nie ma miłości.......????

27.01.07, 17:26
chyba jednak nie ma..a przynajmniej takiej w 100% odwzajemnionej..czy zmuszać
się do związku,w którym mamy pewność że druga osoba nas kocha my jednak
czekamy na coś innego,na prawdziwe uczucie,bo to co ta osoba nam oferuje nie
wystarcza?w sytuacji,gdy widzę jak ciężko jest zbudować coś na trwałe,jak
ludzie nic nie rozumieją i ile potrzeba czasu,by do siebie naprawdę
dotrzeć,sama już nie wiem co jest najlepsze.czy odrzucenie uczucia,bo sami tej
osoby nie kochamy,czy jednak trwanie w tym,bo nic co nowe nie jest dobre..??
dlatego stwierdzam, że nie ma miłości,bo ludzie kochają tych ,którzy nie
odzajemniają ich uczuć,a są kochani przez tych ,którzy są im obojętni..
    • avital84 Re: nie ma miłości.......???? 27.01.07, 17:35
      To o czym napisałaś to ślepa miłość. Zawsze też przydażała mi się tylko taka,
      nieważne w którą stronę, czy moja czy czyjaś. Ale wydaje mi się, że miłość
      istnieje. Być może prawdziwa jest tylko jedna, a Ty jej jeszcze nei spotkałaś
      dlatego tak Ci się wydaje. Nie możesz jednak wątpić w to, że ta wzajemna miłość
      nie istnieje. Książki i filmy są oparte na tej właśnie miłości;) A ludzie nie
      są aż tak kreatywni by wymyślić coś z niczego.
      Poza tym na pewno wśród Twoich znajomych też są ludzie, którzy się kochają.
      A Ty musisz cierpliwie czekać.
      Nie ma sensu wiązać się z kimś kogo nie kochasz. Skrzywdzisz jego i siebie.
      A możesz w tym czasie minąć to na co czekasz.
      • to-ja6 Re: nie ma miłości.......???? 27.01.07, 20:09
        Istnieje miłość ze wzajemnością. Wcale nie wszyscy są z osobami, których nie
        kochają. Jeśli go nie kochasz - nie warto z nim być. Możesz się przyjażnić, ale
        w związku potrzebne jest uczucie. Obustronne.
        • strawberryfield Re: nie ma miłości.......???? 27.01.07, 20:31
          zgadzam się. co to za związek jeśli go nie kochasz.
          • karmin9 Re: nie ma miłości.......???? 27.01.07, 22:31
            bo może nikt mnie już nie będzie tak kochał jak własnie ten którego ja nie
            kocham......
    • mateuszxyx Re: nie ma miłości.......???? 27.01.07, 22:59
      ja mam za soba kilka zwiazkow, w ktorych bylem bardzo kochany, czulem to i
      wiedzialem o tym ale mimo to nie odwzajemnialem tego az tak bardzo. wydawalo mi
      sie ze je kocham ale tak na 100% t nie bylem pewien. dopiero 2 lata temu
      poznalem pewna kobiete i po raz pierwszy w zyciu poczulem ze kogos kocham:)
      bylismy ze soba rok ale niestety nie czulem ze z jej strony jest to tak
      intensywne jak z mojej. odszedlem od niej bo meczylo mnie to strasznie.
      reasumujac: mam 30 lat i raz kogos kochalem. ciekawe czy jeszcze kiedys to sie
      powtorzy ale tym razem z wzajemnoscia. patrzac na to statystycznie to marne
      szanse...
    • anulex Re: nie ma miłości.......???? 27.01.07, 23:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=56018170&a=56128848
      Myślę, że ten wątek powinien dać Ci sporo do myślenia.

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
Pełna wersja