starszy mężczyzna

20.03.07, 21:21
czy możliwe jest żeby młoda dziewczyna zainteresowała sobą faceta starszego
20 lat?
bardzo inteligentnego, o wielu zainteresowaniach itd.
i to takiego, który nie przeżywa kryzysu wieku średniego i nie szuka sobie
młodej panny , żeby się pokazać i dowartościować...
czy można go jakoś sobą zainteresować, tak na poważnie?
czy to ma jakiś sens i szanse?
bo ja nie mam pomysłu.czuję się przy nim małą, nic o życiu niewiedzącą
dziewuszką, a jest naprawdę wspaniały:)
    • polcia85 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:22
      A skąd wiesz, że to nie kwestia kryzysu wieku średniego?

      I jaka jest przyszłość takiego związku?
      • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:26
        no nie wiem do końca, ale nie wygląda na kryzys... gość ma raczej mocno
        poukładane w głowie.
        a przyszłość? być może kilka dobrych lat z ciekawym, pociągającym mężczyzną.
        dojrzałym i naprawdę "dorosłym" w porównaniu do wszystkich innych mi znanych :)
        • polcia85 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:29
          Przez te "kilka lat z ciekawym..." możesz stracić szansę na poznanie kogoś
          odpowiedniego, z kim mogłabyś spędzić resztę życia.
          Ale Twój wybór.
          • marzeka1 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:31
            Za 10 lat on będzie miał 50 lat.Mam koleżankę , któa auroczona wyszła za starszego, bo doświadczony, czuje się przy nim "taka mala" itp. , teraz ma w domu staruszka, rześkiego, ale staruszka. Twj wybór.
          • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:32
            :)
            ale może to on jest ten odpowiedni?
            może nie ilość a jakość?
            może lepsze kilka lat (kilkanaście) z kimś kto mnie kręci i z kim jest o czym
            rozmawiać i co robić, niż całe życie z niedojrzałym równolatkiem?
            sama nie wiem... pierwszy raz w życiu ciągnie mnie tak do starszego dużo
            mężczyzny
            • hholy Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:37
              mi chodzi o to,zebys JEGO nie skrzywdzila
              bo to co teraz nazywasz "dojrzaloscia" za 10 czy 20 lat mozesz
              nazwac "staroscia" i odfrunac do rowiesnika,a on...?
              • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 22:11
                hmm ale ja uważam, że jak się już podejmuje jakiąś decyzję, to z pełną
                odpowiedzialnością, szczególnie jeśli chodzi o drugiego człowieka.
                więc z tym odfruwaniem to chyba nie tak.
                poza tym po załóżmy kilku latach udanego związku nie zostawia sie partnera, bo
                jest np. tfu tfu chory.
                mi się w nim podoba jego człowiek:) więc to nie jest takie hop siup, że mi
                imponuje bo starszy i tyle:)
            • polcia85 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:38
              Równolatek jest niedojrzały jak jest bardzo młody, później to się zmienia.
              Ale tak jak powiedziałam - Twój wybór.
              Tylko zastanów się nad tak praktycznymi sprawami jak choćby seks za 10 lat - Ty
              będziesz w szczytowym momencie swoich potrzeb, a on będzie potrzebował viagry.
              • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 22:14
                no to byłby problem jakiś, fakt.
                ale on ma fantastyczną osobowość, to mi chyba przesłania wszystko co później.
                to fakt, że wygląda też super i ma to wpływ duży na moje emocje (w sensie, że
                podoba mi się fizycznie - ale nie tylko!)
                równolatek dojrzewa, ale ja nie mam już siły być komuś jednocześnie partnerką i
                mamą. chciałabym poważnej relacji z dorosłą osobą:)
        • hholy Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:30
          wybacz,ze brutalnie spytam ale za 20 lat co planujesz z nim robic?
          • dziewczynka_dla_murzynka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:32
            a co za 20 lat ktokolwiek planuje robic z kimkolwiek?
            jasne, ze szanse z 20parolatkiem wieksze, ale bez uogolnien.
            czasem lepsze 10 lat szczescia niz 20 lat miernoty
    • stella.polaris25 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:32
      Mi wpadl ostanio w oko jeden o 11 lat starszy,ale to tylko taka chwilowa
      fascynacja:)
      Natomiast 20 lat roznicy ,to juz dla mnie jest sporo...
      A ile ty masz lat?
      • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:36
        ja 24 on 45
        wiem że za 10 lat to będzie 55, a za 20 - 65, ale gdyby to było szczęśliwe 20
        lat to czy nie jest warto?
        tak czy siak, nie wiem co zrobić, żeby ten mimo wszystko niecodzienny pomysł
        wcielić w życie..
        bo dla mnie to absurd, ale nie mogę przestać o nim myśleć.
        ale dla niego to pewnie też byłby absurd, nie mówiąc o tym, że jak na razie
        raczej nie przyszło mu nic takiego do głowy, a ja nie wiem co robić, żeby
        przyszło
        • dziewczynka_dla_murzynka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:37
          wg mnie warto
          ale pod warunkiem, ze to miłość
          • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:39
            na razie poważne zauroczenie.
            ale to nie jest etap podejmowania wiążących decyzji tylko samej próby
            zasugerowania takiej możliwości
            • dziewczynka_dla_murzynka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:45
              jezeli nie szukasz w nim ojca
              jezeli nie zwracasz uwagi na jego pieniadze
              jezeli go kochasz i on kocha Ciebie
              jezeli mozecie byc razem


              wg mnie sprawa prosta i niewymagajaca zbytniego zastanowienia

              ale jesli zakladasz watek, to masz watpliwosci..
              musisz wiedziec, ze spoleczenstwo bedzie was postrzegac jako sponsora i
              dziewczynke do towarzystwa, jako ojca i corke, usmieszki, spojrzenia.. jesli to
              wszystko masz w dupie, bo go kochasz, to nie masz sie dziewczyno nad czym
              zastanawiac. gadki, ze za 20 lat bedziesz mu podcierac tylek sa
              nieuzasadnione.. prawdopodobienstwo spore, ale nigdy nie wiadomo co na ulicy
              spotka 20 czy 30 latka.. nigdy nie wiadomo czy 70latek nie bedzie w super
              formie.
              przemysl wszystkie za i przeciw i podejmij wlasciwa dla siebie decyzje :-)
        • stella.polaris25 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:40
          Hmmm i tak nie jestes pewna,czy za 10 lat bedziecie dakej razem...
          Mojej ciotki maz byl starszy o jakies 24 lata.
          Wszystko jest mozliwe...
          Cizeko powiedziec w takiej sytuacji,sama bym nie wiedziala,jak to wszytsko
          zorganizowac,by spodobac sie mu...
          ...nie wiem:/
          • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:42
            :( ja po prostu czuję się jak głupia gó..ara. po raz pierwszy w życiu
            chciałabym mieć o 10 lat więcej.
            czy kobieta musi być albo za młoda, albo za stara?
            chciałoby się być akurat:)
            • stella.polaris25 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:45
              Zycze powodzenia,naprawde nie umiem doradzic,nigdy jeszcze nie bylam w takiej
              sytuacji.
              Poza tym,trudno cos doradzic nie znajac czlowieka...
              • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:47
                dzięki:) spróbuję jakoś poradzić sobie z supełkiem, w który zawiązał mi się
                nagle żołądek:)
            • trypel Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:47
              Lodzia przywracasz mi wiarę w sens życia... czyli za 10 lat jeszcze nie trafię
              na śmietnik dla zużytych meskich odpadów tylko mam szansę (powiedzmy 2%) ze
              zainteresuję jakas 20 lat młodszą kobietę swoją osobą... Życie znów nabrało
              sensu :) chyba kupie sobie ten prostamol ;P;P;P
              • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:52
                no wiesz, ale za te 10 lat musisz się jakoś trzymać i być interesującym okazem:)
                to na zupełne serio pierwszy 45latek, na którego spojrzałam jak na
                potencjalnego partnera.
                ale bije moich rówieśników na głowę.
                i nie lecę na kasę, bardziej imponuje mi rozsądek, który z niego emanuje(a przy
                okazji wyklucza zapewne związek z młodszą o 20 lat osobą)
                ale pytanie brzmi jak sprawić żeby zobaczył we mnie kobietę, nie dziecko.
                • stella.polaris25 Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:55
                  Bedzie ciezko,jezeli ona tak patzry na te sprawy....
                  W takim razie musisz,go przekonac ,ze sie myli;)
                  I sprowadzic go na odpowiedni tor myslenia;)
    • ten.typ.tak.ma Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:46
      ciało młodsze o dwadzieścia lat jest zawsze interesujące, no, chyba że on 80 a
      ona 40.
      Poza tym 24 lata to już prawie kobieta.
      • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 21:54
        prawie? no podobno prawie robi wielką różnicę :).
        boję się zwyczajnie, że on jest mężczyzną i to pewnym siebie, który nie musi
        nic udowadniać, a mężczyźni interesują się kobietami, a nie prawie kobietami:/
        • ten.typ.tak.ma Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 11:53
          może być i 18 letnia kobieta, zależy jak szybko dojrzała i dlaczego. Niedawno
          widzałem na Discovery film na którym 70parolatek skakał w przepaść na
          spadochronie z opóźnionym otwieraniem. Na górze filmowała to kobieta w wieku
          40-50. Ale dziadek był bogaty co jest istotne w takich związkach, myślę
    • madeinussa Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 22:24
      Spójrz na to z innej strony. Ty będziesz miała 30 lat - kwiat wieku - a on 50 -
      już starszy Pan...
      • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 20.03.07, 22:28
        no tak. ale to byłby mój własny kochany starszy pan. starszy pan,z którym
        dzielę życie. dla którego mi się wszystko chce...
        ja tak zdroworozsądkowo to wiem wszystko i ciągle sobie mówię, że ja wciąż
        jeszcze młoda i zdrowa,a on stary i być może chory.
        ale to nie pomaga, bo widzę tylko jego zalety, a wiek jest przeszkodą tylko w
        tym, że on mnie zapewne nie potraktowałby poważnie
    • jagoda-lee Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 11:42
      Ja mam 35 on53 lat poznałam go w twoim wieku i zakochałm sie ztego samego
      powodu co ty.Czułam sie małą dziewczynką a on był taki mądry dojrzały itd.Z
      biegiem lat "wydoroślałam" ale on nie mógł tego zaakceptowac.Już nie jesteśmy
      razem z naszej miłości została córka nie wim czy zrobiłabym to samo drugi raz
      ale zycze ci szczescia moze tobie sie uda.
    • dzikoozka Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 11:48
      hm... możliwe, na pewno mloda dziewczyna będzie go pociagała fizycznie, tylko
      czy sprostasz mu wiedzą i inteligencja, zeby, jak psychicznie "dorośniesz" nie
      czuć przy nim kompleksów?
      Inna sprawa, czy to ma sens...
    • dzikoozka Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 11:51
      i ten "cudowny facet" nikogo nie ma? .... coś mi tu śmierdzi ;))
    • jagoda-lee Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 11:59
      Może nikogo nie mieć powiedzmy ma przerwe ale tak serio z doświadczenia starszy
      może być ale 20lat to przepaść nad kórą kiedyś staniesz.
      • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 12:18
        no ja się tego właśnie boję, że jako osoba nie dam rady zainteresować go tak
        jak chcę. Wiem, że fizycznie jest szansa, ale wolałabym żeby zwrócił uwagę na
        moją osobowość:)

