Czy kobiety nastawione sa tylko na branie?

03.02.07, 10:10
Czy sa kobiety ktorym zalezy tak samo na szczesciu partnera, tak jak na swoim
wlasnym (oporcz mojej zony oczywiscie)? Osobiscie nie mam powodow do
narzekan, ale powiem szczerze ze trudno bylo kogos takiego znalezc.

Wiele kobiet dookola zdaje sie tylko wymagac zlotych gor od potencjalnego
partnera, a jesli chodzi o je same to panicznie boja sie ofiarowania
partnerowi czegos wiecej niz on jest wstanie kobiecie zaoferowac.

Obserwuje kobiety i jak widze ich wymagania wzgedem mezczyzn, to smiac mi sie
chce; czesto slabo wyksztalcona, przecietnie wygladajaca kobieta z prowincji
ma wymagania zypelnie nieodpowiadajace temu co sama soba prezentuje... :)
    • aisha-medea generalizujesz... 03.02.07, 10:16
      Tak samo moglabym powiedziec o facetach - bardzo wielu to tzw. pasztety, a od
      kobiety wymagaja wymiarow 90-60-90, burzy wlosow, idealnej cery itd, itd.

      Ja mam wysokie wymagania wzgledem facetow, ale tez wysokie wymagania wobec
      siebie, wiec Twoja teoria nie dziala.
      • waldek1610 Re: generalizujesz... 03.02.07, 10:28
        aisha-medea napisała:

        > Tak samo moglabym powiedziec o facetach - bardzo wielu to tzw. pasztety, a od
        > kobiety wymagaja wymiarow 90-60-90, burzy wlosow, idealnej cery itd, itd.

        > Ja mam wysokie wymagania wzgledem facetow, ale tez wysokie wymagania wobec
        > siebie, wiec Twoja teoria nie dziala.


        Nie chodzilo mi jedynie o walory zewnetrzne, ale o to co kobieta ma do
        zaoferowania potencjalnemu partnerowi oprocz swojej pieknej twarzy czy figury...

        Rozumiem ze jesli wymagasz zaangarzowania, przyjazni, troski itd od partnera to
        rowniez sama oferujesz mu to samo?



        • jdbad Re: generalizujesz... 03.02.07, 10:33
          Najwyraźniej widac, że masz Waldku więcej czasu w weekendy i nie wiesz co
          robic. Moze pomóz w czyms żonie?
          • waldek1610 Re: generalizujesz... 03.02.07, 10:55
            Zmieniasz niewygodny temat?
        • maialina1 trol-analfabeta 03.02.07, 10:36
          waldek1610 napisał:

          > .
          >
          > Rozumiem ze jesli wymagasz zaangarzowania, przyjazni, troski itd od partnera
          to

          >
          >

          W dodatku analfabeta.
          Junkowy trolu, jak twoj mozg nie nadaza za ortografia, to masz jeszcze do
          dyspozycji "wspieracze" w formie slownikow. To naprawde nie jest takie trudne
          jak myslisz.
          >
          • waldek1610 czas dorosnac dziewczynko 03.02.07, 10:56

            • maialina1 Re: czas dorosnac dziewczynko 03.02.07, 11:08
              Odsylam do mojej wypowiedzi ponizej.
    • maialina1 zjeżdżaj trolu 03.02.07, 10:34
      • waldek1610 Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 10:54
        Naogladalas sie bajek o cudownych ksiezniczkach.
        Jak dorosniesz, to zrozumiesz ze kazda dorosla osoba jest opdowiedzialna za
        swoje czyny, i podlega krytyce, nawet kobiety.


        • maialina1 Re: Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 11:07
          ty chyba jestes naprawde niedorozwiniety, piszesz zupelnie nie na temat :))
          Ja sie nie wypowiadalam na temat doroslosci badz nie, tylko na temat
          TROLOWANIA! A ty trolujesz. Czekaj, niech tylko administratorki wroca, to sie
          rozprawia z twoim kolejnym kretynskim placzliwym ciotowatym watkiem.
          • waldek1610 Re: Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 11:10
            fakt ze krytykuje kobiety, nie jest trolowaniem. A ze tobie to nie na reke, to
            juz nie moje zmartwienie. Wrzeszcz sobie zepsuta dziewczynko, wrzeszcz :)
            • maialina1 Re: Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 11:12
              waldek1610 napisał:

              > fakt ze krytykuje kobiety, nie jest trolowaniem. A ze tobie to nie na reke,
              to
              > juz nie moje zmartwienie.


              Mi to nie jest nie na reke, ja mam to o prostu w doopie, bo zupelnie nie licze
              sie z wypowiedziami takiej cioty jak ty.
              "fakt ze krytykujesz kobiety" oczywiscie nie jest trolowanie. Trolowaniem jest
              mnozenie identycznych watkow.
              Zaczynam miec watpliwosci czy ty w ogole rozumiesz ludzką mowę.
              • waldek1610 Re: Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 11:19
                a jak kobiety codziennie narzekaja na mezczyzn, z tego samego powodu to juz nie
                jest trolowanie?
          • waldek1610 Re: Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 11:12
            maialina1 napisał:

            > ty chyba jestes naprawde niedorozwiniety
            > sie rozprawia z twoim kolejnym kretynskim placzliwym ciotowatym watkiem.

            typowe slownicto uzywane na melinach, jestes pijaczka?
            • maialina1 Re: Nawet kobiety podlegaja krytyce 03.02.07, 11:13
              waldek1610 napisał:


              >

              >
              > typowe slownicto uzywane na melinach, jestes pijaczka?
              >
              >

              Widac malo wiesz o melinach.
              Pokazuja czasme w telewizji, to sobie popatrz, a potem sie wypowiadaj cioto.
    • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 10:36
      waldek1610 napisał:

