Po Dniu Kobiet...smutno jest

09.03.07, 09:12
niestety wczorajszy dzień kobiet nie zostanie w mej pamięci zapisany jako
miły. Mój mąż niestety nie stanął na wysokości zadania i nie sprawił Mi
żadnego prezentu na Dzień Kobiet...nawet małego tulipanka. Czemu faceci są
tacy okrutni???
    • brunet83 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:13
      oj wspolczuje :/ choc ja wczoraj zamiast ze swoja lubą siedzialem z kolezanką no
      ale takie zycie :/
    • his_girl Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:14
      Mój też mi żadnego prezentu nie sprawił i nie cierpię z tego powodu. :)
      • czarna_kredka Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:15
        |E tam prezent.
        Mój mi nawet życzeń nie złożył.
        • his_girl Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:17
          Mój też nie, bo "to komunistyczne święto jest". :)
          • czarna_kredka Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:31
            Mój zrobił prezent sobie,
            kupił sobie aparat i tak mi o nim opowiadał, że po prostu zapomniał o
            życzeniach.
            • his_girl Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:45
              Bo chłopcy lubią swoje zabawki. :)
              Mój wczoraj mnie zanudzał opowieścią o samochodzie kolegi. :)
        • brunet83 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:17
          a moja sie rozchorowala... a ja kupilem roze... i ksiażke:) ladnie
          zapakowalem... w piekny papier i wstazki... i lipa :/
          • agnes977 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:22
            to tylko pozazdrościć tak kochającego mężczyzny, niech sie dziewczyna cieszy że
            jej sie takie szczęście trafiło :-))
            • his_girl Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 09:24
              A jak prezentu nie kupił, to od razu znaczy, że nie kocha? ;/
          • dre6 Po Dniu Kobiet. 09.03.07, 09:22
            Moja juz jedna ksiazke ma. Drugiej jej nie kupowalem.
            Nic jej nie kupilem. Mzoe w przyszlym roku cos kupie.
            • his_girl Re: Po Dniu Kobiet. 09.03.07, 09:25
              Tylko nie pojedynczego, zdechłego tulipanka, jakie wczoraj dominowały na
              ulicach.
              • dre6 Re: Po Dniu Kobiet. 09.03.07, 09:27
                Gozdzika tez nie kupie. To pozostalosc posocjalistyczna.
                Zalosny jest ten jeden kwiatek.
                • his_girl Re: Po Dniu Kobiet. 09.03.07, 09:28
                  Kup książkę, fajny kosmetyk, a jeśli kwiaty to jakiś ładny bukiecik.
    • lupus76 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 10:09
      Mój mąż niestety nie stanął na wysokości zadania i nie sprawił Mi
      > żadnego prezentu na Dzień Kobiet...nawet małego tulipanka. Czemu faceci są
      > tacy okrutni???

      Czy nie jest tak, że wraca do nas to, co sami dajemy?
      • agnes977 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 10:14
        skoro Ja na wszystkie okazje "coś"zawsze zorganizuję - i nie mówie tylko o
        urodzinach czy imieninach, to moim zdaniem druga osoba też powinna sie
        postarać!!! jeśli tak nie jest to nie wróży to dobrze związkowi???
      • izabellaz1 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 10:27
        lupus76 napisał:

        > Czy nie jest tak, że wraca do nas to, co sami dajemy?

        Niestety czasem tak nie jest.
    • magdzik1 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 11:06
      A moj od kilku dni powtarzal, ze to komunistyczne swieto i ze on go nie bedzie
      obchodzil, ale wieczorem przyjechal z bukietem tulipanow. Zyczen mi nie
      skladal, ale to wystarczy - uwielbiam tulipany i on o tym pamieta :) chociaz
      nie rozpieszcza mnie kwiatami zbyt czesto ;)
      • martalek Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 15:53
        A ja dostalam lakier do wlosow i rexone i pewnie tylko dlatego ze pare dni temu
        mi sie sknczyly i mowilam ze pojde sobie po pracy kupic, i on to kupil za mnie.
        Plus rozyczke. Normalnie w ogole sie nie stara!!! Myslalam, ze wymysli cosik,
        ze zrobi jakas niespodzianke, a tu co poszedl na latwizne i do tego takie
        bezsensu prezenty. Wolalabym zeby dal sama rozyczke i sie ladnie usmiechnal, no
        ale coz....
        • cala_w_kwiatkach Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 16:01
          martalek napisała:

          > A ja dostalam lakier do wlosow i rexone i pewnie tylko dlatego ze pare dni
          temu
          >
          > mi sie sknczyly i mowilam ze pojde sobie po pracy kupic, i on to kupil za
          mnie.
          >
          > Plus rozyczke. Normalnie w ogole sie nie stara!!! Myslalam, ze wymysli cosik,
          > ze zrobi jakas niespodzianke, a tu co poszedl na latwizne i do tego takie
          > bezsensu prezenty. Wolalabym zeby dal sama rozyczke i sie ladnie usmiechnal,
          no
          >
          > ale coz....


          a ja bym sie ucieszyla na Twoim miejscu
          takie 'prezenty' sa oznaka, ze facet slucha co do niego mowisz i pamieta o
          twoich 'potrzebach' nawet tych niewielkich i bedac np. w sklepie przychodzi mu
          na mysl, czy ty czegos nie potrzebujesz
          dla mnie to mily przejaw troski
          kiedy mowie, ze mam ochote na cos do jedzenia albo skonczyl mi sie moj ulubiony
          krem i dostaje to od niego choc wcale nie prosze, to zawsze robi sie milo
          • martalek Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 16:08
            Może masz racje, nie ma co szukac problemu jesli tam go nie ma:)
            • diabelek.1987 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 19:04
              A mój mi zrobil strasznie duza niespodzianke... nic mi nie kupujac a jestesmy ze
              soba dopiero 2 lata :((((.
    • futrzaste_mamuty Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 19:08
      A mój facet to mi nawet życzeń nie złożył!

      Ale nie przejmuj się, facet jest tylko facetem. Pamiętanie o takich rzeczach
      jest dla nich za trudne. Zazwyczaj nie pamiętają nawet, gdzie położyli skarpetki :]
      • martalek Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 19:49
        odwdzieczcie sie tym samym przy najblizszej okazji, nie nie jestes msciwa, ale
        moze to cos ich nauczy
    • alohomora1 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 22:07
      Mój mąż kupił mi super bieliznę i nawet dobrą.Ale jak natrafiłam niechcący na
      paragon i zobaczyłam ze zapłacił za nią 150zł,to myślałam ze zawału dostanę bo
      ja w zyciu nie dałabym tyle za cyckonosz i gacie,(na targu 10 par bym kupiła)
      ale stwierdził ze jestem wyjątkowa i właśnie na taką zasługuje.Miłe uczucie
      usłyszec coś takiego po 11 latach małzeństwa.:-)
      • mascca Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 22:10
        alohomora1 napisała:

        > Mój mąż kupił mi super bieliznę i nawet dobrą.Ale jak natrafiłam niechcący na
        > paragon i zobaczyłam ze zapłacił za nią 150zł,to myślałam ze zawału dostanę
        bo ja w zyciu nie dałabym tyle za cyckonosz i gacie,(na targu 10 par bym
        kupiła)ale stwierdził ze jestem wyjątkowa i właśnie na taką zasługuje.Miłe
        uczucie usłyszec coś takiego po 11 latach małzeństwa.:-)

        :)) lepiej póżno... :)
    • lena186 Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 22:12
      Może jestem małostkowa i się czepiam ale naprawdę nietrudno jest zapamiętać
      Dzień Kobiet, urodziny, imieniny + jakąś rocznicę. Już po paru latach razem nie
      zdarza mu się zapomnieć w takie dni chociażby o tulipanie. A ja lubię te dni i
      nie wiem dlaczego mamy przestać je obchodzić bo np. miłość można okazywać
      codziennie i bez kwiatka. Oczywiście, ale w taki dzień jak 8 marca te kilka
      tulipanów było dla mnie po prostu fajne.
      • mascca Re: Po Dniu Kobiet...smutno jest 09.03.07, 22:18
        lena186 napisała:

        > Może jestem małostkowa i się czepiam ale naprawdę nietrudno jest zapamiętać
        Dzień Kobiet, urodziny, imieniny + jakąś rocznicę.

        Niektórym jest trudno ,a niektórym nie :)

        >Już po paru latach razem nie zdarza mu się zapomnieć w takie dni chociażby o
        tulipanie. A ja lubię te dni i nie wiem dlaczego mamy przestać je obchodzić bo
        np. miłość można okazywać codziennie i bez kwiatka.
        Mhm.
        >Oczywiście, ale w taki dzień jak 8 marca te kilka
        tulipanów było dla mnie po prostu fajne.

        Lena ,to się zdecyduj : codziennie czy od święta ? :))
        Nie można mieć wszystkiego na raz :))
Pełna wersja