mała głupia historyjka

18.03.07, 14:19
Wczoraj byłem u kumpla. Dobrego. Pierwszy raz od półroku bo zaczął pracę na
końcu swiata.. gadki szmatki, dzieci się bawią, jakiś alkohol.... i pewnym
momencie jego małzonka bez ogródek wrzuca text - słuchaj a nie umówiłbyś sie
z moja siostrą? ona jest sama ma 26 lat i szuka meża :):):) opowiadałem jej o
Tobie i bardzo by chciała Cie poznać... Ja w szoku ale odpowiadam grzecznie
ze wolałbym nie spotykac się z panna co na 2 randce zacznie rozmawiać o
ślubie... no i tak zartobliwie zakończylismy temat :)
Potem ona wyszła a kumpel do mnie - zajmij się nią, laska jest extra, wszyscy
moi kumple już sie nią zajęli a po 2 miesiacach jak sie zaczynają rozmowy o
ślubie to znikają...
Aha laska ma 26 lat i desperacko szuka meża od 5... zakochuje sie w ciągu 2
dni a potem cierpi...
Nie pisze tego zeby uzyskać poradę co zrobić tylko zeby Wam w niedzielę się
nie nudziło ;P

    • cala_w_kwiatkach Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:20
      hehe niezle
      i tak wiemy, ze sie nia zajmiesz;) na 99%
      • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:25
        cala_w_kwiatkach napisała:

        > hehe niezle
        > i tak wiemy, ze sie nia zajmiesz;) na 99%

        No lepiej nie, lepiej nie;)))
    • dzikoozka Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:22
      ....ale jej niedzwiedzią przysługę zrobili.
      Ona nawet nie wie, ze robi z siebie idiotkę, a oni nawet nie myślą, że robią z
      niej idiotkę...eh..
      • nutopia Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:25
        dzikoozka napisała:

        > ....ale jej niedzwiedzią przysługę zrobili.
        > Ona nawet nie wie, ze robi z siebie idiotkę, a oni nawet nie myślą, że robią z
        > niej idiotkę...eh..

        dokładnie to samo pomyślałam...
        • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:31
          o to to...
          Laska robi z siebie totalną idiotkę... cała rodzina stara sie jest szukac
          faceta.
          Laska jak sie zakocha to dla faceta zrobi wszystko... usłyszałem historyjke jak
          to co weekend zasuwała do ostatniego z wawy do szczecina bo on tam pracował i
          nie miał siły dojezdzać do wawy ale ona mogła...
          Niestety została mi przez kumpla bardzo zareklamowana... a to kusi ;P
          • dzikoozka Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:32
            zwłaszcza że "wypróbowali ją" wszyscy znajomi ;////
            poproś o referencje.
            • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:51
              Ufam przyjacielowi - referencji nie potrzebuje :D
          • deodyma Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 15:16
            na gwalt szuka sobie meza. i zeby go zlapac zrobi wszystko. poruszy niebo i
            ziemie. pewnie kazdemu sie zali, jaka to ona samotna i nieszczesliwa. nikt jej
            nie kocha... a wszyscy sie nad nia lituja i szukaja jej chlopa. radze Ci
            trzymaj sie od takiej z daleka! nawet nie zaczynaj z nia tej znajomosci.
    • dziewice Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:24
      2 x powtorzyles 26 lat, cos tu nie gra :)
      • konrado80 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:28
        ma na nia chrpke, tylko nie chce sie przyznac :)))
        udaje niedostepnego :)))
        • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:31
          konrado80 napisał:

          > ma na nia chrpke, tylko nie chce sie przyznac :)))
          > udaje niedostepnego :)))

          hmmmm skoro jej nie widział to skąd wiesz, że ma chrapkę;)?
          • konrado80 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:32
            moze widzial jej zdjecie :))
            nie wiem :)
            • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:46
              Jej siostra powiedziała że ża tamta jest łądniejsza od niej a żona kolegi jest
              mniam mniam
              • konrado80 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:49
                to daj mi ja jak nie chcesz ;)
        • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:32
          hehe
          na razie zastanawiam sie jak kobieta która powinna bawić sie i spokojnie czekać
          moze wpadać w panikę ze nie ma męża...
          a chrapke pewnie ze mam - tylko nic z tego bo ja potem nie mam sumienia zrywac
          a żenic sie nie mam zamiaru przez nastepne 800 lat
          • dzikoozka Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:34
            hyhyhy trypel
            "potem nie mam sumienia zrywac
            a żenic sie nie mam zamiaru przez nastepne 800 lat"
            Ty w rzecyzwistości masz mientkie serce, zara cie która złapie ;PPPPPPPP
          • sztuka_konwersacji Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:34
            trypel napisał:

