Na pokladzie samolotu

13.03.07, 20:49
Jak to jest z wnoszeniem plynow i zeli w recznym bagazu w praktyce? Od czasu
wprowadzenia obostrzen zawsze nadawalam bagaz a teraz chce jachac z mala
torba, jade na jedna dobe i chce byc mobilna, wiecie moze czy nikt sie do
mnie nie przyczepi jak bede miala przy sobie male pojemniczki z plynami i
zelami ale tak ponad dziesiec?;-) Interesuje mnie glownie zagranica, na
Okeciu chyba specjalnie nie kontroluja (niedawno wnioslam na poklad duzy zel
do mycia twarzy - mialam go przy sobie zupelnie przypadkiem, nawet nie
wiedzialam;-)
    • styga.gdy Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:44
      Łącznie w bagażu podręcznym ( 5kg) można przewieźć 1 litr płynów (piszę łącznie
      bo każdy pojedyńczy produky (ciecz) może mieć tylko 100ml. Zadnego szamponu,
      żelu, toniku, perfumu, dezydor, picia, alkoholu powyżej tej objętości(wszystkie
      te płynne popierdoły zostaną zamknięte w specjalną torebkę foliową i zaklejone)
      proponuje wziąć duży bagaż bo w mały wiele nie wejdzie. (chociaż przyznam,że
      mój ostatnio ważył 12kg!!!!)
      • mazria Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:46
        to zależy gdzie się leci.
        • orange_tail Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:48
          jeśli trafisz na nadgorliwca, to w najgorszym przypadku wrzucą ci wszystko, co
          przekracza 100ml do kosza. i to nie prawda, że zależy, gdzie lecisz.
        • trypel Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:48
          Wszędzie tak samo. Do 100 ml opakowania zamknięte w przezroczystym zamykanym
          woreczku (mozna kupic na kazdym lotnisku). Podręczny to teoretycznie do 10kg ale
          ja też już jezdziłem z kabinówką majacą 15 kg i było OK. Ważne żeby zadnych
          pilniczków i cążek nie mieć :)
          • mazria Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:50
            Leciałam do Tunezji. Wszystkie kosmetyki miałam w bagażu podręcznym. Nikt mi nic
            nie wyrzucił. To samo, gdy śmigałam do Niemiec.
            • trypel Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:53
              ale mogli. Nie ma znaczenia dokąd. Mogę też nie przepuscic ponad 10 kg itd
              kwestia czy mają dobry czy zły dzień :) jak z ludźmi...
              W piątek Niemiec podarował mi rozdartą torebkę na kosmetyki (bo wepchałem do
              niej na chama krem do stóp) a tydzień wczesniej kazał wyrzucic trzymaną w ręce
              butelkę z wodą mineralną 200 ml.
              • mazria Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 21:56
                Przed wyjazdem warto, się upewnic w informacji na lotnisku, co do wymogów danych
                linii lotniczych i kraju do którego się leci.
                • trypel Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 22:00
                  Przepisy są takie same. WSZEDZIE róznice dotyczą linii lotniczych i ilosci
                  bagazu na jakie one zezwalają. To IATA definiuje co można a co nie a nie dany kraj
                  • emmanuella Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 22:01
                    Dokładnie, podpisuje sie pod tym, co napisał kolega Trypel :)
                    A tu info:

                    www.eurolot.com.pl/pl/img/nowe_zasady.pdf
          • sumire Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 22:17
            niekoniecznie kupować, bo takie woreczki po prostu rozdają :) miły pan na Gatwick ostatnio mi kazał do takiego zapakować nawet głupi błyszczyk.
            • durmitor Re: Na pokladzie samolotu 13.03.07, 22:40
              Zgadzam sie, obsluga lotniska jest czasem nadgorliwa, kilka miesiecy temu Pani
              w Paryzu cos podejrzanego na monitorze podczas kontroli zauwazyla w mojej
              torebce, kazala mi wszystko wyciagac...po czym okazalo sie ze potencjalne
              narzedzie przestepstwa miescilo sie w cieniach do powiek i bylo
              trzycentymetrowa, plastikowa szpatulka do ich nakladania, Pani obejrzala ja
              bardzo wnikliwie na szczescie nie zarekwirowala mi ;-)...i takie szopki przy
              tym jak w business klasie podaja szklanki i metalowe sztucce;-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja