rozowakotka
09.03.07, 23:13
Idzie wiosna, a wraz z nią trawniki pokryte gęsto psimi odchodami. Jak co roku
zresztą. Na klatkach prośby do właścicieli psów o trzymanie ich na smyczy oraz
sprzątanie po swoich pupilach, w parkach (niektórych) wystawione kosze na psie
odchody. A właściciele psów co sobie z tego robią? Czasem trzymają psy na
smyczy, owszem. Nigdy jednak jeszcze nie zauważyłam, by ktoś sprzątał te g...
Co z tego, że dzieci bawiąc się na trawie się ubrudzą? Przecież to nie ich
dzieci, a jak chcą się bawic to nie muszą tego robic na trawie, tak? Zdaje
się, że trawniki stały się po prostu wybiegiem dla psów, ludzie jeśli chcą
pozostac czyści to po chodniku. Ile też jest osób nie zwracających uwagi na
to, że ich pies robi akurat do piaskownicy! A próbując zwrócic uwagę takiemu
delikwentowi narażamy się często na chamstwo i aroganckie odzywki. Lubię psy,
uważam jednak, że ktoś, kto się podjął opieki nad nimi powinien zadbac o to,
by nie były one uciążliwe dla otoczenia, inaczej wykazuje olbrzymi egoizm.
Może kary nałożone za niesprzątanie po swoich psach by tu coś dały? Tylko
pewnie wielu spośród tych kochających opiekunów wyparłaby się swoich psów,
gdyby przyszedł ktoś tę karę od nich wyegzekwowac...