trozmowyu ze znajomomymi moga byc interesujace (tylko trzeba sobie znalezc
      fajnych znajiomych - moze wez swoich znajomych, jak jaj znajomi Ci nie pasuja)
      4) alkohol - w odpowiednich ilosciahc tez jest zdrowy - piwo na nerki, wino na
      secre a wodka na zoladek. BYle nie przeginac;)

      Pzdr
      KOciamama.
      • niezapominajka44 Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 03.02.07, 09:05
        kOCIAmama nie przesadzasz aby z tym ze towarzyscy zyją dłużą ? na pewno po
        imprezach znacznie poprawiają sie statystyki demograficzne.Chyba raczej to
        miałas na myśli.Ale wiecie co ,nie uwierzycie mojemu koledze "narzeczona"
        prawie ze poluzowała,bo juz nie musi stawic sie na imprezce tylko moze oglądną
        boks.Ech mam nadzieje ze nie wyjdą z tego jakie jaja (chociaz on pewnie mysli
        ze ja wole zeby tak było),bo gość sie załamie.Nie wiecie nawet jak mi przykro
        jak opowiada jaki to on nie zazdrosny o nią .Wiem wiem zaraz mnie tu zbluzgacie
        ze byłam zła dla niego a teraz mam jakies "ale".Pocieszam sie jednak ze wylecze
        swoją chorą miłość bo spodobał mi sie jeden facet,dojrzały ,ale niestety
        zonaty :-( i sprawia wrazenie a nawet czuje ze jest taki jakiego
        potrzebuje.cZuły,delikatny,taki fajny ze chce sie z nim być i chętnie z takim
        gościem ponudziłabym sie w domu przed tv zamiast isc ocierac sie pupą o innych
        samców na jakiejs libacji z tancami.Juz nie moge sie doczekac kiedy go
        zobacze.Tak wiec drogi autorze postu nie martw sie moze nie jest az tak
        zle ,moze i twoja wybranka serca ci pofolguje ,byle nie robiła tego z innych
        powodów np. robieina sobie wolnej drogi i ręki na imprezie.Pozdrawiam.
    • dziewice Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 03.02.07, 10:19
      ale w tym poscie sam sobie odpowiedziales
      • marylka38 Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 04.02.07, 19:14
        Ten wątek chyba założył mój Eks;) Ale na szczęście mam to już z głowy.Nie lubił
        chodzic ze mną na imprezy bo wielu facetów się za mną oglądało;);)I czułam sie
        dobrze z moimi znajomymi..Pfff
        • normalna.kobieta Re: co Was ciągnie na dyskoteki i imprezy Kobiety 04.02.07, 19:40
          Trzeba się odstresować po męczącej sesji np., to nas ciągnie hehe... Wybacz, ale
          facet nie chodzący w ogóle na imprezy, troche nudny jest... Ja sobie lubię
          wyskoczyć czasem na imprezkę i nie wyobrażam sobie ,że mój nie chciał, ale
          miałam gorzej mój były nie lubił sportu, a ja uwielbiam wkurzał mnie tym, więc
          chodziłam na mecze sama, nie lubił tego, a ja tak robiłam i się wkurzał heh, ale
          się szybko rozstaliśmy na szczęście, nie pasowaliśmy całkowicie do siebie,
          znalazł w końcu jakąś nudziarę podobną do siebie heheh...
Pełna wersja