            > hehe
            > na razie zastanawiam sie jak kobieta która powinna bawić sie i spokojnie
            czekać


            No coz, moze to jakis nowy rodzaj choroby umyslowej?
          • konrado80 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:35
            no tak, jeszcze nie zdazy poznac dobrze faceta, a juz proponuje slub
            no coz, sa rozne przypadki i wlasnie widac dlaczego jest tyle rozwodow i zdrad
            • durmitor Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:40
              a mnie to ani troche nie rozbawilo.....nie rozumiem, jak ten kumpel moze tak
              sie wypowiadac o RODZINIE swojej zony, dziewczyna moze ma problem, ale rzucanie
              takich tekstow jest wyjatkowo oblssne, wspolczuje takiego znajomego....
          • nutopia Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:37
            trypel napisał:

            > hehe
            > na razie zastanawiam sie jak kobieta która powinna bawić sie i spokojnie
            czekać
            >
            > moze wpadać w panikę ze nie ma męża...
            > a chrapke pewnie ze mam - tylko nic z tego bo ja potem nie mam sumienia
            zrywac
            >
            > a żenic sie nie mam zamiaru przez nastepne 800 lat

            czy to oznacza, że za 801 lat mogę do ciebie uderzyć?;)
            • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 15:03
              dla bezpieczeństwa załóżmy 900
              • deodyma Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 15:21
                wiec nawet nie powinienes rozwazac tej propozycji. zenic sie nie masz zamiaru.
                a ona chce znalezc sobie meza. nabije sobie dziewucha czegos do lba i bedziesz
                mial potem klopoty. po co Ci to?
              • nutopia Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 17:22
                trypel napisał:

                > dla bezpieczeństwa załóżmy 900

                zadzwonię;)
    • sztuka_konwersacji Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:33
      No tak, 26 lat to juz ostatni dzwonek, inaczej (TO STRASZNE!!) zostanie stara
      panna (!!!) i jej zarośnie :))))

      Normalnie zyciowa tragedia :))
    • qw994 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:37
      Kurczę, biedna ta dziewczynina. Żal mi jej. Dlaczego nikt jej o tym nie powie?
      • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:41
        Sostra jej od dawna tak mówi. Że powinna tak jak ona... nic nie mówiąc po paru
        miesiacach zajść w ciążę :) ale ona głupia od razu sie przyznaje że chce
        dziecko i męża....
        • qw994 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 14:53
          To w takim razie głupota jest chyba rodzinna...
        • deodyma Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 15:24
          ale ona moze nie miec tyle szczescia co jej siostra. znajdzie chlopa, zajdzie w
          ciaze. a co, jak facet ja po prostu zostawi, jak dowie sie o ciazy? tak tez
          moze byc.
    • ania.silenter dziewczyna ma 26 lat i od 5 szuka męża??? 18.03.07, 14:50
      Co? co? No, cóż ja mając 21 lat myślałam o studiach, imprezach i podróżach. O
      małżeństwie zaczęłam myśleć w wieku około 28 lat. Myślałam, że przymus bycia
      mężatką już nie istnieje, ale widzę, że się pomyliłam.
      pozdrawiam
      • konrado80 Re: dziewczyna ma 26 lat i od 5 szuka męża??? 18.03.07, 14:51
        a czemu mowisz o przymusie??
        przeciez nikt jej do niczego nie zmusza, to ona sama chce
        • ania.silenter Re: dziewczyna ma 26 lat i od 5 szuka męża??? 18.03.07, 15:24
          konrado80 napisał:


          > przeciez nikt jej do niczego nie zmusza, to ona sama chce

          Ale nie wiadomo czy naprawdę chce wyjść za mąż (choć i tak może być) czy też
          wydaje jej się, że to już czas (dziwne uwagi rodziny i znajomych). W końcu 26
          lat to nie wiek na desperackie poszukiwanie męża:), co innego 36-40;).
          pozdrawiam
    • seej Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 15:25
      przyznaj się boisz się życia z kobietą lekkoduchu (żałosne), gdzie ci
      mężczyzni? ależ są chłopcy!
      tak w ogóle może ta kobieta jest samotna, ale całą tą otoczkę wokół niej
      wymyśliła jej rodzinka...feeee
      • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 21:19
        Może i się boję ale przede wszystkim nie chce :)
        Mam chwilowo dość małżeństwa ;P a dziecko już mam ;P
        wiec po co ? dla idei?
        • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 21:43
          trypel napisał:

          > Może i się boję ale przede wszystkim nie chce :)
          > Mam chwilowo dość małżeństwa ;P a dziecko już mam ;P
          > wiec po co ? dla idei?

          Tiaaaa idea i romantyzm to piękna rzecz...BYŁA w XVIII w. za czasów Młodego
          Wertera;P
          • qw994 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 21:51
            Który zresztą z powodu romantyzmu w łeb sobie palnął :)
            • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 21:54
              qw994 napisał:

              > Który zresztą z powodu romantyzmu w łeb sobie palnął :)

              Otóż o to właśnie mi chodzi:DDD
          • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 21:56
            wiec idee precz- i żyjmy tak żeby było miło.... ;P myslisz Iza że jej by było
            miło.... przez miesiac ?? ;P
            • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 21:58
              trypel napisał:

              > wiec idee precz- i żyjmy tak żeby było miło.... ;P

              Otóż to;P!

              > myslisz Iza że jej by było
              > miło.... przez miesiac ?? ;P

              wwwwrrrrrrrrrrrrrr nie drażnij...
    • ma_gala Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:14
      Trypel, a ile Ty masz lat??? :-)że się tak zarzekasz, ze przez lat 900 nie
      zbliżysz się do zeniaczki??
      • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:17
        Pamiętam jak Cheops stawiał piramidę... dokładnie to nie wiem ale dużo ;P
        • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:21
          trypel napisał:

          > Pamiętam jak Cheops stawiał piramidę... dokładnie to nie wiem ale dużo ;P

          Jaki Cheops?! Ty pamiętasz kometę co dinozaury wykończyła:P
        • ma_gala Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:22
          no trypel!!!! nie bądź taki!! pewnie jesteś w wieku chrystusowym... a moze
          ciut więcej?? ;-)
          • trypel Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:50
            ciut ciut....jakies 1000 lat wiecej
            • simon_r Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 18:11
              hehe... Trypel..
              wygląda na to, że tu zaraz pół forum sobie na Ciebie zęby zacznie ostrzyć...
              UWAŻAJ!!!... babska są podstępne ;))

              ----------------------
              Pomóżcie w projekcie - Klik TU
    • maksior5 Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:18
      Wlasnie poznales rodzinke Mahadevy ;p
      • ania.silenter Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 22:52
        maksior5 napisał:

        > Wlasnie poznales rodzinke Mahadevy ;p


        Miałam identyczne skojarzenie;).
        pozdrawiam
    • mysiazuza Re: mała głupia historyjka 18.03.07, 23:04
      ta dziewczyna sie w ogole nie szanuje, ale to w dzisiejszych czasach czeste
      zjawisko, niestety! Ale tego, ze nie szanuje jej wlasna siostra, to juz nie
      rozumiem! reklamuje ja facetom, a oni ja wykorzystuja przez 2 miesiace i do
      widzenia. Fajna rodzinka, nie ma co! Alez ten swiat schodzi na psy!
    • zawszelogin Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 10:26
      Cholerka - dwa dni i już zakochana! Też tak bym chciała ;) Mnie to zajmuje masę
      czasu... No ale ja nieromantyczna jestem :(
      Dziewczyna nie jest taka głupia - czas leci, ona go nie traci, na maksa szuka i
      ze wszystkich sił ;) Ważne aby angażować się w to co się robi, nieprawdaż?
    • walutka Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 10:40
      Jakby szukała kolesia do bzykania to w dzisiejszych czasach mniej
      bulwersowałoby niż poszukiwanie męża. Dziewczyna widcznie ma jakieś swoje
      zasady-mąż albo kolega nic po środku być może albo nie uznaje seksu
      przedmałżeńskiego i ma prawo,w każdym razie w moich oczach ona nie
      ośmieszałaby się.
      • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:13
        hahaha nie uznaje sexu przedmałżeńskiego.... a niby dlaczego kumpel mi ja
        reklamuje?
        • izabellaz1 Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:17
          trypel napisał:

          > hahaha nie uznaje sexu przedmałżeńskiego.... a niby dlaczego kumpel mi ja
          > reklamuje?

          Żebyś się poumartwiał i poodmawiał pięknej kobiecie:PPP
          • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:25
            Bo ja nie jestem łatwy i się szanuje ;P i nie uznaje sexu przedmałżeńskiego ;P
            • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:28
              Czyli teraz wchodzi w grę tylko seks z tymi, z którymi się nie będziesz
              żenił :)))
              • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:31
                Zawiły to rozumowania :) a jakiej odpowiedzi oczekujesz? ;)
                tak/nie *



                * zakreśl odpowiednia
                • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:35
                  Wcale nie jest zawiły. No chyba, że założyłeś że całkiem rezygnujesz z seksu.
                  A jak seks z kimś z kim się nie bedziesz żenił - to nie jest seks
                  przedmałżeński bo nie ma małżeństwa :)))
                  • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:45
                    To rozsądne wyjasńienie i jestem w stanie je zaakceptowac... byle sie nie
                    zakochać ;P
                    • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 12:53
                      No a na zakochanie bądź nie to nie zawsze ma się wpływ. Czasem robi sie to
                      samo...
                      • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:02
                        Trzeba miec silna wolę do ostatniej chwili.... i sie powstrzymywac z całej siły
                        • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:30
                          Taaaaa, jasne...
                          • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:36
                            taaaaaaaaa musisz miec ostatnie słowo :D ??
                            • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:43
                              Oj muszę...
                • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:35
                  Aha - nie oczekuję odpowiedzi :)))
            • simon_r Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 18:12
              ale zdaje się, że w Twoim przypadku to każdy seks będzie już "pomałżeński"
              ...nieprawdaż???

              ----------------------
              Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        • walutka Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:59
          To była tylko jedna z opcji jej motywu wymyślona przeze mnie. Jak to kumpel Ci
          ją reklamuje,nie doczytałam się tego natomiast zrozumiałam,że jej siostra i
          szwagier. Szuka męża a nie chłopaka i wszystcy zaczynają naskakiwać.
    • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:26
      Czyli towar sprawdzony już przez wszystkich kumpli okolicznych??? :))))
      • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:34
        Nie tylko okolicznych.... ale sprawdzony na pewno..
        ale jak mówił niezrównany Hodża Nasredin "od licznych pocałunków usta nie
        wiedna lecz rozkwitają niby kwiaty..."
        • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:37
          W sumie szkoda dziewczyny. Wszyscy ci okoliczni i nie okoliczni tylko żerują na
          jest otwartym pragnieniu...
          • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 11:44
            Fakt szkoda. Ale tłumaczenie jej siostry : głupia jest bo pownna cicho
            siedzieć, sprawdzić czy facet porzadny i poukładany i za pół roku zajść w
            ciążę... dopiero przeraża. Ona tak załatwiła mojego kumpla... najlepsze że
            teraz on wyglada na szczęśliwego :D:D:D
            • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 12:40
              Nie wiem... Mi się takie podejście nie podoba. Nie umiałabym tak i nie
              chciałabym być w sytuacji takiej. Jak się popatrzeć facetowi w oczy???
              • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 12:48
                haha ona sie teraz do tego otwarcie przyznaje - że wyznaczyła sobie cel -
                zdobyc tego konkretnego goscia (nota bene miał wtedy dziewczyne) i dopieła
                swego... Ślub wzięli jak juz dziecko miało 2 lata... a teraz on naprawde mówi
                że jest szczęsliwy :)
                Inna sprawa że nie chciałbym być na jego miejscu... teraz gość dla
                bezpieczeństwa poszedł na wazektomie :D
                • mala_mee Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 12:53
                  Straszne rzeczy opowiadasz.
                  Ja wolę sobie wyznaczać takie cele, w których mogę się w jakiś ciekawszy sposób
                  wykazać. A łapanie faceta na dziecko to mało ambitne.
                • nutopia Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 12:54
                  o rany....
                  jestem w szoku, serio...
                  • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:00
                    Ale to fajna dziewczyna jest... i taka szczera. Tłumaczyła mi przy wódce że 90%
                    z was tak ma tylko żadna sie nie chce przyznać.... :D
                    W te 90% nie uwierzyłem ale z jej siostra to sie nie spotkam profilaktycznie bo
                    ja jeszcze przed wazektomią jestem ;P
                    • nutopia Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:07
                      trypel napisał:

