najgorsze walentynki - ever - z drugiej strony

15.02.07, 11:01
Co Panie na to ... walentynki - święto zakochanych ... niech będzie ...
trzeba przygotować swojej ukochanej coś niezwykłego ... ok ... będzie mile
zaskoczona - słowem będzie cudnie ...
Ranek jak codzień ... cool face, że niby nie lubię tego święta ... moja
ukochana do pracy, ja do realizacji "niespodzianki" ... najpierw czuły i
ciepły sms, potem jakaś symaptyczna tapeta na koniec bukiet kwiatów do
pracy ... i co ?
Po powrocie cisza jak makiem zasiał ... obraza ... przykro się robi jesli
Twoja druga połowa nawet nie domyśli się, że to od ciebie. Przekonana, że ma
ukrytych wielbicieli zestawiwszy z moim cool face poczuła, że nie jestem wart
jej uwagi ... słabo co ?
    • kotkaaaa Re: najgorsze walentynki - ever - z drugiej stron 15.02.07, 11:06
      Ranek jak codzień ... cool face, że niby nie lubię tego święta

      najpierw sciemniasz a potem sie dziwisz? to nie ona wyslala komus kwiatki tylko
      je dostala, wiec jest bez winy, trzeba bylo jednak dolaczyc bilecik do bukietu
      • interesujacy Re: najgorsze walentynki - ever - z drugiej stron 15.02.07, 11:07
        dołączyłem ... tylko bez podpisu ... wydawało mi sie to takie oczywiste :-)))
        • kenya24 Re: najgorsze walentynki - ever - z drugiej stron 15.02.07, 11:14
          powiedz jej to
          ze wyslales kwiaty, smsa i tapete
          bo bardzo ja kochasz
          chciales zeby bylo milo
          wiec dlaczego ona naburmuszona
          bo Tobie przykro jesli pomyslala, ze nie od Ciebie
          ze Ciebie na to nie stac
          czego jej brakuje w zwiazku skoro nie jestes ta pierwsza osoba, ktora jej
          przychodzi na mysl, gdy dostaje niespodzianke

          czytam te posty i czytam, i nie rozumiem
          dlaczego wy ludzie w ogole ze soba nie rozmawiacie?
          gdybyscie to wszystko co piszecie tutaj mowili na spokojnie osobom, z ktorymi
          jestescie w zwiazkach, zycie staloby sie naprawde o wiele prostsze
          • ama_leta Re: najgorsze walentynki - ever - z drugiej stron 15.02.07, 12:32
            a bo kazdy by chcial zeby ta druga osoba miala zdolnosci telepatyczne.
            To jest klasyczny przyklad jak w szczesliwym zwiazku powstaja zale i niedomowienia.
            Zamiast cierpiec w ukryciu po prostu z nia pogadaj. :) Spytaj czy podobaly sie
            jej kwiaty i ze ja bardzo kochasz..
Pełna wersja