lupus76
29.01.07, 12:46
Wczoraj media obiegła informacja o 67-letniej kobiecie, która poddając się
zabiegowi in vitro powiła bliźniaki. Nie uważacie, że to przygład skrajnego
egoizmu? Biorąc pod uwagę statystyki osieroci te dzieci, kiedy będą miały po
13 lat. Żeby poddać się zabiegowi - sprzedała dom, nie zabezpieczy więc
dzieciakom przyszłości i dzieciństwa. Jest osobą samotną.
Ja uważam, że jest to spełnienie swoich fanaberii - kosztem tych 2 istot,
które powiła. A Wy?