co zrobic z durną teściową??

    • regiomal Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 00:22
      Jak to co. Kup jej jaguara.
    • mariaorzel Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 00:29
      Moje Drogie! kiedyś każda z was będzie teściową Nastąpi to prędzej niż wam się
      wydaje. I nie wiadomo jak to będzie z tą normalnością w starszym wieku.Mam
      synową,której jestem wdzięczna za to że wytrzymała ze mną podczas mojej
      menopauzy, kiedy byłam nieswiadoma swoich złośliwości,[teraz obie się z tego
      śmiejemy]ale widocznie mam madrą synową.Nie radzę ograniczać kontaktów dziecka
      z babcią bo to ogromna krzywda dla dziecka
      Pozdrawiam i życzę zdrowia psychicznego w starości.
      • w.gawor Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 08:52
        mądrego przyjemnie posłuchać
        pozdrawiam
    • mamila46 Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 02:49
      Na to pytanie Ci nie odpowiem,ale zadaje swoje pytanie: co zrobic z podla
      synowa? Zmarnowala zycie mojemu synowi,odchodzac do kochanka, po rocznym
      wychowywaniu dziecka przez mojego syna,zabrala 2-letniego synka.
      Szukajac argumentow oszkalowala syna tak,ze wrazliwy czlowiek napewno by sie
      zalamal. Teraz,jak moze,obrzydza mu zycie,przeciwstawiajac sie w kazdej sprawie
      Robi to "dla zasady",by wszytko zrobic na przekor.
      Rece mi opadaja,lecz nie wtracam sie wcale,by przypadkiem nie dolac oliwy do
      ognia,bo moje perwazje i tak by w niczym nie pomogly,a tylko zaostrzylyby
      trudna sytuacje. Ubolewam nad ta sytuacja,a wyjscia z niej nie ma.
    • szczepana Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 02:50
      utopic cholere!
    • szczepana Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 02:51
      utopic i juz!
      • rozmowy_kontrolowane Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 06:07
        Ciekawe, co o autorce postu mówi teściowa...
    • hawkanytsuj zrozumienie dla Eweliny 01.02.07, 08:09
      Rozumiem Cie w 100%. Ja mam to samo, a nawet gorzej. Bo moja teściowa jest "do
      rany przyłóż" i niestety nie mogę z nią zerwać kontaktu tak jak to wszyscy
      sugerują tobie. Wtrąca się we wszytko, chciałaby żyć naszym życiem. Kupije mi
      ubrania, kosmetyki ect i przez 4 lata niezdązyła zauważyć że mamy odmienne
      gusty. Potem sie obraża ze w tym nie chodzę. Mieszkamy razem. Z mojego męża
      robi dosłownie niepełnosprawnego. Mało brakuje ze poszłaby z nim do kibelka
      gatki mu podciagnąć. Traktuje go jakby miał 5lat i mnie przy tym też, a ja
      zawsze ceniłam sobie samodzielność. Długo mogłabym gadać na temet mojej
      teściowej bo jak sie raz w tygodniu nie wyżale na nią to siedzi coś we mnie co
      niepozwala mi cieszyć się życiem. Znosimy się, ale boję się co będzie jak
      przyjdzie dziecko. Ona ma zupełnie odmienny stosunek do wychowywania dziecka. I
      niestety ja nie mogę nie dać jej go nawet na ręce. Mój Mąż odkąd jest ze mną
      robi dużo rzeczy, przy mamusi nie musiał nic, ale widze jak ją szlak trafia jak
      mamy wolne i Mąż przynosi mi kawę do łóżka. Cały dzień słucham głupich aluzji,
      bo ona wprost nigdy nie powie. A wolałabym, pokłóciłybyśmy się i miałabym dwa
      dni spokoju. Pozdrawiam gorąco. Jestem z Tobą.
    • lanosia Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 08:15
      jestem 5 lat po ślubie, teście nie akceptowali mnie i nie podobał i się pomysł
      ślubu, zerwali z nami kontakty, miałam świety spokój, teraz siostra męża
      wyjechała z kraju i co, nagle wielka miłość wróciła i jesteśmy fajni, pociesza
      mnie z tego jeden wniosek, my bez teściów mogliśmy żyć, ale oni bez nas nie :)
    • arubaa Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 09:09
      Nie widzicie, że to troll. Ten post to jeden wielki bełkot, w dodatku pełen
      błędów ortograficznych i stylistycznych. W jednym poście pisze, że jest w
      ciąży, w drugim, że jest gruba...ŻAŁOSNE...
