karmin9
27.01.07, 17:26
chyba jednak nie ma..a przynajmniej takiej w 100% odwzajemnionej..czy zmuszać
się do związku,w którym mamy pewność że druga osoba nas kocha my jednak
czekamy na coś innego,na prawdziwe uczucie,bo to co ta osoba nam oferuje nie
wystarcza?w sytuacji,gdy widzę jak ciężko jest zbudować coś na trwałe,jak
ludzie nic nie rozumieją i ile potrzeba czasu,by do siebie naprawdę
dotrzeć,sama już nie wiem co jest najlepsze.czy odrzucenie uczucia,bo sami tej
osoby nie kochamy,czy jednak trwanie w tym,bo nic co nowe nie jest dobre..??
dlatego stwierdzam, że nie ma miłości,bo ludzie kochają tych ,którzy nie
odzajemniają ich uczuć,a są kochani przez tych ,którzy są im obojętni..