        jest wolny, tak to jest zastanawiające czemu..ale prowadzi dość nieunormowany,
        artystyczny tryb życia - może to jakiś powód, może niewiele kobiet się na to
        godzi.
        może być tylko pozornie cudowny, a tak naprawdę potwór,z którym żadna kobieta
        nie dała rady wytrzymać, ale może też być po prostu sam z wielu niezależnych od
        niego przyczyn.
        musiałabym(i chciałabym:)) to sprawdzić

        i wiem że w końcu te 20 lat by nas dogoniło.
        hmm dzięki za wasze opinie. teraz mam mętlik w głowie i dużo wątpliwości,
        których nie miałam na etapie ogólnego zachwytu.
        ale to dobrze, lepiej teraz niż potem
        naprawdę dziękuję:)
        • jagoda-lee Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 12:31
          Powiem ci cos jeszcze on moze nie tylko jest zainteresowany twoim ciałem ale
          pewnie odpowiada mu twoja fascynacja jego osobą bo na pewno to wie. Lubi gdy go
          słuchasz i podziwiasz dzielisz jego zainteresowania ale całe życie tak nie
          będzie nie zawsze bedziesz żyła jego zainteresowaniami w końcu dorośniesz
          [jestes b.młoda]i bedziesz miała swój świat i czy on to zaakceptuje?Mój były
          nie mógł.
          • europa_rules Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 20:18
            Moj mezczyzna tez jest starszy ode mnie o 20 lat (ja 20 on 40) no i jest
            idealny :) Tyle tylko, ze chociaz jestesmy juz ze soba prawie rok wiemy ze nie
            spedzimy ze soba calego zycia (chociaz chyba oboje tego bysmy chcieli) bo on ma
            zone i dziecko, i jest jeszcze kilka innych powodow no i wiemy ze swiat nam na
            to nie pozwoli. Ale jest bosko, chyba obydwoje jestesmy na rowno soba
            zainteresowani - ja jego doswiadczeniem, madroscia, dobrocia i pasja, a on moja
            niewinnoscia, delikatnoscia, usmiechem i faktem ze jestem zwariowana. Gdybym
            mogla to spedzilabym z nim cale zycie. Jesli uwazasz ze on jest Ciebie wart to
            poprostu go zdobadz!To jest zycie, rob to co chcesz :) A starszego faceta
            polecam bardzo :) Nawet jesli nie moze wiecej niz raz w ciagu nocy....
            • lodziatraktorzystka Re: starszy mężczyzna 21.03.07, 21:24
              no ale on nie ma żony i dziecka i chodzi o całe zycie ewentualnie.
              nie chcę zwiazku pobocznego tylko wiodący:)
              tylko nie wiem jak się zabrac do tego zdobywania, bo naprawde czuję się przy
              nim niepowazna i nieciekawa:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja