miss_a
21.02.07, 14:32
wiem, ze pytanie brzmi okropnie wprost ;) ale nie wiedzialam jak to inaczej
ujac, a taka mnie ciekawosc wlasnie ogarnela. czytam wypowiedzi w poscie "brak
instynktu macierzynskiego" i wiele kobiet mowi, ze teraz zaluja, ze maja tak
malo dzieci, albo ze zdecydowaly sie za pozno, albo ze zdecydowaly sie tak
pozno ze juz w ogole nie moga miec i jest to dla nich zyciowa tragedia.
a czy znacie przypadki zupelnie odwrotne? czy znacie matki, ktore zaluja, ze
sie zdecydowaly na dzieci, i ze gdyby mogly cofnac czas, to by nie mialy? ze
dzieci to tylko ciezar, odebraly im radosc zycia itd?
czekam na Wasze opinie, pozdrawiam.