      > Czy sa kobiety ktorym zalezy tak samo na szczesciu partnera, tak jak na swoim
      > wlasnym (oporcz mojej zony oczywiscie)? Osobiscie nie mam powodow do
      > narzekan, ale powiem szczerze ze trudno bylo kogos takiego znalezc.
      >
      > Wiele kobiet dookola zdaje sie tylko wymagac zlotych gor od potencjalnego
      > partnera, a jesli chodzi o je same to panicznie boja sie ofiarowania
      > partnerowi czegos wiecej niz on jest wstanie kobiecie zaoferowac.
      >
      > Obserwuje kobiety i jak widze ich wymagania wzgedem mezczyzn, to smiac mi sie
      > chce; czesto slabo wyksztalcona, przecietnie wygladajaca kobieta z prowincji
      > ma wymagania zypelnie nieodpowiadajace temu co sama soba prezentuje... :)
      >
      > JA UWAŻAM...ŻE JEŚLI BIERZE SIĘ 100% TO TYLE SAMO TRZEBA DAĆ Z SIEBIE....
      >
      • maialina1 nie karm trola 03.02.07, 10:37
        • waldek1610 troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 10:52
          Nie zachowuj sie jak mala zepsuta dziewczynka. Kobiety nie sa wyjete spod
          krytyki.
          • slodkirudzielec Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 10:55
            a DO KOGO TO BYŁO?
            • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 10:57
              slodkirudzielec napisała:

              > a DO KOGO TO BYŁO?

              Do Malinki czy jak jej tam...


          • qw994 Lecz się (n/t) 03.02.07, 10:56
            • waldek1610 Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:00
              Brzmi jakos dziwnie..
              • qw994 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:01
                Wybacz, koleś, ale jeśli chodzi o ciebie, biorę pod uwagę trzy ewentualności:
                albo jesteś psycholem, albo zwykłym idiotą, albo trollem, który ma radość z
                pisania ciągle tych samych bzdur.
                • waldek1610 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:05
                  daj spokoj ksiezniczko, myslisz ze kobiety sa bez skazy? Kogo ty czarujesz,
                  chyba sama siebie.
                  • qw994 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:07
                    Stuknij się w czachę.

                    PS. Nie, nie myślę, że kobiety są bez skazy. Po raz n-ty usiłujesz wmówić komuś
                    coś, czego nie powiedział.
                  • maialina1 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:10
                    waldek1610 napisał:

                    > daj spokoj ksiezniczko, myslisz ze kobiety sa bez skazy? Kogo ty czarujesz,
                    > chyba sama siebie.


                    Ty jestes naprawde psycholem, koles.
                    Nie zauwazyles ze twoja odpowiedz sie nie klei??
                    "qw" napisal ci, tak samo jak ja, post o trolowaniu. A ty w odpowiedzi kolejne
                    lzy lejesz. :))
                    Boze, zabierzcie mi tego psychola z oczu, bo nie moge!
                    $@##%@$@$@@#
                    • waldek1610 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:13
                      znam takie kobiece zachowania, mieszasz, bo nie podoba ci sie to co mowie. Do
                      widzenia wariatko :)
                      • maialina1 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:15
                        Nie, to ty mieszasz i dopisujesz odpowiedzi nie na temat, bo nie podoba ci sie
                        to co mowie.
                        Zreszta nie wiem czy ci sie podoba czy nie, bo jak na moj ust do ciebie nie
                        dociera ludzka mow. Slyszysz tylko swoj chory mozg.
                        Nie dziwie sie ze kobiety dają ci po doopie, tez bym ci dokopala bo ciot nie
                        znosze.
                        • waldek1610 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:18
                          aha, jak facet oczekuje od kobiety tego samego co on jej ofieruje, to juz jest
                          ciota? Nadal mysle ze zachowujesz sie jak zepsuta dziewczynka.
                          • maialina1 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:20
                            waldek1610 napisał:

                            > aha, jak facet oczekuje od kobiety tego samego co on jej ofieruje, to juz
                            jest
                            > ciota? Nadal mysle ze zachowujesz sie jak zepsuta dziewczynka.

                            Jestem bardziej zepsuta niz myslisz!
                            Nie znosze ciotowatych chlopow, a ty do nich nalezysz.
                            • waldek1610 Re: Panie doktorze krytykuje kobiety... :) 03.02.07, 11:29
                              nie jestem chlopem tylko mezczyzna :) A ty ze wsi jestes?
          • maialina1 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:06
            waldek1610 napisał:

            Troll to ktos kto monozy identyczne watki na forum.
            Zajrzyj do netykiety jesli to nie jest dla ciebie jasne.
            • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:14
              maialina1 napisał:

              > Troll to ktos kto monozy identyczne watki na forum.
              > Zajrzyj do netykiety jesli to nie jest dla ciebie jasne.

              Sugerujesz ze kobiety sa trollkami dlatego ze wciaz maja jakies zazalenia
              wzgledem mezcyzn?
              • maialina1 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:16
                waldek1610 napisał:

                > maialina1 napisał:
                >
                > > Troll to ktos kto monozy identyczne watki na forum.
                > > Zajrzyj do netykiety jesli to nie jest dla ciebie jasne.
                >
                > Sugerujesz ze kobiety sa trollkami dlatego ze wciaz maja jakies zazalenia
                > wzgledem mezcyzn?


                Nie. Nie zrozumiales. Spodziewalam sie ze to bedzie za trudne dla ciebie, ale
                podjelam ryzyko. Na darmo.
                • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:22
                  ponawiam pytanie; czy uwazasz ze jak mezczyzna wytyka kobiecie ich wady
                  wielokrotnie to jest trollem, ale gdy kobiety wytykaja mezczyznom ich wady to
                  one juz nie sa trollkami?

                  Slyszalas o czym takim jak obiektywizm?
                  • maialina1 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:24
                    Ponawiam odpowiedz (bo chyba ci wczesniej umknela, co mnie nie dziwi): uwazam
                    ze troll to ktos kto mnozy identyczne watki.
                    Zreszta ja nie "uwazam", tylko wyczytalam to w netykiecie.
                    • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:25
                      kobiety tez mnoza wciaz identyczne watki; na temat niedobrych mezczyzn, to
                      tobie nie przeszkadza?
                      • maialina1 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:28
                        Ja sie nie wypowiadam o innych tlyko o tobie (jestes trollem) i o sobie (ja nim
                        nie jestem, zaden z moih watkow nigdy sie nie powtorzyl).
                        • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 12:28
                          ale jakims cudem nie przeszkadza tobie czytanie tycha samych problemow ktore
                          kobiety maja ze soba (z mezcyznami)?
                      • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 11:44
                        Kto mnoży? Pokaż mi JEDNĄ forumowiczkę, która ciągle zakłada wątki atakujące
                        mężczyzn.
                        • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 03.02.07, 12:33
                          qw994 napisał:

                          > Kto mnoży? Pokaż mi JEDNĄ forumowiczkę, która ciągle zakłada wątki atakujące
                          > mężczyzn.

                          Prosze bardzo:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=56533877
                          • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 00:59
                            Widzę, że dalej nie kumasz (jak zwykle). Chodziło mi oczywiście o jedną
                            kobietę, która ciągle zakłada wątki atakujące facetów. Jedną i tę samą. Już
                            łapiesz?
                            • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 05:59
                              A slyszalas o czyms takim jak robienie czegos "do skutku"? To ze temat nie jest
                              wygodny dla wielu kobiet bo je demaskuje, nie znaczy ze powinienem sie
                              zniechecic, dlatego ze wlasnie takie kobiety nie chca byc demaskowane :)
                              • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 08:38
                                Zmartwię cię, ale nie uważam twoich wątków za niewygodne (chciałbyś, żeby tak
                                była, ha ha), tylko za bezdennie głupie i przez to irytujące.
                                • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 08:45
                                  tak, naprawe martwi mnie twoje widzi misie... :)
                                  • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 09:00
                                    Chyba już nie wiesz, co napisać, biedaku.
                                    • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 09:17
                                      o moj boze Qwa napisala ze jestem biedakiem, chyba sie zabije...:)
                                      • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 09:26
                                        Na początek może zacznij od postukania się w czoło?
                                        • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 09:47
                                          postukam sie w czolo... bo uwazam ze kobiety nie sa perfekt :)
                                          • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 09:56
                                            Niemożliwe!!! Odkrycie godne Kolumba!

                                            Bosz...
                                            • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 10:03
                                              no dobrze ale dlaczego kazesz mi sie stukac w czolo, skoro zgadzasz sie sa
                                              powody na to zeby kobiety krytykowac, ale nie pozwalasz mi na swobodne
                                              krytykowanie was?

                                              Chyba naczytalas sie za duzo bajek o Kopciuszku i innych ksiezniczkach.
                                              • qw994 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 04.02.07, 15:09
                                                > no dobrze ale dlaczego kazesz mi sie stukac w czolo, skoro zgadzasz sie sa
                                                > powody na to zeby kobiety krytykowac, ale nie pozwalasz mi na swobodne
                                                > krytykowanie was?

                                                Bo
                                                NUDZISZ!!!
                                                NUDZISZ!!!
                                                NUDZISZ!!!

                                                Dociera to do ciebie, czy nie??!!!!
                                                • waldek1610 Re: troll to ktos kto krytykuje kobiety? 05.02.07, 07:16
                                                  a kto powiedzial ze prawda jest fascynujaca? Oczywiscie ze winna nigdy nie
                                                  bedzie uradowana faktem ze prowadzi sie ja na sale rozpraw...
                                                  • qw994 Lecz się (n/t) 05.02.07, 08:43
                                                  • waldek1610 co skonczyly ci sie argumenty? :) 05.02.07, 10:40

                                                  • qw994 Re: co skonczyly ci sie argumenty? :) 05.02.07, 19:47
                                                    Nie, mam dosyć gadki z niedocofem.
        • slodkirudzielec Re: nie karm trola 03.02.07, 11:13
          Jak On działa tak Tobie na nerwy to po co piszesz.....hmmm.....????????
          • maialina1 Re: nie karm trola 03.02.07, 11:18
            slodkirudzielec napisała:

            > Jak On działa tak Tobie na nerwy to po co piszesz.....hmmm.....????????

            Bo go nie znosze i bede go zwalczac.
            • slodkirudzielec Re: chyba ktoś tu ma kompleksy 03.02.07, 11:20
              maialina1 napisał:

              > slodkirudzielec napisała:
              >
              > > Jak On działa tak Tobie na nerwy to po co piszesz.....hmmm.....????????
              >
              > Bo go nie znosze i bede go zwalczac.
              chyba masz jakieś kompleksy....że tak życie innych Ciebie intryguje...
              • maialina1 Re: chyba ktoś tu ma kompleksy 03.02.07, 11:23
                Nie "innych" i nie "zycie", nie myl pojec i nie generalizuj (bo stwierdze ze TY
                TO ON! jestes jego drugim nickiem!).
                Pisalam o "nim" (a nie "inych") i jego "watkach" (a nie "zyciu").
            • waldek1610 Re: nie karm trola 03.02.07, 11:23
              maialina1 napisał:

              > Bo go nie znosze i bede go zwalczac.


              Czas dorosnac Malinka...
              • maialina1 Re: nie karm trola 03.02.07, 11:24
                Czas nauczyc sie czytac, waldka.
      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 10:58
        slodkirudzielec napisała:

        > > JA UWAŻAM...ŻE JEŚLI BIERZE SIĘ 100% TO TYLE SAMO TRZEBA DAĆ Z SIEBIE....

        I chwala tobie za to, to jest dobre podejscie do zycia!
        • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 10:59
          to jest przede wszystkim dobre podejście do związku, w którym ludzie się
          kochają a przede wszystki8m szanują....
          • waldek1610 Dlatego ciesze sie ze potrasz dawac! 03.02.07, 11:03
            slodkirudzielec napisała:

            > to jest przede wszystkim dobre podejście do związku, w którym ludzie się
            > kochają a przede wszystkim szanują....

            Nic dodac nic ujac!
            Nie bez przyczyny w jezyku angielskim jest powiedzienie; "Love is the two way
            road" milosc to droga dwukierunkowa....Dajesz i bierzesz.


            • slodkirudzielec Re: Dlatego ciesze sie ze potrasz dawac! 03.02.07, 11:04
              si
    • rozczochrany_jelonek Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:01
      jak zawsze Waldek , masz troche racji :))
      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:08
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > jak zawsze Waldek , masz troche racji :))


        Owszem sa kobiety ktore rozumeja ze w zwiazku nie liczy sie tylko to co one
        chca od mezczyzny, ale rowniez to co one same maja jemy do zaoferowania. Ciesze
        sie ze to rozumies! :)
    • dziewice Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:13

      jak dla mnie to troche nie qmasz o co chodzi :)

      ale dzieki temu Ty masz mniej, a ja wiecej :)

      i o to chodzi :)
      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:16
        dziewice napisał:

        > jak dla mnie to troche nie qmasz o co chodzi :)
        > ale dzieki temu Ty masz mniej, a ja wiecej :)
        > i o to chodzi :)


        Gadasz bez sensu, a o co chodzi, i co ty masz wiecej? Wiecej proznosci? :)
        • maialina1 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:17
          Dziewice, nie odpisuj, bo on i tak nie pojmie.
          • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:19
            maialina1 napisał:

            > Dziewice, nie odpisuj, bo on i tak nie pojmie.
            Wiesz ja mam wrażenie,że autor postu bardzo Ciebie kręci...bo gdybysz szanował
            siebie nie wdawały bys się w głupie szczeniackie pyskówki...a Ty strasznie
            chcesz pokazać jaka jesteś ważna i mądra....?czy aby jest tak naprawdę....?
            • maialina1 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:21
              Nie, jesli dokladnie sie przyjrzysz (tlyko niech ci sie w glowie nie zakreci od
              mnogosci identycznych watkow) to nigdy nie udzielalam sie w watkach tej ciotki,
              ale dzisiaj przebrala miarke.
              Wstaje rano, wchodze sobie usmiechnieta na forum i co widze? Placzącą "waldek".
              Ile mozna!!
              • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:25
                nie wiem czy dobrze zapamiętałam ale On ma chyba żone...?jeśli się zgadza..to
                jej pozostaw fakt,że jak go nazwałaś"ciote"ma w domu...sa kobiety, które taki
                typ mężczyzn naprawde pociąga...bo lubia być księżniczkami a Ty nie powinnaś
                tak głośno mówić co myślisz..bo to świadczy o Twoim braku kultury...a pamiętaj
                różni ludzie czytaj tego co miszesz....
                dobrze Tobie radze
                • maialina1 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 11:27
                  slodkirudzielec napisała:

                  > nie wiem czy dobrze zapamiętałam ale On ma chyba żone...?

                  I ty w to wierzysz?
                  Jak ja ci powiem ze jestem MMicheal Jackson to tez uwierzysz?
                  PS. to jest traktowanie jak ksiezniczka, jesli on zyje z jakas kobieta a
                  wspomina jakas japonke ktora kiedys mu dala po doopie, a teraz on o niej marzy?
                  To ja dziekuje za takie ksiezniczkowanie. Wole byc JEDYNA. W jego przypadku
                  zadna kobieta nigdy nie bedzie jedyna, bo ten masochista wspomina jakis zwiazek
                  ktory go zrujnowal.
        • slodkirudzielec Re: nie wdawaj sie w chore pyskówki 03.02.07, 11:21
          daj sobie spokój...jeśli sam siebie szanujesz....nie odpowiadaj na chore niczym
          tak naprawdę nie uzasadnione zarzuty...
          • maialina1 Re: nie wdawaj sie w chore pyskówki 03.02.07, 11:25
            Teraz jestem juz pewna ze ty to on.
            Waldek, ile jeszcze nickow stwrzysz zeby samego siebie poprzec?
            • slodkirudzielec Re: nie wdawaj sie w chore pyskówki 03.02.07, 11:26
              maialina1 napisał:

              > Teraz jestem juz pewna ze ty to on.
              > Waldek, ile jeszcze nickow stwrzysz zeby samego siebie poprzec?
              hihihihihii.....
              wiesz to Ty jakaś chora jesteś....zastanów się co wypisujesz..pozdrawiam...
              P.S paranoja jakaś:-)))))))))))ALE UBAW........
              • maialina1 Re: nie wdawaj sie w chore pyskówki 03.02.07, 11:29
                W takim razie, jesli ty to nie on, to jest jeszzce druga opcja: jestes tu nowy.
                I nie miales jeszcze czasu zauwazyc ze jestes jedyna osoba ktora bierze na
                serio watki tego desperata.
                • slodkirudzielec Re: opowiedz mi wszystko od początku 03.02.07, 11:31
                  wieć opowiedz mi wszystko od początku...o co cała ta zadyma?
                  • maialina1 Re: opowiedz mi wszystko od początku 03.02.07, 11:34
                    Nie mam czasu teraz, musze zaraz wyjsc.
                    Jesli faktycznie jestes tu nowy to radze zrob to: kliknij na "wyszukiwarka"
                    (powyzej) i wpisz (tylko dokladnie bo inaczej nic nie znajdzie) nick waldka i
                    kliknij na "szukaj".
                    Tylko, juz pisalam, niech ci sie w glowie nie zakreci od identycznych tematow.
          • waldek1610 Re: nie wdawaj sie w chore pyskówki 03.02.07, 11:28
            slodkirudzielec napisała:

            > daj sobie spokój...jeśli sam siebie szanujesz....nie odpowiadaj na chore
            > niczym tak naprawdę nie uzasadnione zarzuty...

