podjalem decyzje, od maja do pazdziernika....

02.02.07, 18:54
zamieszkam na dzialce!Bede jezdzil 1.5 godz rowerem, samochodem 30 min, do
pracy w ta i we wta tzn. z powrotem. I chu... ze nie ma tam pradu poki
jeszcze co....ze bede siedzial przy swiecach, a prad do telewizji bedzie z
przetwornicy akumulatorowej, ze w razie co zawyje mi agregad pradotworczy,
ktory napierd.....w nieboglosy(dlatego tylko go uruchomie w krytycznym
momencie). Ze bede sie myl w misce i sluchal radia z baterii. ch.......chce
sie obudzic rano i widziec co pierwsze w oknie to las. Moze byc las
deszczowy, zamglony, oswiecony sloncem. Chce wyjsc z psem na bosaka i
pochodzic po zroszonej trawie, idac sobie 200-300 metrow z szklanka herbaty i
podziwiac przyrode,wijace sie kazdego dnia ku gorze zboze, patrzec na
niebosklon trzepotajacy ptakami, sluchac w lesnym eterze ptasiej opery, czuc
po prostu przyrode, tego wlasnie chce!!!!!!

Jakas chetna z okolic Łodzi sie do mnie przylaczy?:)
    • alpepe Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:05
      taaa, dodaj jeszcze, że będzie tylko miednica z zimną wodą i dziewczyna z
      miesiączką będzie wniebowzięta i chętna.
      • mysliwy.z.kijem Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:13
        woda ciepla bedzie, sam zagrzeje....... jak bedzie trzeba:)
    • wiarusik Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:07
      Nic mnie tak nie wk...wiało na działce jak komary;)
    • erimka Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:07
      seks z niedomytym facetem?? a fe!
      • i.nes Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:13
        Nie ma prądu, tak? A ciepła woda? Bo jak jest, to problem mycia z głowy -
        wystarczy konewka i prysznic gotowy :))) Baaardzo przyjemne w lato.

        --
        Life's a journey, not a destination.
      • mysliwy.z.kijem Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:14
        Co fe, domyty bede, ręcze:) mycie troche dluzej mi zajmie......Herbert
        wychodzil z zalozenia, ze ciezsza droga jest bardziej wartosciowa......uwazam
        podobnie:)
        • erimka Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:27
          a jakiego rodzaju masz pracę? bo po 1,5 godzinie jazdy na rowerze, można się
          trochę..ten tego.. spocic. Masz w pracy prysznic ?
          • mysliwy.z.kijem Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:29
            Prace ma 3 minuty piechota od mieszkania mojej siostry i mojego Ojca.
            • erimka Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:36
              uhu :)
              czyli nie bedzie tak źle.

              w takim razie omieć pajeczyny w chałupie na działce i pościągaj z nich pajaki-
              krzyżaki,
              a jak lato zawita to dopłynę Łodzią posłuchać świerszczy.:))
              • mysliwy.z.kijem Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:37
                trzymam za slowo:)
          • cala_w_kwiatkach Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 19:31
            no to zycze powodzenia i ch...j;)
    • avital84 Re: podjalem decyzje, od maja do pazdziernika.... 02.02.07, 20:12
      a gdzie masz działkę? może blisko mnie:)
      jak Cię można rozpoznać? po kiju?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja