Czy Wasi Ex-faceci też tak mają?

28.02.07, 09:14
Jak myslicie, dlaczego były facet tak się zachowuje?
Ponad rok temu rozstałam się z chłopakiem. Rozstanie było bardzo przykre dla
mnie, ale jakoś się pozbierałam. Nie widziałam go od tamtej pory a wczoraj
nagle wpadłam na niego w Centrum Handlowym (na Złotych Tarasach haha:( ). Był
z nową dziewczyną, widać było, że są blisko (uchwyciłam okiem kilka jej
czułych gestów do niego). Mineliśmy się, jedynie mówiąc ciche cześć, nawet nie
wiem czy tamta dziewczyna się zorientowała że ja i on się znamy. A wieczorem
on mi przysyła sms-a że się cieszy, że mnie widział i że bardzo mu mnie
czasami brakuje...
Przyznam się, że mi szczęka opadła czytając tego sms-a... Jak mam to rozumieć?
Co odpowiedzieć?
    • lady284 Re: Czy Wasi Ex-faceci też tak mają? 28.02.07, 10:07
      każdy chciałby mieć dwie na zawołanie:) nic nie czujesz do niego? jeśli tak, to
      mu odpisz że niestety Tobie jego nie brakuje i nie brakowało...:)
    • ewagerman Re: Czy Wasi Ex-faceci też tak mają? 28.02.07, 10:09
      Ja dałabym sobie spokój, no chyba, że Tobie też było miło go zobaczyc, ale po
      tym przykrym rozstaniu, chyba raczej nie?

    • adrianna26 Re: Czy Wasi Ex-faceci też tak mają? 28.02.07, 10:47
      niestety też jest tak u mnie, rozstaliśmy się prawie 2 lata temu, w zgodzie,
      nie widzieliśmy się do sierpnia, spotkaliśmy się przypadkiem, ja w gipsie a on
      z tekstem, że widzi, że jest sprawiedliwość na świecie, szok, a od listopada
      sms jak to bardzo tęskni i jaki zrobił błąd pozwalając mi odejść
    • popka5 Re: Czy Wasi Ex-faceci też tak mają? 28.02.07, 11:23
      moj tez pisal i dzwonil, dopuki nie dowiedzial sie, ze miaszkam z moim nowym
      mezczyzna :) Nastapila cisza .... bloga :)
      • karolinka198 Re: Czy Wasi Ex-faceci też tak mają? 28.02.07, 11:40
        Ale mój były chłopak ma juz następną laskę! To po co mnie zaczepia? Dlaczego nie
        szanuje swojej obecnej dziewczyny? Założę się o co chcecie, że jej tego sms-a
        nie pokazał :)... Wyobrażacie sobie że dwie godziny wcześniej się obściskujecie
        z swoim partnerem a potem do innego piszecie milutkie sms-y? Feeee....
    • izabellaz1 ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:36

      • walutka Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:42
        Też tak to odebrałam i za dużo sama sobie nie myślałabym.
      • karolinka198 Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:42
        Byłby sympatyczny. Gdyby nie to, że przy swojej obecnej dziewczynie wielkiej
        sympatii mi nie okazał. Tylko dopiero jak ona nie widziała.
        • walutka Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:45
          Tak jest często,ja też przy swoim facecie trochę się hamuję okazując swoim
          dobtrym kumplom sympatię. I podejrzewam,że mój facet podobnie. Doszukujesz
          się...Chyba sama chciałabyś coś więcej.
          • karolinka198 Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:47
            Faktycznie mogę być przewrażliwiona, ale gdy był ze mną prowadził przez jakiś
            czas podwójne życie. Więc jak widzę, że teraz jest "cudowny" dla kolejnej
            panienki a poza jej plecami "maca teren" to mam pewien odruch zwrotny...
            • walutka Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:52
              No widzisz to takie rzeczy rozstrzyga się indywidualnie.W takim wypadku i ja
              podobnie pewnie myślałabym. Po co się przejmujesz,znajdź se chłopa.
              • karolinka198 Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:57
                Nie przejmuję się za bardzo. :) Nie lubie zawracania d... Szczególnie przez
                jakichś byłych, którzy za chiny ludowe nie potrafią się zdecydować o co im w
                życiu chodzi więc trzymają pięć srok za ogon. :)
      • nutopia Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:43
        coś ty
        na pewno chce się z nią ożenić;)
        • karolinka198 Re: ot sympatyczny sms:) 28.02.07, 11:48
          Raczej do haremiku zapisać. :)
    • n.michal Re: Czy Wasi Ex-faceci też tak mają? 28.02.07, 12:19
      a moze: Stara milosc nie rdzewieje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja