ishtarr
22.01.07, 18:31
Zastanawiam sie czasami (zwykle przy okazji czyjegos slubu) czy ludzie
skladajacy sobie malzenska przysiege w kosciele faktycznie wierza w
wypowiadane slowa, czy traktuja je serio, czy moze jest to dla nich tylko
formulka do odklepania.
Jako osoba niezamezna (i wcale mi sie do tego nie spieszy) nie mam
doswiadczenia w tej kwestii, ale chcialabym wiedziec.