geena.deivis
12.02.07, 10:51
Jestem dwa miesiące po ślubie. I jest mi okropnie!
Po rozwodzie żyłam 4 lata sama, tylko z dzieckiem. Teraz jestem w lekkim szoku.
Długo zastanawialiśmy się nad legalizacją związku. Teraz stało sie to faktem.
I obawiam się czy stało się dobrze...
Pocieszcie mnie, może ktoś miał podobnie? Może to wszystko musi się ułożyć?
Przed ślubem tylko razem pomieszkiwaliśmy, teraz mieszkamy i to jest dla mnie
największym szokiem...
Mój mąż jest typowym facetem, który nic nie musiał robić w domu.
Dziewczyny, jak sobie radziłyście z taką sytuacją? jak go powoli przestawić na
inny tor postępowania?