Gość: Andrzej
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.05.03, 11:27
Macie jakies traumatyczne przezycia z dziecinstwa?:)
Ja mam takie- mialem jakies 5 lat (pamietam to doskonale) i poszedlem z mama
do jej kolezanki. Jako ze siedzielismy dosc dlugo pani zrobila kanapki z
wedlina i pomidorami. Rzecz ktorej wtedy najbardziej nienawidzilem na swiecie
to byly wlasnie pomidory. Ale zeby nie robic pani przykrosci ( a po drugie
sie wstydzilem) to ze lzami w oczach zdialem te pomidory i zjadlem
najpierw ,zeby miec to juz za soba. Gdy ze wstretem sie z nimi uporalem, pech
chcial ze do pokoju wpadla po cos gospodyni. Widzac ze kanapeczki bez
pomidorków i podejrzewajac pewnie wielka ma do nich milosc, poszla do kuchni
i nastepnego pomidorka pokroila mi na kanapki. Jadlem i chlipalem chyba z
godzine. Mama nie interweniowala bo tego nie widziala (ogladalem telewizor w
innym pomieszczeniu). Pamietam to jakby bylo wczoraj, choc minelo 30 lat. A
pomidory teraz juz lubie:)