elzkaj
21.11.01, 15:02
często odwiedzm to forum ,ale głos zabieram rzadziej,nie dorastam wam do
skarpetek swoim poziomem.
mam napisać wypracowanie z j.polskiego (III kl. gimnazjum) a ponieważ mózg mi
wysechł nic sensownebo do głowy mi nie przychodzi.
oto temat: jak rozumiesz myśl Lechonia " śmierć chroni od miłości, a miłość od
śmierci".
napiszcie choć parę zdań może mnie oświeci.
proszę potraktujcie moją prośbę poważnie.
z góry wielkie dzięki.