absztyfikanto
27.02.07, 23:45
Ostatnio pisałem na tym forum o mojej pięknej koleżance, która jest wiecznie
sama i nieszczęśliwa z tego powodu. Słusznie zauważyłyście, że mi na niej
trochę zależy i doradziłyście żebym z nią pogadał.
Dziękuje Wam dziewczyny! Dziś spotkałem się z nią. Pogadaliśmy i...
No właśnie, i pocałowała mnie! Ona mnie!
Jest niesamowita,jeszcze bardziej niesamowita niż sądziłem. Dawno się tak nie
czułem.