Joga.

05.03.07, 20:33
Chodziłam kiedyś przez dwa lata na joge. Miałam jednak roczną przerwę.
Chciałabym znów ćwiczyć...i pomyślałam, że może spróbuje sama w domu.
Mało już pamiętam te wszystkie pozycje lotosu, drzewa czy psa z głową w dół:)
Można się jednak wspomóc literaturą czy też szeroką dość wiedzą internetową
na ten temat.
Moje pytanie jest takie:
czy któraś z Was ćwiczy może joge sama w domu? Słyszałam bowiem, że samemu
nie można osiągnąć takich rezultatów jak w grupie. To prawda? Macie jakieś
doświadczena z tym związane?
    • scandia Re: Joga. 05.03.07, 20:36
      Niestety nie jestem tak uzdolniony jak Ty, i nie uprawiam jogi, ale moge Ci
      zaproponowac kamasutre :PPP
      • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 20:39
        Joga może być niezłą podstawą do kamasutry to fakt.
        Do jogi nie trzeba być uzdolnionym. Ja nie jestem:D
        A kamasutrę też lubię studiować w samotności.:)
        • scandia Re: Joga. 05.03.07, 20:47
          Nie sadzisz, ze za duzo rzeczy robisz w samotnosci? Moze wlasnie powinnas pewne
          rzeczy robic z kims? :)
          • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 20:48
            Pewne pewnie tak. W samotności czekam na kogoś właśnie:)
            Dzięki za troskę:)
            • scandia Re: Joga. 05.03.07, 21:00
              Hej misiaku, ale musisz wlasnie nie w samotnosci czekac na kogos :) bo watpie
              zeby jakis fajny listnosz zapukal do Twoich drzwi/serca :) hahah

              I zdecydowanie zrob wizytowke na forum :)
              • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 21:09
                Ja wychodzę do ludzi:) Mimo to nie pukają do drzwi. Widocznie wolą inne drzwi.
                Może dlatego, że moje są pancerne. Dlatego myślę, że po prostu to jest taki mój
                czas na jogę. Kiedyś może też przyjdzie czas na kamasutre...kto wie.
                Póki co wystarczy mi parivritta frikonasana.:)Trzeba się rozwijąc duchowo.
                A wizytówki nie mam. Bo lepiej jak na forum rozmawia się z tym duchowym
                rozowojem człowieka, a nie z jego zdjęciem.
    • nomen_woman Re: Joga. 05.03.07, 21:16
      jogę ćwiczyć samodzielnie może tylko wieloletni praktyk. oczywiscie zalezy
      jaką. hatha joga jest np prosta do opanowania...ale tak czy owak zaczynać
      radze pod okiem trenera. powodzenia:)

      ----
      zagłosuj, kochana:
      odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:zobacz:31271/
      • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 21:21
        Ja zaczynałam kiedyś z trenerem. Już wtedy nawet znając podstawy nie potrafiłam
        jakoś sukcesywnie ćwiczyć i skupić się w domu.
        Wolę zajęcia grupowe, ale dużo mam już tych różnych zajęć...i dochodzi czynnik
        ekonomiczny. Ale może i to prawda, że nie ma jak w grupie i pod okiem
        doświadczonego jogina bądź joginki.
        Dziękuje:)
    • malinowy.cycek Re: Joga. 05.03.07, 21:16
      > czy któraś z Was ćwiczy może joge sama w domu? Słyszałam bowiem, że samemu
      > nie można osiągnąć takich rezultatów jak w grupie. To prawda? Macie jakieś
      > doświadczena z tym związane?

      osobiście polecam jogę w parach :)
      • malinowy.cycek Re: Joga. 05.03.07, 21:16
        > > czy któraś

        i wyszło na to, że jednak mam cycki;)
        • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 21:22
          Lepiej nie będę odpowiadała, bo Twoja kobieta będzie zła:P
          Masz cycki jak każdy:) I tego trzciego też masz, jak część z nas:)
          • malinowy.cycek Re: Joga. 05.03.07, 21:27
            > Lepiej nie będę odpowiadała, bo Twoja kobieta będzie zła:P

            Nie no gorzej juz chyba nie bedzie. Juz i tak nie chce mnie znac.
            Jestem chyba na wylocie :)
            • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 21:32
              Zna Twój nick. Doskonale wiesz, że teraz Cię czyta. Wykorzystaj to jakoś.
              Taka moja mała rada:))
              • malinowy.cycek Re: Joga. 05.03.07, 21:38
                No wiesz Avi... ale jesteś!!!! Napisz teraz coś niecenzuralnego.
                Może to wykastrują:)))

                A jeśli nie to... Kasiu przepraszam. Już będę grzeczny. Słowo.
                • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 21:58
                  Mnie kasują za nazwisko...także bez obaw:)))
                  Dobrze, że tu byłam akurat...będzie wiedziała, że zerwałeś z najostrzejszą
                  kuchnią.
                  Jest jeszcze jedna opcja...nie wiem czemu na nią nie wpadłeś.
                  Podam Ci ją pod innym nickiem, tylko bądź czujny.:)
                  • malinowy.cycek Re: Joga. 05.03.07, 22:10
                    > Podam Ci ją pod innym nickiem, tylko bądź czujny.:)

                    byleby to nie byla perwersyjna_kucharka;)

                    poprosze o cos bardziej subtelnego:)
                    • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 22:12
                      może perwersyjna jestem, ale za to kucharka ze mnie żadna:D
                      bez obaw:D
                    • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 22:13
                      może i bywam perwersyjna, ale za to kucharka ze mnie żadna;)
                      bez obaw:D
                      • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 22:14
                        ups...myślałam ,ze nie było połączenia:D
                        • malinowy.cycek Re: Joga. 05.03.07, 22:15
                          > ups...myślałam ,ze nie było połączenia:D

                          a tutaj mocno zaiskrzylo i na swiat o jedno za duzo wyszlo:P
                          • avital84 Re: Joga. 05.03.07, 22:26
                            Wytną ten wątej jak nic i będzie po Twojej myśli.
                            Zrób coś by i Twój wycieli i założ nowy...taka tabula rasa.
    • cledomro Re: Joga. 05.03.07, 22:42
      mi się na pewno łatwiej w grupie zmobilizować, gdy jestem nastawiona na tę
      właśnie czynność, a nie w domu, gdzie w każdej chwili jest coś innego do
      zrobienia, wazniejszego, co rozprasza.
    • sumire Re: Joga. 05.03.07, 23:01
      próbowałam, nie da się zbyt dobrze. wydaje mi się, że do tego rzeczywiście potrzeba solidnego poziomu zaawansowania.
      ja jednak potrzebuję trenera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja