shiver1987
19.02.07, 18:00
Od poltora miesiaca spotykam sie ze swietnym chlopakiem. Wydaje sie byc
idealny: inteligentny, z poczuciem humoru,szarmancki, opiekuńczy i
troskliwy, bardzo przystojny, konkretny i zaradny..i tak mozna by wyliczac bo
jest naprawde niesamowity, az dziw,ze jeszcze tacy istnieja.Ale jednak..mam
duzy problem. Spotykamy sie od poczatku stycznia a widzielismy sie 4razy ?!
Oprocz tego, owszem dzwoni - po kazdym moim zaliczeniu czy egzaminie, ale po
swoim to juz jak mu sie przypomni. Nie pisze tak po prostu - tylko kiedy chce
sie spotkac. Pare razy pisalam mu takiego smsa o niczym bez okazji, odpisal
bardzo milo, ale zeby sam napisal to nie :( Strasznie mi sie to nie zgadza z
tym jak sie jak sie zachowuje, bo jest wtedy naprawde cudowny, czuje sie
wyjatkowo i daje mi do zrozumienia ,ze mu zalezy. Wiec o co chodzi?! Dodam,
ze nie jest to facet ktory mial duzo dziewczyn on jest raczej niesmialy w
relacjach damsko-meskich (ale ogolnie-jest b. pewny siebie :P ) Doradzcie..bo
juz nie wiem co myslec.. :(