Dodaj do ulubionych

Moje niegdysiejsze kolezanki, koszmar!!!!

10.03.07, 17:55
Juz od dawna nie mieszkam w okolicy gdzie chodzilam do podstawowki, ale
czasami sie tam bywa i slyszy sie co u jednej, co u drugiej.Te dziewczyny,
niestety, musze przyznac,reprezentuje nizsza klase srednia, lub sa na progu
ubostwa. Wieksza czesc z nich jest zamezna, oczywiscie dzieci. Chyba tylko
dwie ukonczyly szkole srednia, jedna studiuje, a cala reszta to menelstwo.
Alkohol, upijanie sie z robotnikami po pracy, jedna z nich mieszka w XIX
wiecznych warunkach, robie drewno na opal, a tak sie cieszyla jak w wieku
16 lat urodzila bahora, myslala , ze jest lepsza o de mnie , prymityw. Tych
dziewczyn nie mozna nazwac kobietami, kosmetyki Avon'u to dla nich
niewyobrazalny luksus.
Niedawno spotkalam jedna na miescie, bylam w towarzystwie swojego partnera i
myslalam , ze sie spale ze wstydu jak mnie zaczepila. Wygladala jak strach
na wroble, miala na sobie jakies szmaty kupione na bazarze badz w lumpeksie,
wlosy umyte najprawdopodobniej szamponem 'Trzy Ziola", czulam od niej
alkohol, pryszcze pewnie z przepicia, makijaz jak bialoruska k.... z Grodna,
aha miala na sobie zlota bizuterie, jedyny akcent robotniczej komunistycznej
swietnosci. Rozmowa sie nie kleila, belkotala cos, z reszta o czym moge
rozmawiac z osoba po zawodowce( niedokonczonej). Moj mezczyzna patrzyl sie
na to "cos" nieco zdumiony, powiedzialam mu, ze to corka sprzataczki
pracujacej w firmie mojej matki, ale i tak bylo mi glupio, dlugo do siebie
dochodzilam po tym incydencie. Nigdy wiecej takich sytuacji.
Dobrze , ze jestem juz dorosla, dziecko jest bez krytycyzmu, jak roslina,
czego skutki bywaja takie, ze zadaje sie z takim elementem.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka