hultaj78
19.01.07, 21:44
Ok, ja wiem, że dla Was, drogie panie pranie to małe miki i w ogóle. Ja wiem.
Ale facet, który nigdy nie robił tak naprawdę prania może mieć o tym nie do
końca precyzyjne pojęcie, prawda? Ale ok, możecie sobie na mnie poużywać, w
porządku, jakoś to zniosę. Tylko podpoiedzcie mi, w którą dziurę mam nasypać
ten proszek, żebym uprał białe rzeczy?
PS. żeby nie było, że taki ze mnie total lamer - wiem, że na 50st. i na
program 6 ;D i jak skończy to będzie do mnie mrugać oczkiem że już ;D