    • szadoka Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 09:11
      Cos ci powiem. W konflikcie zawsze sa dwie strony i nigdy nie jest winna
      wylacznie jedna z nich. Zastanow sie nad tym. Z pewnoscia nie jestes idealem ,
      nikt z nas nie jest. Ja tez przeszlam przez etap walki o moja lepsza polowe z
      jego mamusia. I tez slysze czasem teksty w stylu " jak ja umre to zostaniesz sam
      jak palec" wypowiadane w mojej obecnosci. Ale olewam to. Zdaje sobie sprawe , ze
      czasem palne cos takiego w jej obecnosci co ja zaboli i potem mi glupio.
    • arteriafemoralis jest tylko jeden sposob !!! 01.02.07, 09:37
      pokloc sie z nia jak diabli, wyrzuc ja z domu i powiedz ze zrzucisz ja ze
      schodow ! porozumienie nie wchodzi w gre jesli to typowa POLSKA TESCIOWA,
      zacofana i glupia baba. powiedz swojemu facetowi ze albo mamunia albo ty jakby
      sie rzucal. wybierze ciebie rzecz jasna. nie ustepuj ani na krok i masz problem
      z glowy. zawsze trzeba radykalnie postepowac w takich sprawach.

      pozdro, napisz jak poszlo.
      • mary4 Re: jest tylko jeden sposob !!! 01.02.07, 11:20
        Mysle, ze jedynym sensownym rozwiazaniem jest zerwanie kontaktów z tą wstrętną
        osobą. Jesli maż faktycznie jest po wojej stronie to bedzie łatwiej ale jesli
        nie, to bedzie ciezko w końcu to jego najbliższa osoba.... oczywoscie po Tobie.
        Trzymam kciuki za pozytywne ułożenie spraw.
      • megi.25 Re: jest tylko jeden sposob !!! 01.02.07, 12:45
        dobre!!!tylko ja moja tescowa ze schodow musiala bym spychaczem zepchnac-
        slonice
    • 96rj05 Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 11:35
      nie utrzymujemu kontaktu z teściową od 12 lat . Od 11 lat jesteśmy małżeństwem ,
      mamy dwoje dzieci: syn (10) , córka (1). Mąż za nią nie tęskni , a ja tym
      bardziej. Bez teściowej da się żyć
    • simona1974 Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 12:38
      Nic. Daj sobie spokój. Bądz ponad to. Jesteś na wygranej pozycji do dnia ślubu.
      Ja mam takie ulubione powiedzonko:
      Szkoda.
      Szkoda jest tylko wówczas jak teściowa wpadnie do studni i się nie utopi.
      Uszy do góry. To Ty masz jej syna a zaraz jej wnuka czy wnuczkę.
      3-maj się!!!


      • megi.25 Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 12:48
        o kurcze Simona od dzis bede cie cytowala z tym "szkoda...." bo dokladnie tak
        jest moja tescowa to by sie pewnie zaklinowala po drodze w tej studni
    • ziuta111 Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 13:27
      Ewelinko, szczerze ci radzę, udaj sie do jakiegoś naprawdę dobrego
      psychoterapeuty. Trzeba było to zrobić już dawno temu, bo normalny zdrowy
      psychicznie człowiek nie traci włosów z powodu stresu. Problemy psychiczne masz
      do tej pory, bo któż normalny rzuci na forum hasło:"Co zrobić z DURNĄ
      teściową?".
      Z tego, co piszesz w ogóle nie wynika, że twoja teściowa jest durna, wręcz
      przeciwnie. Nikt nie byłby zachwycony, gdyby jego córka czy syn zamierzał/a
      wyjść/ożenić się z osobą niezrównoważoną psychicznie, tym bardziej, że tego
      rodzaju zaburzenia często się dziedziczy, więc perspektywa chorych wnucząt nie
      jest najciekawsza!
      Ktoś już ci na to zwrócił uwagę, ale nie dotarło do ciebie. Może więc teraz
      weźmiesz to sobie do serca??
      • sol-talullah Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 14:43
        Droga Ewelinko, niestety zgadzam sie z autorem poprzedniego postu i wydaje mi
        sie, ze oprocz tego, ze masz problem z tesciowa, masz takze problem z sama
        soba. Moze rzeczywiscie powinnas umowic sie ze specjalista? Jesli na skutek
        stresu wypadaly Ci wlosy, znaczy to, ze nie potrafisz sobie z nim radzic, a z
        biegiem czasu sytuacja bedzie sie tylko pogarszac.
        Moja pierwsza tesciowa byla wspaniala osoba, dopoki nie zaczely sie zgrzyty
        miedzy mna i jej synem, mieszkalismy wowczas razem i wierz mi, to co
        przezywalam w tamtym okresie, bylo dla mnie nie do zniesienia.
        Specjalista, u ktorego szukalam porady /psycholog i doradca w sprawach
        malzenskich/ powiedzial mi wtedy, ze sa dwa wyjscia: 1/ jesli chcemy kogos
        zmienic, zacznijmy od siebie; 2/ jesli sytuacja sie nie poprawi rozwiazaniem
        jest odseparowanie sie od osoby /osob/, z ktora/ktorymi normalne wspolzycie nie
        jest mozliwe.
        U mnie poskutkowalo wyjscie nr 2.
        Zycze powodzenia.
    • wlodeusz Należy jak najszybciej zapisać ją do SLD...... 01.02.07, 14:45
      Tam dołączy do grona etatowych,czy ideowych idiotek , jak Szenyszyn,Piekarska i
      S-ka.Wtedy,na pewno syn zacznie się wstydzić i unikać jakiegokolwiek z nią kontaktu.
    • star105 Re: Rozwiedz się. Po co sobie marnować nerwy. 01.02.07, 14:51
      Mamuśka twojego chłopa i tak się nie zmieni.
      • ambx Zejdżcie z Eweliny! 01.02.07, 15:52
        Jej szwagierka jest traktowana jeszcze gorzej. Może dobrym rozwiązaniem byłoby,
        gdyby obaj bracia zwarli front. Poszli z wizytą do mamuśki, która nie może
        scierpieć, że są z innymi kobietami a nie z nią. Ich żony to samo zło, bo
        odebrały jej syneczków. Niech spróbują jednorocznej totalnej separacji. Żadnych
        kontaktów z ich rodzinami. Zmiana telefonów, przeprowadzka itp. Poinformowanie
        dalszej rodziny i kuzynów o tej decyzji, podanie przyczyn i prośba o jej
        uszanowanie. Oczywiście mamuśka natychmiast ciężko zaniemoże. I wtedy ma
        usłyszeć: Niech mama zadzwoni po lekarza/pielęgniarkę/pogotowie! Okrutne, ale
        taka terapia szokowa, w postaci totalnego osamotnienia i odcięcia się synów,
        może ją otrzeźwi.
    • slft Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 17:02
      Może oddaj do ZOO ? :)
    • kabja Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 17:21
      Olać
    • renia117 Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 18:00
      Hej.
      Najlepiej nie reagować na przykre słowa i zachowania teściowej.Po prostu
      uodpornić sie na nią.Dzięki temu nie bedziesz się tyle denerwować i stresować.A
      jej o to chodzi,żeby Cię drażnić i niszczyć,pokazać jaka jest ważna.Wiem to z
      własnego doświadczenia.Jest to bardzo trudne i ja stale się tego uczę.Jeszcze
      zdarza mi się zagotować w sobie,gdy teściówka coś chlapnie głupiego,zrobi mi
      przykrość.To ważne dla Twojego zdrowia psychicznego.Inaczej będziesz kłębkiem
      nerwów.Pozdrawiam
    • maamaaniaa Re: co zrobic z durną teściową?? 01.02.07, 19:34
      no cóż, nie czytałam wszystkich odpowiedzi, ale w tych co przeczytałam brakuje
      jednego, oczekujesz na dziecko-to w tej chwili jest najważniej, od twojego
      nastroju, myśli zależy jakie dziecko urodzisz, może być bardzo nadpobudliwe i
      nerwowe, byłam i jestem w podobnej sytuacji, dla dobra dziecka ignoruj babę,
      zostanie sama nikt o niej nie będzie pamiętał, mysl pozytywnie w zyciu
      wszystkiego miec nie mozna jesli brak ci tylko madrej tesciowej to i tak niezle
      pamietaj o malenstwie
      • wrazenie1 Re: co zrobic z durną teściową?? 02.02.07, 06:56
        Jestem w podobnej sytuacji
        to ja jestem tą wstrętną żmiją co zabrała synka mamusi
        teściowa obgaduje mnie na każdym kroku razem ze swoją córeczką
        którą wciągnęła w tą całą chorą sytuację a dziewczyna naprawdę nie jest zła.
        Po prostu kobieta stwarza jakieś chore fronty.
        Na szczęście moja druga połowa nie jest rozpieszczonym maminsynkiem
        i potrafi stanąć za mną murem gdy trzeba.
        W tej chwili zerwaliśmy wszelkie kontakty z obiema paniami
        i przynajmniej ja nie zamierzam ich odnawiać bo nie jestem na tyle głupia
        żeby znów dostarczać im tematów do plot.
        A ploty będą plotły zawsze bo taka już natura niektórych zakompleksionych bab.
        Moja rada będzie podobna do większości tutaj: odciąć się i pokazać, że bez niej
        żyjecie wciąż i jesteście szczęśliwi a nawet szczęśliwsi.
        • magnuna Re: co zrobic z durną teściową?? 02.02.07, 10:02
          Moja tesciowa niszczyla mnie i nasze malzenstwo przez 5 lat....
          Ja bylam brzydka, glupia, z wioski. Jej synus byl Bogiem.Najpierw
          przeciwstawial sie matce. Potem jej ulegl - bo nowy samochod, bo kino
          domowe,....
          Malzenstwo sie rozpadlo. Bylo koszmarnie ale wreszcie zaczynam odbudowywac
          poczucie wlasnej wartosci.....
          Nie daj sie gnebic, a jelsi Wasze malzenstwo ma trwac to maz musi odciac
          pepowine i zyc z Toba, nie matka.
    • tajemniczygosc Re: co zrobic z durną teściową?? 02.02.07, 11:59
      Na stos z nią!
      p.s.Popiołów nie rozrzucać...
    • basik25 olać 02.02.07, 13:56

    • laszewicz Re: co zrobic z durną teściową?? 02.02.07, 15:39
      co zrobic z durną teściową??
      Pokochac.
    • klnga Re: co zrobic z durną teściową?? 02.02.07, 20:06
      Zaproponować rozmowę o jej teściowej?
      Napuścić obie na siebie :)
    • eliza_dm Re: co zrobic z durną teściową?? 02.02.07, 21:42
      Wydaje mi sie ze tesciowka mysli ze ma swoich "chlocow" tylko dla siebie i ze
      nadal to male dzieci. Olej glupia babe. Nie jest zle, jak Twoj maz to widzi i
      jest po Twojej strone. Ludzie tez o tym wiedza, napewno
      • hera35 Re: co zrobic z durną teściową?? 03.02.07, 15:54
        Dlaczego jest przeważnie tak,że teściowe są te durne i złe, a mamusie mądre i
        dobre.Przecież każda teściowa jest też matką.To przecież jakaś sprzeczność.Może
        warto się nad tym zastanowić.
    • taja11 Re: co zrobic z durną teściową?? 03.02.07, 20:25
      Cos jest nie tak i z synowymi i z teściowymi.Teściowa nie pamięta że była
      synową,a synowa że będzie teściową.Z moimi teściami mam super kontakty oparte na
      zaufaniu,tolerancji i zrozumieniu.W gruncie rzeczy nie moge sobie nawet
      wyobrazić o czym piszecie.Przecież nienawiść to najbardziej niszcząca siła.Teraz
      wiem że miałam po prostu szczeście.Aha!Pierwsze co powiedzieli mojej mamie na
      zapoznaniu stron to że bardzo im się podobam.Zycze wszystkim tego samego
      • saba-frosch Re: co zrobic z durną teściową?? 04.02.07, 04:47
        Nie jestem teściową, ale mam cztery koleżanki, które mają synów i są teściowymi.
        Po przeczytaniu Waszych postów zaczęłam się zastanawiać jak mówią moje koleżanki
        o swoich synowych.
        I okazało się, że jedna ocenia swoją synową pozytywnie, natomiast trzy negatywnie.
        Nie są to jakieś ciężkie zarzuty, ale drobne uwagi na temat synowych.
        Zaskoczył mnie taki wynik, pomyślałam sobie, że może jest wśród Was synowa,
        która pisze o swojej teściowej zołzie...... mojej koleżance.
        Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego sie tak dzieje.
        Doszłam do wniosku, że niektóre teściowe nie traktują swoich synowych jak nowego
        członka rodziny, lecz widzą w nich rywalki.
        Synowa to ta @, która zabiera jej kochanego syna.
        Zaczyna się wojna podjazdowa.
        Cóż może zarzucić teściowa, synowej młodej kobiecie.
        Moze mieć pretensje, że nie odpowiednio się ubiera, niezbyt dobrze gotuje, nie
        sprząta dokładnie, nie robi mu kanapek jak to ona robiła itp.itd.
        To są drobiazgi.....których jej zakochany syn i tak nie widzi....jest mu z tym
        dobrze.....poco wiec to robi i zraża do siebie synową.
        Czyżby zapomniała jak była młoda i narzekała na swoja teściową.
        Oj baby, baby..............................................
        Pozdrawiam wszystkie synowe i tesciowe :)))))))))))))))))))

Inne wątki na temat:
Pełna wersja