            Masz racje Slodka, nie odpowiadam na prowokacje. Ale konstruktywne wypowiedzi
            tajie jak twoja sa mile widziane :)
            • slodkirudzielec Re:malina uważą ,zę ja to Ty 03.02.07, 11:29
              czytałeś to....malina uważą,że ja jestem Tobą...albo Ty mną ...zabawna jest ta
              mała....
              • waldek1610 typowe zachowanie zepsutych dziewczynek :) 03.02.07, 11:35
                slodkirudzielec napisała:

                > malina uważą ,zę ja to Ty
                > czytałeś to....malina uważą,że ja jestem Tobą...albo Ty mną ...zabawna jest
                > tamała....

                To sie fachowo nazywa; izolowaniem przeciwnika, jesli ktos ma inne poglady to
                niektorzy chca zeby koniecznie zrobic tak zeby wygladali na jedynych z tamimi
                pogladami.. :)

                Czasami smiech czlowiek bierze, nie rozumiem jak mozna byc tak dziecinnym.

                • slodkirudzielec Re: chwilowa głupota rzecz ludzka 03.02.07, 11:44
                  Wiesz mi też zdarzały się głupie posty....bo na to składa się tysią
                  rzeczy...ale nie należy nikogo w ten sposób obrażać...naprawdę...po co ludzie
                  tak sobie życie komplikują...?nie kumam tego
                  • qw994 Re: chwilowa głupota rzecz ludzka 03.02.07, 11:50
                    Każdemu zdarzają się głupie wątki i głupie posty. Ale tylko Waldek pisze bez
                    przerwy TE SAME posty. Oprócz Mahadevy, ale Mahadeva nikogo nie atakuje.
                    • jdbad Re: chwilowa głupota rzecz ludzka 03.02.07, 11:53
                      A pisałam z ludzkiej życzliwości, żeby Waldek żonie pomógł. A on nic tylko
                      trolluje i trolluje.
                    • waldek1610 Re: chwilowa głupota rzecz ludzka 03.02.07, 12:37
                      slodkirudzielec napisała:

                      > Wiesz mi też zdarzały się głupie posty....bo na to składa się tysią
                      > rzeczy...ale nie należy nikogo w ten sposób obrażać...naprawdę...po co ludzie
                      > tak sobie życie komplikują...?nie kumam tego

                      qw994 napisał:

                      > Każdemu zdarzają się głupie wątki i głupie posty. Ale tylko Waldek pisze bez
                      > przerwy TE SAME posty. Oprócz Mahadevy, ale Mahadeva nikogo nie atakuje.

                      czytaj uwaznie, Slodkirudzielec pisala o kobietach ktore mieszaja, i chca zeby
                      ich przeciwnikow uwazano za odosobnonych....


    • qw994 Do Słodkiego Rudzielca 03.02.07, 12:03
      Oto krótka antologia dzieł wybranych Waldka (tytuły zakłądanych przez niego
      wątków):

      Kobieca przewrotnosc nie zna granic
      Kobiety sa infantylne
      Polki maja zly gust...
      Odpowiedzialnosc (oczywiście chodzi o to, że kobiety są nieodpowiedzialne)
      Polskie kobiety sa przecietne
      Zla baba.... to zla baba
      Kobiece cialo-perfekt, jej psychika- tragedia
      Egoistki, dlaczego zawsze kontratakuja?
      ciaza= narzedzie w rekach kobiet
      Manipulacja to kobieca specjalnosc
      Kobietom przystoji narzkac na mezczyzne....
      w/g kobiet "logiczne" = zgodne z potrzebami kobiet
      Dlaczego kobiety nie znosza jakiejkolwiek krytyki?
      Kobiety sa kochane! :) (treść posta przeciwna do tytułu)

      Czy już wystarczy, czy chcesz jeszcze?
      • slodkirudzielec spójrzmy prawdzie w oczy 03.02.07, 12:15
        Odpowiedz sobie szczerze sama na to pytanie.....czy tak nie jest...ja znam
        naprawde mało dziewczyn normalnych...a też jestem kobietą i czasem nie potrafię
        znależć z nimi wspólnego jeżyka...bo większość nas to rozpieszczone,
        egoistki...które myślą tylko o sobie .Ja nie generalizuje ale piszę tak bo się
        z tym spotkałam...a wstyd mi,że takie głupie kobiety są bo to One wyrabiają nam
        tym mąrzejszym wizytówkę...i my jestesmy postrzegane przez pryzmat tych
        pustych...faceci przez te głupole skreślają...te mąre, ładne i normlane
      • maialina1 Re: Do Słodkiego Rudzielca 03.02.07, 12:15
        I wszystko jasne.
        Slodkirudzielec, rozumiem po nicku ze jest slodką osobą, ale masz jeszcze
        ochote robic za matke Teresę dla tego desperata nienawidzącego calego swiata
        dlatego tylko ze jakas kobieta mu dala popalic? I zyjacego w zwiazku z babką
        ktorej nie kocha bo marzy, masochista, o tej co go nienawidzi?

        Wiesz, na poczatku, jak byl tu nowy, to forumowicze byli dla niego mili i
        starali sie mu pomoc, ale po krotkim czasie okazalo sie ze on zadnej pomocy nie
        potrzebowal (chyba ze psychiatry!), i tylko chodzilo mu o to zeby psuc nastroj
        na tym forum.
        • slodkirudzielec Re: Do maialinal 03.02.07, 12:29
          maialina1 napisał:

          > I wszystko jasne.
          > Slodkirudzielec, rozumiem po nicku ze jest slodką osobą, ale masz jeszcze
          > ochote robic za matke Teresę dla tego desperata nienawidzącego calego swiata
          > dlatego tylko ze jakas kobieta mu dala popalic? I zyjacego w zwiazku z babką
          > ktorej nie kocha bo marzy, masochista, o tej co go nienawidzi?

          Wiesz czekam na Twoją odp ...i nie moge się doczekać....czyżbym powiedziałą coś
          z czym się zgadzasz?
          >
          > Wiesz, na poczatku, jak byl tu nowy, to forumowicze byli dla niego mili i
          > starali sie mu pomoc, ale po krotkim czasie okazalo sie ze on zadnej pomocy
          nie
          >
          > potrzebowal (chyba ze psychiatry!), i tylko chodzilo mu o to zeby psuc
          nastroj
          > na tym forum.
    • poprostu_basia Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:26
      ktoś tu napisał, ze w związku trzeba i dawać i brać.. ja się z tym nie zgadzam,
      w związku się dawaje i otrzymuje. i nie ogląda się na proporcje (w granicach
      rozsądku oczywiście, jeśli jedna osoba daje wszystko, a druga nic to nie jest
      to właściwie związek).ale w normalnym związku to mi sie wydaje dziwna taka
      arytmetyka..
      w każdym razie Waldku, znam przynajmniej jedną kobietę(większość moich
      kolezanek to singielki)która daje swojemu ukochanemu wszystko co moze i czasami
      jest to więcej niż on akurat moze dać jej. ale tylko czasami naogół dają sobie
      mniej-więcej tyle samo:)
    • grzeszny-aniol Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:29
      A ja ciagle daje mu to szczescie i co z tego mam?
      NIC
      • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:33
        grzeszny-aniol napisała:

        > A ja ciagle daje mu to szczescie i co z tego mam?
        > NIC


        Aniłoku to najwyraźniej nie jest prawdziwa miłość....
        • grzeszny-aniol Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:42
          Przeczytaj moj watek "walka ze soba":)
          Wlasnie staram sie cos zrobic zeby uratowac milosc...
          • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:45
            a do kogo to piszesz?
            • grzeszny-aniol Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:46
              co do kogo pisze ?
              • slodkirudzielec Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 03.02.07, 12:48
                kto ma przecztajć twój post o "jakieś miłości?"
    • jakub_234 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 01:28
      Waldek! Tak po tysiackroc!!! One w wiekszosci tylko biora. W mniejszosci
      rezygnuja z czegos "dobrego", dla dobra czegos "lepszego". Ty i ja wiemy o co
      chodzi.
      Ale szczerze mowiac. Przestalo mnie to obchodzic! Moja Ex zrobila ze mnie
      socjopate. Ufam tylko sobie, nie ufam nikomu, nikt mnie juz nie krzywdzi, nie
      mam rozczarowan! Traktuje kobiety po prostu - przedmiotowo. I wiesz jak na tym
      wychodze?
      LEPIEJ!
      Nie mowie, ze to jest dobre. Aczkolwiek DOBRZE mi z TYM!
      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 06:03
        jakub_234 napisał:

        > Waldek! Tak po tysiackroc!!! One w wiekszosci tylko biora. W mniejszosci
        > rezygnuja z czegos "dobrego", dla dobra czegos "lepszego". Ty i ja wiemy o co
        > chodzi.
        > Ale szczerze mowiac. Przestalo mnie to obchodzic! Moja Ex zrobila ze mnie
        > socjopate. Ufam tylko sobie, nie ufam nikomu, nikt mnie juz nie krzywdzi, nie
        > mam rozczarowan! Traktuje kobiety po prostu - przedmiotowo. I wiesz jak na
        > tym wychodze?
        > LEPIEJ!
        > Nie mowie, ze to jest dobre. Aczkolwiek DOBRZE mi z TYM!

        Doskonale ciebie rozsumiem, ale ja niestety nie jestem typek ktory latwo sie
        zniecheca, lubie takie wyzwania, a ze kobiety sa bardziej uparte niz madre to
        nawet lepiej dla mnie. Latwiej jest je demaskowac :) Bo cala ich ta "dobroc"
        to jest jedna wielka bujda, zawsze chodzi im o ich wlasne dobro.

        Pol biedy jest jesli sa wymagajace ale rowniez potrafia cos ofiarowac wzamian,
        ale take kobiety niestety sa w mniejszosci.
    • yagiennka Tak tak, a "biedni" faceci tylko na dawanie :D n/t 04.02.07, 01:30

      • menk.a Re: Tak tak, a "biedni" faceci tylko na dawanie : 04.02.07, 01:32
        biedni panowie, zewsząd otoczeni przez babskie piranie i harpagony
        • styga.gdy Re: Tak tak, a "biedni" faceci tylko na dawanie : 04.02.07, 01:38
          Związek polego na dawaniu, a nie braniu. PROSTE< ZWIĘZŁE LOGICZNE I NA TEMAT
          (a to,że czasem trzeba się o swoje upomnieć, to już inna sprawa!!!)
    • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 06:37
      Wspolczuje twojej zonie.Przyznaj sie jestes pewnie nadziany?Tylko dlatego z
      toba jest.
      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 06:50
        Nie jestem "nadziany" choc biedny to raczej tez nie jestem...

        Nie podoba mi sie twoje podejscie, ktore niestety jest dosc czeste u kobiet,
        czyli; "Jak krytykuje kobiety, to musi z nim byc cos nie tak". Zupelnie tak jak
        wszyskie kobiety bylyby takie swiete...
        • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 08:22
          z tego co piszesz to wszystkie sa zle i oczekuja z wiele ,oczywiscie oprocz
          twej zony, ktora kocha cie miloscia prawdziwe czysta i bezinteresowna.pewnie
          temu bo ty fajny facet jestes
          • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 08:43
            crunch4 napisała:

            > z tego co piszesz to wszystkie sa zle i oczekuja z wiele ,oczywiscie oprocz
            > twej zony, ktora kocha cie miloscia prawdziwe czysta i bezinteresowna.pewnie
            > temu bo ty fajny facet jestes


            ...a dlaczego nie? Wydaje ci ze wszyscy ktorzy mysla inaczej niz ty, sa
            zypelnie do niczego? Troche upraszczasz.


            • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:26
              a wiec masz cudowna zone <podejzewam ze byla badz jest mezczyzna, bo przeciez
              jak sam piszesz wszystkie kobiety sa okropne oprocz niej> to moze zamiast
              marnowac czas na rozmowy z nami zajmij sie nią/nim co?
              • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:52
                oszczedz sobie wysilku, na prozno twoje starania. Wydaje ci sie ze wystarczy
                powiedziec facetowi ze "nie jest meski" i ze zasugerowac ze jest gejem, i
                koniec dyskusji?

                Ah, kobiety, wydaje sie wam ze jestescie takie kute na cztery lapki bo wiecie
                ze lepiej jest atakowac niz byc atakowana i sie bronic?
                • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:57
                  ja juz wiem w czym twoj problem!!! bo ty bys chcial zeby kobiety nastawily sie
                  tylko na dawanie? a tu co nici ? wiec zamiast wyzywac sie na kobietach przyjzyj
                  sie sobie, widocznie taki z ciebie facet, ze baby cie nie chca
                  • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 10:08
                    crunch4 napisała:

                    > ja juz wiem w czym twoj problem!!! bo ty bys chcial zeby kobiety nastawily
                    > sie tylko na dawanie? a tu co nici ?

                    Ponizej jest post kobiety ktora jest nastawiona na branie, no coz jak nie
                    trudno zgadnac narzeka na samotnosc...
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=56697731

                    > wiec zamiast wyzywac sie na kobietach przyjzyj sie sobie, widocznie taki z
                    > ciebie facet, ze baby cie nie chca

                    Dziekuje nie musze, wystarczy ze zona codziennie mowi mi jaki jestem kochany :)


                    • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 10:19
                      a co cie obchodza inne kobiety? masz przeciez swoja <wymyslona> zonke, ktora ci
                      powtarza jak cie kocha hheheheheheh ubawilam sie tym , to co cie obchodzi co
                      inne chca?
                      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 10:42
                        dlaczego obchodza mnie inne? Dlatego nie zyje w Polsce, gdzie narzeka tylko
                        jesli jemu sie zle dzieje.

                        A dlaczego Bono zbiera fundusze na glodujacych w Afryce skoro sam jest syty? No
                        wlasnie z tego samego powodu, dlaczego mnie obchodza inne (zleg)kobiety,
                        chociaz moja zona jest wzgledem mnie wporzadku. Dlatego ze nie mysle jedynie o
                        sobie, ale w w tej Polsce myslice tylko o sobie, liczy sie tylko kasa, a jak w
                        czyms nie macie interesu to paluszkiem nie kiwniecie. Zupelne dno.

                        • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 11:03
                          To o kim ty myslisz? O co ty walczysz? Nie cierpisz polskich kobiet i wogole
                          polacy dla ciebie to dno. Dlatego wyjechales za granice by ozenic sie tam
                          wlasnie z POLKA. Teraz wypisujesz obelgi na nasz temat i niby kogo ty chcesz
                          uszczesliwic? My tez mamy mezow ktorzy nas kochaja i my ich tez.Wiec w czym
                          twoj problem ?
                          • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 11:17
                            WALDEK! NIE MUSISZ RATOWAC NASZYCH MEZCZYZN, bo nie ma przed czym. Kochamy sie
                            i jestesmy SZCZESLIWI. A TY???
                            • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 11:20
                              Skoro jestescie szczesliwe, i kochacie swoich mezcyzn, to dlaczego wciaz
                              czytamy na tym forum podobne watki jak tej ksiezniczki ponizej?

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=56697731
                              • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 11:31
                                NO i co w zwiazku z tym? Chcesz nas besztac tu zebysmy sie zmienily i nie byly
                                takie chciwe, wtedy swiat bedzie piekniejszy? Zniknal wszystkie problemy ?
                                Jezeli chcesz zmieniac swiat to zacznij od siebie!
                                • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 11:53
                                  crunch4 napisała:

                                  > NO i co w zwiazku z tym? Chcesz nas besztac tu zebysmy sie zmienily i nie
                                  > byly takie chciwe, wtedy swiat bedzie piekniejszy? Zniknal wszystkie
                                  > problemy ? Jezeli chcesz zmieniac swiat to zacznij od siebie!

                                  NO widzisz, mi odpowiadasz; "NO i co" chcesz zeby mezcyzni akceptowali kobiece
                                  widzi misie z usmiechem na twarzy, a sama nie traktujesz mezczyzn tak samo jak
                                  chcesz zebysmy was kraktowali.

                                  W jezyku angielskim jest takie powiedzienie; You could be my Queen, if I'll be
                                  your King"...mysle ze nie musze ci tobie tego tlumaczyc....
                                  • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 12:11
                                    1 Nie odpowiedziales na moje pytanie. 2 Traktuje mego meza tak samo jak chce
                                    byc traktowana. 3 Jest nam razem bardzo dobrze, mezowi tez- mowi mi codziennie
                                    4 Tak jestem krolowa on moim krolem nie poddanym. 5 teraz to mysle ,ze jednak
                                    moze na serio masz zone , ale musi ci ostro dawac w kosc. pewnie ona u was
                                    rzadzi i z tad ta zlosc. w koncu cie rozgryzlam.
                                    • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 12:17
                                      Dlaczego wydaje ci sie ze twoje odpowiedzi sa wazniejsze od moich? Domagasz sie
                                      nie tylko zebym opowiadal na twoje pytania, ale rowniez w taki sposob jak ty
                                      bys tego chciala...

                                      I dlaczego wydaje ci sie ze jesli jakis facet wytyka wady pewnej grupie kobiet,
                                      to od razu niby ma problem? Nie mam zadnego problemu, choc mialem do czynienia
                                      z takimi egoistycznymi kobietami w przeszlosci, zwlaszcza z moja ex.

                                      Powiedz mi prosze dlaczego zawsze uparcie probujesz dopatrywac sie winy we
                                      mnie, a nigdy w kobiecie? Czy widaje ci sie ze nie ma na swiecie egoistek?
                                      • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 12:35
                                        a dlaczego ty pretensje masz do wszystkich kobiet, a nie do swojej ex? Nie
                                        wszystkie kobiety sa takie same. Tak uwazam , ze masz problem bo cie ktoras
                                        skrzywdzila i teraz sie odgrywasz. Tylko nie rozumiem dlaczego na nas , a nie
                                        na niej.Nie uwazam ,ze moje odp. sa wazniejsze i to ty z gory zakladasz , ze
                                        oczekuje od ciebie tego czego ja nie oczekuje a co ogranicza ci myslenie bo to
                                        ty chcesz bym byla taka jaka na prawde nie jestem.
                                        • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 05.02.07, 07:22
                                          nie probuje sie odgrywac na kobietach za moja ex, po prostu widze w wielu
                                          wypowiedziach kobiet na tym forum ten sam egoizm co u mojej ex, wiec chce im
                                          uswiadomic ze takie jednostronne zachowanie tych kobiet, prowadzi do niczego,
                                          bo w koncu one tez nie zyskaja na wykorzystywaniu faceta, bo jak przyslowie
                                          mowi oliwa cierpliwa ale sprawiedliwa.
                • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:59
                  A niby przed czym mamy się bronić? Przed twoimi głupimi tekstami? :) Bu ha
                  ha! :)
        • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 08:44
          > Nie podoba mi sie twoje podejscie, ktore niestety jest dosc czeste u kobiet,
          > czyli; "Jak krytykuje kobiety, to musi z nim byc cos nie tak".

          Nie o to chodzi, nieszczęsny nudziarzu i męczybuło. Większość ludzi ma cię
          dosyć, bo mnożysz te same kretyńskie wątki!
          Nie traktuj siebie jako naczelnego moralistę tego forum, bo nim nie jesteś.
          Jesteś nudny, nudny, nudny! I cholernie męczący. Twoja żona pójdzie żywcem do
          nieba, jeśli w prawdziwym życiu jesteś taki, jak na forum.
          • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 08:50
            moja zona przepada za mna, bo na nia wogole nia narzekam, wlasciwie bardzo
            rzadko :)
            • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:01
              Sądząc po twoich głupawych wątkach, ciężko w to uwierzyć.
              • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:19
                dorosnij Qwa, to ze moje posty tobie i paru innym panienkom sie nie podobaja
                nie znaczy ze sa glupawe.
                • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:27
                  Nie tylko głupawe, ale i NUDNE. Jak flaki z olejem.
                  • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:53
                    oczywiscie, gdybym mowil wam kobiety jakie jestescie "cudowne" to bylbyby
                    ciekawsze.. ;)
                    • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:57
                      Nie, gdybyś założył na ten temat 50 wątków, też byłoby nudne.
                      • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 10:09
                        ty tez jestes nudna bo powtazasz po raz 50-ty to samo :)
                        • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 15:11
                          Bo mam nadzieję, że w końcu coś do ciebie dotrze, męczybuło forumowa!!!!
                          • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 05.02.07, 07:23
                            a nie przyszlo ci na mysl ze twoje cele ktore chcesz osiagnac nie sa moimi
                            celami?
                            • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 05.02.07, 08:44
                              Rzeczywiście, twoim celem jest zaśmiecanie forum.
                              • waldek1610 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 05.02.07, 10:42
                                ty zasmiecasz forum, rzucajac wulgaryzmami we mne, zamiast tlumaczyc swoje
                                postepowanie.
                                • qw994 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 05.02.07, 19:49
                                  Mam tłumaczyć się TOBIE? Bu ha ha!
                • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 09:28


                  a wiec masz cudowna zone <podejzewam ze byla badz jest mezczyzna, bo przeciez
                  jak sam piszesz wszystkie kobiety sa okropne oprocz niej> to moze zamiast
                  marnowac czas na rozmowy z nami zajmij sie nią/nim co?
            • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 10:13
              w takim razie jezeli zona twa nie jest mezczyzna wiec stwierdzam ,ze nie
              istnieje. NIkt cie nie chce to sie powyzywaj tu , a i tak swego losu nie
              zmienisz
              • poprostu_basia Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 10:55
                hehehe crunch4 chyba masz rację:D skoro wszystkie kobiety są nastawione na
                branie a żona waldka nie tzn ze ona nie istnieje:)). a jeśli prawie wszystkie
                są nastawione tylko na branie a jedna jedyna na świecie nie,to jakie jest
                prawdopodobieństwo ze właśnie waldek ją spotkał i poślubił?? hehehe
                pomijając pytanie co waldek robi tu na forum pomstując na te wstrętne kobiety
                skoro ma w domu taki skarb??:)
                • crunch4 Re: Czy kobiety nastawione sa tylko na branie? 04.02.07, 12:15
                  poprostu_basia jednak sie pomylilam. Waldus ma na serio zone. Tylko , ze w domu
                  jest pantoflem, zona nim rzadzi. Dlatego tyle w nim nienawisci do kobiet, no i
                  w domu nie podskoczy przeciez to tu chociaz sie powyzywa. oj waldus
                  • slodkirudzielec dobra rada 04.02.07, 12:21
                    Dzień doberek wszystkim....wchodzę na forum a Wy znów się obrzucacie
                    błotem....dajcie spokó...napiszcie coś miłego...a kto mna napięcie sexualne
                    niech je rozładuje...a nie bez przerwy bliża innym....taka dobra rada:-))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja