malaika7
14.03.07, 18:58
Siedzę w pracy i nie mogę stąd uciec, a najchętniej właśnie bym wybiegła.
Powstrzymuję się, żeby się nie rozryczeć. Nie mieszkamy ze sobą od 1.5
miesiąca. Chciałam mieć jakąś przerwę. Trochę czasu, żeby odsapnąć. Ale jak
widać niedługo wypierzemy brudy przed sądem.