skutki "niewyszumienia się" za młodu...

12.02.07, 21:53
dziewczyny, poradżcie, bo nie wiem, co z tym zrobić...
wczoraj mielismy domową imprezkę, byli blizsi i dalsi znajomi, no i ON -
kumpel mojego chłopaka, z którym zdarzało mi się tak niezobowiązująco
flirtować...
kiedy (prawie) wszyscy się pochlali,w miarę żywi zostalismy tylko my. nie
chciało nam się spać,wiec zamknęlismy się w kuchni i imprezowalismy dalej
no i...hmmm...zrobiło się cicho, intymnie, winko zrobiło swoje...zaczelismy
się całować :/ do niczego wiecej nie doszło, tylko te dośc odważne
pocałunki...no i dzis mam wyrzuty sumienia:(
kocham mojego chłopaka, jestem z nim 5 lat i do tej pory nawet przez mysl mi
nie przeszła żadna zdrada... ale jestem młoda, K. jest moim pierwszym
chłopakiem, a we mnie hormony buzują, tęsknię za tym dreszczykiem, który jest
na początku...no i najzwyczajniej w swiecie ciekawi mnie, jak to jest z
innymi. nie chce po slubie żałowac, ze nie znam smaku innych ust, innego
seksu...kurde, co ja mam zrobić, głupia pipka, kocham K. i nie chcę, żeby
cierpiał, ale te pocałunki z D...do tej pory mam dreszcze, jak sobie
przypomne...
    • maretina Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 12.02.07, 21:55
      "niezobowizujaco flirtowac z kumplem chlopak"....to jkiss kolalny skrot
      mysslowy na miare antoniego macierewicza. nie pracuje w kontrwywiadzie, nie
      rozszyfruje tej zlozonej mterii.
    • jacek80a Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 12.02.07, 22:01
      zostaw chłopaka i "szum" do woli, to już lepsze i uczciwsze niż zdrada
      skoro nie potrafisz się kontrolować i nawet z jego kumplem się całujesz to i tak
      prędzej czy później go zdradzisz
      lepiej go zostaw, dla jego i twojego dobra
    • qw994 Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 12.02.07, 22:05
      1. Niezależnie od tego, z kim byś nie była, ZAWSZE potem niknie ten dreszcyk
      emocji, taki, jak jest na początku.
      2. Z drugiej strony ja osobiście jestem zwolenniczką teorii "wyszumienia się za
      młodu"
      3. Co nie zmienia faktu, że zrobiłaś podłą rzecz.
      4. I masz spore szanse, że twój chopak się o tym dowie, i twój problem rozwiąże
      się sam.
    • scandia Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 12.02.07, 22:29
      OOoo moja kobieta chyba miała to samo, teraz sie szumi, chyba 2 tygodnie
      najwiekszych imprez zyciowych przezyla. Dam Ci tylko jedną rade, jak bedziesz
      zrywala z obecnym facetem, nie potraktuj go jak szmate czy cos, napewno nie
      zasluzyl na to. Zrób to w miare humanitarne, i po 2 tygodniach nie miej juz
      innego chlopaka, bo to naprawde boli :)
      • kat_ja1 Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 02:18
        boli bardziej, kiedy w trakcie zrywania jest jedna, a po tygodniu już dwie...
    • frying.pan Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 12.02.07, 22:53
      Moja rada jest taka - jeśli kochasz swojego K., to należy zrobić wszystko żeby
      takie akcje się nie powtarzały. Jesli go nie kochasz, to rozstancie sie
      kulturalnie i sobie poszalej. Facet, z ktorym się było 5 lat wymaga tej
      odrobiny szacunku, żeby najpierw się z nim rozstać zanim zacznie się
      praktykować namiętne pocałunki z jego kumplem:/ No ale cóż, stało się... Musisz
      sprawę rozstrzygnąć sama, rób tak żeby niczego w życiu nie żałować.
      A generalnie uważam, że lepiej myslec głową a nie d***;) Z wlasnego
      doswiadczenia stwierdzam, że jak sie chce miec za duzo, to sie zostaje z
      niczym, z przysłowiową "ręką w nocniku"...
    • saskiaplus1 Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 13.02.07, 10:35
      Z takiego "szumienia za młodu" to niemało dzieci się urodziło zaskoczonym
      szumicielkom. Ma to swoje dobre strony - zawsze można zostać młodą babcią,
      zwłaszcza jeśli dziecko pójdzie w ślady matki (dlaczego miałoby nie pójść, wszak
      wzory postaw życiowych czerpiemy przede wszystkim od rodziców).
      Masz problemy z podstawową moralnością, ale to na razie wyłącznie Twój osobisty
      problem.
    • alpepe Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 13.02.07, 10:48
      >głupia pipka<
      no właśnie. zerwij z chłopakiem, powiedz mu, czemu to robisz, uczciwie. Potem
      kup ze dwa pęki prezerwatyw, zaopatrz się w postinor i wyżyj swoją ruję.
    • n.michal Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 09:44
      przeczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=57382841&v=2&s=0
      twoje zycie - twoj wybor
    • polcia85 Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 10:30
      Musisz się, dziewczyno, wyszumieć. :)
      Mało kto poznaje miłość swojego życia w wieku lat kilkunastu, a mając tylko
      jednego faceta nigdy się nie przekonasz, czy to na pewno on. ;)
    • anulex Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 10:47
      Normalny, odpowiedzialny człowiek potrafi podjąć normalny, odpowiedzialny
      wybór. Masz dwa wyjścia. Rozstajesz się z chłopakiem i szumisz sobie do woli
      albo zostajesz z nim i chowasz swoje chucie do kieszeni. "Bo miałam taką
      olbrzymią ochotę i w żaden sposób nie mogłam się powstrzymać" to nie jest żadne
      usprawiedliwienie. Zdrada to świństwo, a zdrada z kumplem chłopaka to świństwo
      do kwadratu.

