avital84
06.02.07, 16:25
Muszę sobie dokupić godziny przed egzaminem z prawka:)
I teraz czy powinnam sobie dokupić te godziny u instruktora, z którym miałam
trochę nieudany flirt? :/
Agrumenty za: przy nim się nie stresuje, jest dobrym instruktorem i spędzam z
nim miło czas i myślę, że mimo głupiej sytuacji między nami nadal by tak było.
Argumenty przeciw: mogę się zbyt mało koncentrowac na jeździe, przy nim zbyt
szybko jeżdże, może być niezręcznie, znów możemy zacząc flirtować, a to jest
mi nie potrzebne, dobrze się z nim jeździ na mieście, ale zbyt mało ćwiczę z
nim na placyku.
Uprzedzałam, że pytanie będzie głupie. Ale Wy co byście zrobiły. Poszłybyście
znów do niego czy zmieniły instruktora? Może dodam, że w szkole jest około 15
instruktorów, ja przerobiłam z ośmiu i z nim było najlepiej.
Przy innym się poryczałam, drugi chciał mnie wciągnąć do jakiejś sekty, a
trzeci mnie chyba molestował, a jak dostał kosza to wyłądowywał swą złość
bluzgami:)
Także polecam tą szkołę na przyszłość;)