Prawko B.

01.03.07, 13:40
Do osób, które zdały prawo jazdy:)
Czy kiedy zdawałyście naprawdę umiałyście/umieliście dobrze jeździć.
Słyszałam, że to jest trochę zależne od szczęścia i przypadku.
Zastanawiam się, więc czy mam szansę zdać jeśli jestem powiedzmy średnio
utalentowanym kierowcą.
Wśród moich znajomych prawko mają osoby, które jeżdżą naprawdę fatalnie.
Niekórzy dobrzy kierowcy zdawali nawet po dziewięć razy.
Jak to było u Was. Tylko proszę o szczere odpowiedzi.
    • heart_of_ice Re: Prawko B. 01.03.07, 13:52
      nie wierze, ze ktos jest "dobrym kierowca" i nie zdal... bo niby jak nauczyl sie
      jezdzic?:> na polnych drozkach na dzialce?;) w Polsce sie nie jezdzi samemu bez
      dokumentow, trafiaja sie tylko pojedyncze wyjatki, ktore olewaja brak prawka i
      jezdza:)

      ja zdalam za pierwszym razem i z czystym sumieniem moge sie przyznac: nie
      umialam jezdzic:D
      a wiekszosc moich znajomych zdawala po kilka razy
      czemu tak? nie mam pojecia....

      na szczescie teraz, czyli jakies 10 lat pozniej, jezdzic juz w miare umiem,
      zbieram nawet pochwaly od kolegow, ze "nie jezdze jak baba":D

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze...Snickersa;)
    • spacecoyote Re: Prawko B. 01.03.07, 14:11
      Ja w ogole nie umialam a zdalam za pierwszym razem, ale to niedawno opisywalam
      w innym watku na tym forum.
    • obserwatorka-04 Re: Prawko B. 01.03.07, 14:19
      powiem tak:

      miałam wszystkie umiejętności, które trzeba mieć do egzaminu i je bezbłędnie zaprezentowałam - więc zdałam za pierwszym razem

      nikt po kilkudziesięciu godzinach jazdy nie jest mistrzem kierownicy

      a zdają ci, którzy po prostu umieją zaprezentować swoją kompetencję dot. przepisów oraz prowadzenia i mechaniki pojazdu i tyle

      jedni sa bardziej inni mniej podatni na stres - dlatego niektórzy zdają od razu inni za którymś razem

      jedni przed egzaminem są w stanie obudzeni w środku nocy odp na wszystkie pytania inni się muszą zastanowić, jedni robią manewry pewnie inni ostrożnie - myslę, że od tego to zależy, że na egzaminie popełni sie mały błąd (ale nawet taki mały błąd może być niebezpieczny!) i egzaminator oblewa i słusznie, choć niekiedy jest tak, że kursant po prostu za bardzo poddaje się stresowi

      można by tak wymyslać dalej...ale ja psychologiem nie jestem:)

      pzdr
    • bacha1979 Re: Prawko B. 01.03.07, 14:25
      Nie żartuj. Naprawdę nauczyłam się jeździć (ba, cały czas się uczę) dopiero jak
      zaczełam całkiem samodzielnie jeździć- bez żadnych pasażerów.
      A zdanie egzaminu- napewno spory procent to kwestia szczęscia.
    • his_girl Re: Prawko B. 01.03.07, 14:35
      Zdałam za pierwszym razem, jeździłam raczej kiepsko. I tak też jeździ większość
      kursantów. Umiejętności, jak we wszystkim, przychodzą wraz z doświadczeniem. :)
    • baler_inca Re: Prawko B. 01.03.07, 14:41
      Znałam przepisy, umiałam obsłużyć samochód. Tyle.
      Dzisiaj, pół roku po zdaniu prawka, jeżdżąc tylko raz na tydzień 2 km do
      marketu autem TŻ-ta, umiem 100x mniej, niż podczas egzaminu. Zapomniałam
      przepisów, wyszłam z wprawy, boję się jeździć, nie czuję się w aucie
      bezpiecznie. A na kursie śmigałam cała w skowronkach. Eh, zaraz po egzmainie
      kupuj auto i jeźdź, jeźdź, jeźdź.... Innej rady nie ma:(
      • hmatisse Re: Prawko B. 01.03.07, 14:43
        Nie strasz, nie każdy tak ma :)
        Ja zdałam rok temu, a samodzielnie zaczęłam jeździć zupełnie niedawno, kupiłam
        swój pierwszy samochód. Wsiadłam do niego i pojechałam. Ot tak :)
        • baler_inca Re: Prawko B. 01.03.07, 14:56
          Nie twierdzę, że całkiem już nie umiem jeździć. Ale bez praktyki nie ma szans,
          żeby być dobrym kierowcą. Uruchomić auto i pojechać każdy potrafi, ale jeździć
          bezpiecznie (dla siebie i INNYCH) to już kwestia lat za kółkiem. Ja też
          rozglądam się za autkiem, w ciągu najbliższych miesięcy pewnie coś kupię, nie
          będe miała wyjścia - wsiąde i pojadę. Ale bezpiecznie i swobodnie za kółkiem
          poczuję się dopiero po jakimś czasie.
    • iberia.pl Re: Prawko B. 01.03.07, 15:27
      jezdzic nauczylam sie ...po zdaniu egzaminu, efekt byl taki, ze prawko rok
      przelezalo w szufladzie bo sie balam jezdzic-3 instruktorow mialam.
      Zdanie egzaminu rzadko kiedy oznacza, ze ktos potrafi jezdzic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja