sekundo5
21.02.07, 19:20
Od ok. 15-16 roku życia zrobiłam się bardzo nieśmiała. Wcześniej byłam bardzo
aktywną dziewczyną, udzielałam się w szkole, brałam udział w akademiach,
olimpiadach, konkursach recytatorskich itp. Nie wiem czy to liceum tak
zadziałało, ale teraz nie potrafię nawet się odezwać w większym gronie ludzi.
W liceum już miałam problemy z aktywnością na lekcji, bałam sie odzywać, coś
paraliżowało mnie.. Z początku nie brałam tego do siebie, ciągle łudziłam się
że to przejściowe. Niestety, mijały miesiące, i lata, skończyłam liceum i
dostałam się na wymarzone studia i pomyślałam: od teraz wszystko ma się
zmienić, będę aktywna, bede się udzielać, tak jak to było w podstawówce.. i
co? jestem już na 4 roku studiów a problem się tylko pogłębia.. gdy ktoś mnie
o coś pyta to nie potrafię wykrztusić z siebie ani słowa, referaty są dla mnie
koszmarem.. niedługo kończę studia, boję się iść do pracy..
co robić? co to może być? nie wiem gdzie szukać pomocy, ratunku. Co zrobić
żeby ten stres przed publicznymi wypowiedziami nie paraliżował mnie? :(