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • pomidorekk Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 13:01
        oj ja miałam ten sam problem- też byłam z chłopakiem 5 lat, też był moim
        pierwszym.
        i poznałam kogoś innego. Przez miesiąc ciągnęłam obie znajomości (wiem, wiem
        mało to fajne dla obu facetów, ale byłam w totalnej rozterce) i w końcu
        zostawiłam tego z którym byłam 5 lat i związałam się z tym co z nim "szumiałam".
        No i nie żałuję, bo za 4 miesiące ślub:) i nie w głowie mi juz inne szumy...
        ale fakt, że najpierw trzeba sobie postawic pytanie czy nadal go kochasz, tak
        szczerze, bo ja tego swojego chyba kochac przestawłam i to też miało jakiś
        wpływ....
    • nikosik Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 13:06
      jedno co mogę rzec
      to nie skutki nie wyszumienia a charakteru
      Właśnie czym skorupka za młodu na siąknie - liczn sexy, tym i potem pęka -
      zdrady itp


      Jeśli za młodu nie zdradzała, to i na starosc nie bedzie
      • baja39 Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 14:57
        A może zamiast oglądać się za innymi, "odśwież" seks ze swoim byłym - są różne
        sposoby na ekscytujące sytuacje z dreszczykiem. Zainicjuj coś, pomyśl i wypróbujcie.
    • patrycja855 Re: skutki "niewyszumienia się" za młodu... 16.02.07, 20:50
      > kocham mojego chłopaka, jestem z nim 5 lat i do tej pory nawet przez mysl mi
      > nie przeszła żadna zdrada..

      To nie byłaby zdrada tylko zwykłe kurestwo które pewniw czynisz ze swoim chłopakiem

      > innymi. nie chce po slubie żałowac, ze nie znam smaku innych ust, innego
      > seksu..

      A może bedziesz żałować właśnie trego że znasz, to może byś wielką przeszkodą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja