maai
02.02.07, 18:21
Ostatnio coraz czesciej slysze od facetow, ze bycie "galant" nie jest w
modzie, no i poza tym pilnowac sie trzeba, bo podobno kobiety tego nie lubia...
Ja lubie:
- jak facet w restauracji pierwszy idzie do stolika
- jak facet podsuwa mi krzeslo
- jak przepuszcza mnie w drzwiach
- ustepuje miejsca w tramwajach/metrze/itd
- lubie jak facet nalewa mi wino do kieliszka i nie musze sama sie o to troszczyc
- lubie chodzic po prawej stronie faceta
- generalnie lubie troche takiej moze i staroswieckiej galanterii...
A wy jak? Lubicie, czy uwazacie to za przezytek, albo przejaw meskiego
szowinizmu (to uslyszalam od kolegow...) ???