Partia Kobiet ... co tym sądzicie?

01.03.07, 16:47
Niedawno byłam na spotkaniu z M.Gretkowską, z czystej ciekawości i by
dotrzymać towarzystwa. I mam mieszane uczucia ... Niby partia, która ma dbać o
prawa kobiet, ale ... no właśnie... co wy o takiej partii myślicie?
    • sammanta Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 17:53
      Ilość komentarzy do Twojego posta niech będzie dla Ciebie odpowiedzią.
      Kobiety w Polsce jeszcze nie dorosły do tego żeby walczyć o należne im prawa.
      Prędzej będą krytykować taką partię niż mężczyźni bo wydaje im się, że jak ją
      poprą to wyjdą na jakieś niewyżyte feministki. Wolą odwracać głowę od problemu
      i udawać - najbardziej przed sobą - że dobrze jest jak jest.
    • e._ Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 19:48
      O ile dobrze pamiętam, Partia Kobiet została już zarejestrowana, ze statutem
      itp, a jakże, jakieś dziesięć lat temu. Jedną z animatorek była zdaje sie Jaga
      Oleszkiewicz, chyba także DAnuta Piątek.
      • wielo-kropek Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 19:54
        Tem watek juz tu byl i to jakis miesiac lub poltora temu.
        • e._ Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:05
          Może pojawiło się tu ileś osób, których nie było miesiąc czy półtora temu?
          Czy to coś złego? Czy zeby się odezwać, trzeba uprzednio przekopać archiwa
          forum Kobieta?
          Mam nadzieję, że nie.
          A jeśli już przypominasz, że taki temat się pojawił, może miło byłoby dać link
          do niego? Ot, żeby był pod ręką...
          • wielo-kropek Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:28
            Zle mnie zrozumialas. Ja nie mam tu nic zazle ze ktos powtarza temat. Poprostu
            napisalem o tym bo moze kogos to bardziej interesuje, stad moze skorzystac z
            wczesniejszych wypowiedzi. Tak, masz racje, byloby milo z mojej strony podac
            link, ale nikt mnie o niego nie prosil, to raz, a co najwazniejsze- poprostu
            nie chce mi sie tego szukac. Jak widzisz, zamily to ja nie jestem, ale to mi
            pewnie wybaczysz.


            • e._ Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:36
              Jesteś ogromnie i wielce miły, bo tak sympatycznie wszystko wyjaśniłeś.
              Dzięki.
              • wielo-kropek Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:39
                No, poczulem sie rzeczywiscie mile ze tak wszystko ladnie zrozumialas. Dzieki.
    • silic Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:03
      Czy pani Gretkowska powiedziała coś interesującego i do rzeczy ?
    • izabellaz1 jestem sceptyczna 01.03.07, 20:18
      Kolejna partia jak każda inna. Pod przykrywką walki o prawa kobiet ktoś będzie
      nabijał sobie kasą konta rozsiane w 10 krajach świata:/
      Znowu będzie śmierdziała zjełczała kiełbasa wyborcza a jak już ktoś ją
      skonsumuje to będzie miał niestrawność...ale mogę się oczywiście mylić.
      • wielo-kropek Re: jestem sceptyczna 01.03.07, 20:24
        Dokladnie to samo chcialem napisac. Ktos bedzie sobie rozkosznie zyl a reszta
        bedzie tumaniona i robila z tego powodu metlik spoleczny. Podobnie jak z
        feminizmem. Aktywistki i inne piszace brukowce zgarniaja kase, a reszta
        kobiet nie wie w ktora strone kroczyc bo je tak "oswiecaja".
    • sweet_pink Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:33
      jestem na nie
      czy my kobiety jesteśmy takie słabe i upośledzone, że musimy miec osobna partię,
      takie słabe jestesmy że nie możemy walczyć o swoje wystepując pod sztandarem
      innych ugrupowań, bo sobie nie poradzimy/nie wybijemy się??...czy jesteśmy tak
      głupie, że jak dziecku trzeba nam pokazywac palcem "tu głosuj bo tu sie myśli o
      sprawach kobiet"
      wewenątrz jestem feministką, myśli o równouprawnieniu są mi bliskie, ale
      nieznoszę gdy w imię tego tworzy się "rzeczy tylko dla kobiet".
      • wielo-kropek Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 20:47
        To moze i ja jestem feminista, bo nie tylko mam mysli o rownouprawnieniu ale
        konkretne przekonanie o tym. Kobiety znizac nie mozna, bo sie tylko traci na
        tym. Widzisz do jakich "madrosci" ja juz doszedlem. Podobnie z tej glownie
        racji znizac tez mezczyzn nie mozna. Zakladanie wiec osobnej partii kobiet
        swiadczyloby czesciowo o braku rownosci i separowaniu sie. A chodzi w koncu o
        to by razem byc, zyc i jesli juz tworzyc partie to tez razem, wspolnie i dla
        wszystkich.
        • sweet_pink Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 01.03.07, 21:02
          o twoje ostatnie dwa zdania cudnie ujmują problem :) bardzo mi się podobały.

          co do bycia feministą/feministką to w sumie za mało czytałam to tym ruchu, żeby
          sie wypowiedziec kto jest, a kto nie jest...niestety i tak mam wrażenie że
          dzisiejszy feminizm to już tak troche bardziej jak szownizm.
    • miss_a Re: Partia Kobiet ... co tym sądzicie? 02.03.07, 11:06
      dobrze myslimy. kobiety sa w Polsce cholernie dyskryminowane, a wszystkie
      istniejace partie sa rzadzone przez mezczyzn + jest w nich grupka kobiet ktore
      wiedza ze, jesli chca sie w polityce utrzymac, to nawet slowem im nie wolno
      pisnac o prawach wlasnej plci. Partia Kobiet jest Polsce potrzebna. inna sprawa
      ze dla mnie niektore Polki maja niepojeta mentalnosc, jesli tylko ktos zaczyna
      walczyc o ich prawa to zaczynaja tupac nogami i protestowac wnieboglosy ze one
      WCALE NIE CHCA :P troche to smieszne bo np Martinowi Lutherowi Kingowi zaden
      Afro-Amerykanin na drodze nie stawal, tylko sami biali. no ale najwyrazniej
      niektore kobiety zachwyca perspektywa, powiedzmy, bycia wyrzucona z pracy z
      powodu zajscia w ciaze. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja