Małżeństwo z miłości czy z rozsądku?

31.01.07, 23:04
Oczywiście każdy zaraz pomyśli że tylko z miłości, ale miłość zazwyczaj
zanika, a rozsądek nie (zazwyczaj :))
Zdarza się że miłość przychodzi z czasem...
Ja jestem w ośmioletnim związku po reanimacjach i przejściach
i myślę sobie, że na koniec okaże się, że w moim związku, nie ma ani miłości
ani rozsądku
Co radzicie? bo mam dylemat
    • mahadeva Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 31.01.07, 23:06
      nie wyobrazam sobie zwiazku z facetem, ktorego nie mogalbym choc na krotko
      pokochac :)
      wiadomo, milosc moze minac, ale chociaz troche tego musi byc :)
      facet musi byc wystarczajaco atrakcyjny :)
    • polla4 Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 31.01.07, 23:06
      Radzę, abys kierowała się i rozsądkiem i serduchem. Tak pół na pół :)
    • somea Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 00:34
      Tylko że w życiu tak łatwo nie jest. to pasmo ciągłych wyborów
    • scandia Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 00:41
      Jak nie jestes pewna, to nie masz co sie pakowac w maliny... bo pozniej mozesz
      tego bardzo zalowac. Przemysl to gleboko, gleboko...
    • xtrin Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 01:27
      I z tego i z tego. Im więcej jednego tym mniej musi być drugiego, ale choć
      odrobinę i miłości i rozsądku być musi, by całość miała sens.
      • mamab26 Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 01:34
        Jak z rozsądku to tylko z milionerem.Koniecznie starym.I najlepiej
        bezdzietnym :P
        A tak poważnie to przyrzekać facetowi ,do którego nic się nie czuje?No
        umarłabym ze śmiechu ślubując mu miłość...
        • camel_3d Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 11:53
          no a jest tez masa takich, co przyrzekaja z milosci i koncza z posiniaconymi
          oczyma. polamanymi rekami itp... milosc tak, ale z rozsadkiem.
          • kobieta_w_sieci Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 13:28
            camel_3d napisał:

            > no a jest tez masa takich, co przyrzekaja z milosci i koncza z posiniaconymi
            > oczyma. polamanymi rekami itp...
            >


            To są najprawdziwsze słowa. "milosc tak, ale z rozsadkiem."

            Wiele osób myli to co czują z prawdziwą miłością.
    • camel_3d obejzyj "skrzypka na dachu"... 01.02.07, 11:51

      milosc jest swietna, ale slepa jak kret. Rozsadek potrafi otworzyc oczy bardzo
      szeroko.
      Nie ma to jak rozsadna milosc.
      • toska26 Re: obejzyj "skrzypka na dachu"... 01.02.07, 12:06
        Trzeba TA druga osobe kochac - tylko z miloscia pokonac mozna wszelkie burze.
        Zycie jest cudowne kiedy sie kogos prawdziwie kocha.
        Ale milosc nie moze byc ślepa, nie moze omamiać.
    • anula910 Re: Małżeństwo z miłości czy z rozsądku? 01.02.07, 12:12
      Dziś widzę że moją motywacją do ślubu z mężem był w dużej mierze rozsądek i
      bardzo tego żałuję.Teraz ciągle borykam się z dylematami typu- trwać dalej w
      imię rodziny i miłości męża czy w końcu odnaleźć prawdziwą siebie i zacząć żyć
      bez obłudy
    • kobieta_w_sieci Tylko z miłości. Tak mówi rozsądek. 01.02.07, 13:25
Inne wątki na temat:
Pełna wersja