                      > Ale to fajna dziewczyna jest... i taka szczera. Tłumaczyła mi przy wódce że
                      90%
                      >
                      > z was tak ma tylko żadna sie nie chce przyznać.... :D
                      > W te 90% nie uwierzyłem ale z jej siostra to sie nie spotkam profilaktycznie
                      bo
                      >
                      > ja jeszcze przed wazektomią jestem ;P
                      >

                      niech ona się cieszy, że ona do mnie tego nie mówiła....
                    • ad_rem3 Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:23
                      90%? jaaasne... Pewnie przyjemniej jej myślec, że nie tylko ona zniża się do
                      takich chwytów. Na szczęście z moich obserwacji wynika, że aż tak źle nie jest.
                      Chociaż przeraża mnie czasem podejście kobiet do tych spraw. Mam nadzieję, że
                      nie tylko w ten sposób można stworzyć związek. Jak w ogole można coś budować na
                      kłamstwie i podstępie?
                    • walutka Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 14:29
                      Tłumaczyła Tobie a mężowi też?
                      • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 18:05
                        Przy męzu :) ona bardzo otwarcie podchodzi do wszystkich tematów... absolutnie
                        wszystkich :)
    • piekielnica1 Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:06
      trypel napisał:

      > Wczoraj byłem u kumpla. Dobrego.

      Przeczytałam wszystkie posty, twoje rownież.
      Wyłania się z tego taki obraz, że opierając się na opowieściach ludzi, których
      nie szanujesz, wystawiłeś negatywną opinię o osobie, której nie znasz i której
      nigdy nie widziałeś, z którą nigdy nie rozmawiałeś.
      • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 13:17
        Skad ten wniosek? Kumpla znam lubie i szanuje jego żone znam i lubie o świetnie
        mi się z nią gazda. Jej siostry nie znam osobiscie tylko z sobotnich
        opowiesci... wygladało to przerazajaco :)
        Skąd takie daleko idące wnioski?
        • piekielnica1 Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 14:22
          • Re: mała głupia historyjka
          trypel 19.03.07, 11:44 + odpowiedz


          Fakt szkoda. Ale tłumaczenie jej siostry : głupia jest bo pownna cicho
          siedzieć, sprawdzić czy facet porzadny i poukładany i za pół roku zajść w
          ciążę... dopiero przeraża. Ona tak załatwiła mojego kumpla... najlepsze że
          teraz on wyglada na szczęśliwego :D:D:D

          Szacuneczek
          • trypel Re: mała głupia historyjka 19.03.07, 18:04
            i gdzie tu jest napisane ze ich nie lubie i nie szanuje?
            Jesli ten kumpel mówił mi przez ostatnie 3 lata że jestem debilem bo powinienem
            kopnąc ślubną w tyłek to znaczy ze mnie nie szanował czy że myslał zeby mi było
            lepiej i miał nadzieje że przez jego gadanine do tego dojdzie?
            A jej siostra ma takie przerazajace poglady co nie znaczy że jej nie lubie :)
            Tak samo jak to że jestem np za pełną dostepnoscia do lekkich narkotyków nie
            oznacza że znajomi przestają mnie lubić prawda? są to moje poglądy i tyle - a
            temte poglądy sa jej :)
            Dziwne wnioski wysnuwasz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja