Panie, Panowie: Alicja Tysiąc

20.03.07, 21:46
Stało sie: niechcacy, a moze chcący stała sie Pani Alicja( chyle czoła),
wspólczesnym symbolem Matki Polki IVRP. Walczącej i zdeterminowanej.
Brawa za odwagę
    • mortycjan Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:48
      Jakoś mi trudno uwierzyć że Wielka Matka Polka Alicja zaszła w ciążę całkowicie
      nieświadoma konsekwencji dla swojego zdrowia(za to bardzo świadoma swoich praw i
      sposobu ich dochodzenia).
      • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:49
        to akurat by świadczyło o sprycie tej matki polki :)))
        • jdbad Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:51
          Oczywiście, ona zaszła wciążę tylko dlatego, żwe wiedziała, że straci wzrok,
          nikt w Polsce jej nie pomoże, a Strasburg przyzna jej odszkodowanie.
          Macchiavelli po prostu!
          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:54
            może nie tyle, ze zaszła specjalnie, ale że na usunięciu tak bardzo jej nie
            zalezało jak mówi. Zresztą podsumowując to całkiem niexle na tym wyszła, ot
            takie becikowe w wysokości 100,000zł, zwłaszcza, ze ma chorobę genetyczną i
            wzrok jej się niszczy tak czy inaczej
            • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:57
              Wy faceci mozecie bezkarnie walic z grubej rury.
              w razie czego zawijacie sie bez słowa i nawet 200 zl szkoda wam na dzieci.
              Licytuj smiało, jestes przeciez przeinteligentny
              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:59
                oj nieładnie, wszystkich do jednego wora? :)))
                napisałem tylko co o tym myslę, zresztą nie sadze abym za bardzo mijał się z
                prawdą
                • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:59
                  okej :)
          • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:56
            no chyba byla swiadoma,czym przy jej chorobie grozi zajscie w ciaze?
            a jakby naprawde chciala usunac ciaze,to zrobilaby to
            • jdbad Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:58
              O rany!!!
            • tezas Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:31
              > a jakby naprawde chciala usunac ciaze,to zrobilaby to
              Niby jak bez kilku tysiecy w kieszeni i bez szczescia trafienia na leakrza z
              sumieneim, ktore obejmuje tez kobiety?
              ---------------------------------
              Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
              brat Lech wygra wybory prezydenckie."
      • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:50
        i po co ten sarkazm??
        • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:50
          berecik sie przekrzywił?
          • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:52
            rozwalil mnie ten przekrzywiony berecik hahahahahahaa
          • avital84 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:53
            Mój się przekrzywił.:)
            Wydaje mi się, że nazywanie pani Alicji Tysiąc Matką Polką.
            To już przsada.
            Osobiście będąc jej dzieckiem nie było by to dla mnie przyjemne gdyby matka
            publicznie oświadczała, że wolałaby mnie usunąć.
            • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:55
              dobrze, Ci mowic bo Twoje zdrowie nie było zagrożone tak jak tej kobiety.
              Dlaczego z góry zajmujesz pozycje dziecka? a Mamusia to be?
              • avital84 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:56
                Zdrowie a nie życie.
                A ona chciała poświęcić życie.
                • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:03
                  życie na poziomie hipotetycznym - dopiero mającym nastąpić!!! przy odpowiednich
                  warunkach, łucie szczęścia i sprzyjającyh okolicznościach.
                  • mortycjan Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:05
                    No chyba szanse na donoszenie ciąży są wyższe niż 3%.
                  • avital84 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:06
                    Każdy ma swoją definicję życia.
                    Dla mnie zaczyna się ono już na samym początku.
                    A jednak to życie miało szczęście i sprzyjające okoliczności.

                    Uważam,że zbyt malutcy jesteśmy, żeby wyrokować, że płód to jeszcze nie życie.
                    • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:20
                      uuu.. już się boję.

                      Lekarze i prawnicy już zawyrokowali kochana. Za człowieka uznaje sie osobę
                      narodzoną - natomiast w medycznej terminologii dziecko też jest po
                      urodzeniu,wcześniej jest płód.
                      • avital84 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:24
                        Lekarze i prawnicy to tylko ludzie.
                        Nie ma sensu się spierać.
                        Zresztą ja w przeciwieństwie do Ciebie nei krzyczę.
                        I tak nie wpłyniemy na swoje poglądy.
                        Moje są takie i to co powie pan prawnik to w tej kwestii to akurat mam w
                        głębokim poważaniu.
                        • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:29
                          Zresztą ja w przeciwieństwie do Ciebie nei krzyczę.

                          A ja krzyczę?!
                • sir.vimes No cóż, zagrożenie życie trzech osób 20.03.07, 22:31
                  kontra życie płodu. Ciekawe, że dla wielu życie płodu jest więcej warte.

                  Dla mnie wizja niemożności podjęcia żadnej pracy, niemożności opiekowania się
                  własnymi dziećmi - to stan ciągłego zagrożenia życia jej i dzieci.

                  Jak próbuję wyobrażać sobie jej egzystencję - głodowa rencina, brud w
                  mieszkaniu-chore dzieci (ślepa osoba nie posprząta zbyt dokładnie), bez przerwy
                  potrzebny ktoś do pomocy (za co?). Itd, nie chcę nawet myśleć o tym.

                  Państwo polskie urodzić WBREW prawu kazało, a później się na to urodzone życie
                  wypięło. Po narodzeniu - niech sobie zdycha z głodu razem ze ślepą matką i
                  rodzeństwem.
            • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:56
              no dla mnie też by to przyjemne nie było, nie wiem więc dlaczego tak
              rozdmuchuje sprawę, zwłaszcza, ze mówi, że nie żałuje i kocha swoje dziecko
            • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:00
              Widzę, że jesteś za szczerością między bliskimi.

              A co ma mówić, skoro to prawda? Zresztą to nie zmienia faktu, że kocha to
              dziecko.

              Wiele dzieci wie, że są z tzw wpadki i jakoś od tego nie umierają. Znam parę
              osób, które wiedzą, że ich rodzice więcej dzieci już nie chcieli, ale... i też
              żyją.
              Ja jestem dzieckiem niewyczekiwanym, co nie znaczy, że nie kochanym - jak się
              dowiedziałam, to nawet chwili się nad tym nie zastanowiłam, bo wiem, że teraz
              rodzice by mnie nie oddali za nic na świecie.
              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:02
                widzisz różnice pomiędzy dzieckiem nieplanowanym a takim które chciało się
                zabić, czy jak kto woli przerwac z nim ciążę?
                • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:06
                  Jest róznica, ale nie dramatyzujmy.

                  Nie przeszkadza wam, że kobieta straciła w dużej mierze wzrok, a trwoży was to,
                  że biedniutkie dzieciątko się kiedyś dowie, że mama chciała ratować swoje
                  zdrowie.

                  Wy naprawdę macie poprzestawiane wartości: dziecko - TAK TAK TAK, matka - niech
                  zdycha suka, skoro w ciążę zaszła.
                  • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:08
                    niczego nie mamy poprzestawianego, ale teraz dziewczynka ma 7 lat, a jej matka
                    niepotrzebnie rozdmuchała sprawę. Czasu nie cofnie a dzieciakowi przyjemnie nie
                    będzie kiedy dorośnie i się o tym dowie
                    • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:09
                      Bardzo dobrze, że rozdmuchała, bo prawo zostało złamane. Zresztą nie tylko w
                      jej przypadku. Ale ona się odważyła, na szczęście.
                      • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:11
                        owszem,prawo zostalo zlamane,moim zdaniem miala prawo do odszkodowania
                        ale to wszystko jakos tak hipokryzja traci,bo gdyby naprawde chciala usunac
                        ciaze to by to zrobila
                        • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:13
                          ale i co?
                          usunełaby i nie byłoby sprawy
                          byłoby ok?
                          szczyt hipokryzji
                          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:14
                            > ale i co?
                            > usunełaby i nie byłoby sprawy
                            > byłoby ok?
                            > szczyt hipokryzji

                            nie, wtedy tylko było by pewne, że bardzo jej na tym zalezało i że było to
                            koniecznością. Byłby skandal, bo kobieta musiała nielegalnie robić coś co
                            powinna zrobić legalnie, ale nie zrobiła nic, poza zgarnięciem odszkodawania.
                            • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:15
                              ale poszłaby siedziec
                              masz swiadomosc? sama wychowuje 2 dzieci
                              no pomysl. Poza tym, to kosztuje naprawde duzo
                              nie kazdego stac
                              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:18
                                nie poszłaby siedzieć bo za to kobiety skazac nie mozna, co najwyżej lekarza,
                                ale oni widac nie bardzo się tym martwią, bo karę pewnie i tak w zawiasach
                                dostanie.
                                Ja nie kwestionuję ani jej prawa do aborcji w tym przypadku ani odszkodowania,
                                kwestionuję jej motywy i moim zdaniem nie jest taka biała na jaką się ja kreuje
                                • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:21
                                  wszystko jest możliwe
                                  tak czy siak nie przewali tych pieniedzy w kasynie
                                  chyba
                                  • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:23
                                    nie przewali...chyba, ale niech powiedzą wprost, kobieta w ciężkiej sytuacji,
                                    zaszła w ciążę, miała okazję trochę na tym zarobić no i się udało. A nie,
                                    pokrzywdzona Pani T kochała się, gumka pekła, nie chcieli zrobić skrobanki,
                                    biedactwo 8 lat łaziło po sądach a na koniec dostało marne 100tyś
                                    • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:25
                                      nie sadze, zeby celowała tak wysoko
                                      po prostu trafiła pod własciwe skrzydła
                                      • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:27
                                        trafiła i skorzystała, ale nie jest az taka biedna i bezradna jak się ją
                                        pokazuje, jak widac o swoje walczyć potrafi, tylko głupiec by uwierzył, że nie
                                        była w stanie usunąć dziecka
                                        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:29
                                          No pewnie, tak jak wszystkie kobiety w Polsce - w jakimś obskurnym gabinecie.
                                          Za cieżkie pieniądze. Rewelacja.
                                          • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:31
                                            qw994-nikt ich do tego nie zmusza!!!
                                            • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:33
                                              Oczywiście, że nie. Dlatego część rodzi, a potem kisi dzieciaki w beczkach.
                                              • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:36
                                                moze czesc takl robi
                                                a teraz przyjrzyj sie kobietom,ktore robia sobie aborcje
                                                i co? bo ja widze tam same bezmyslne nieodpowiedzialne kobiety,ktorym sie nie
                                                chcialo pomyslec o antykoncepcji(taaak,wiem ze nie 100% antykoncepcji,ale
                                                pewnie 90% z tych,co sobie robia aborcje nie stosowalo ZADNEJ)
                                            • tezas Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:36
                                              Zmusza je apnstwo, odmawiaajac legalnej aborcji nawet w przypadkach
                                              przewidzianych prawem.

                                              ossbiscie zanm kobiete, matke 2-ga, ktorej lekarz powiedzial ze jej serce nie
                                              wytrzyma nastepnej ciazy, ale zaswiadczenia nie dal. nastepny tez nie. Zebrala
                                              pare tysiecy i usunela prywatnie.

                                              Pani Alicja po prostu tych kilku tysiecy nie miala.
                                              ---------------------------------
                                              Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
                                              brat Lech wygra wybory prezydenckie."
                                    • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:26
                                      Ty chory jesteś. Chyba zapomniałeś, że pani Alicja prawie oślepła przy okazji
                                      ciąży. No comments.
                                      • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:28
                                        zdrowy jestem a pani alicja oslepła już wcześniej o czym Ci już pisałem
                                        • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:30
                                          kowalski tym fragmentem o seksie to mnie wkurzyles
                                          to ona ma sie nie kochac do konca zycia???
                                          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:31
                                            to lepiej zeby jeszcze z 5 skrobanek przeprowadziła?
                                            skoro nie potrafi się zabezpieczyć to niech się nie kocha, na pewno na zdrowie
                                            jej to wyjdzie
                                            • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:34
                                              nie,wystarczy jak bedzie stosowac odpowiednia antykoncepcje
                                              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:35
                                                > nie,wystarczy jak bedzie stosowac odpowiednia antykoncepcje

                                                jak widac nie potafi jej stosowac, 2 pozostałych dzieci planowane pewnie też
                                                nie były, więc ze swoją "swiadomością" jeszcze 2 pewnie się dorobi
                                                • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:42
                                                  > 2 pozostałych dzieci planowane pewnie też
                                                  > nie były

                                                  A skąd wiesz, jasnowidzu?
                                                  • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:45
                                                    > A skąd wiesz, jasnowidzu?

                                                    wydedukowałem, z jej stanem zdrowia tylko osoba skrajnie nieodpowiedzialna
                                                    zdecydowała by się na dziecko, więc tych dwoje starszych pewnie też było
                                                    wpadką, no chyba że ona rzeczywiście taka mało rozgarnięta jest
                                        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:30
                                          Jej wzrok pogorszył się znacznie z POWODU CIĄŻY. Czy napisać to jeszcze trzy
                                          razy?
                        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:13
                          Możesz mi powiedzieć, za co miała ją zrobić?
                          A poza tym jakie to ma znaczenie? Miała prawo usunąć ciążę, niezależnie od
                          tego, czy: stosowała antykoncepcję i czy byłoby ją stać na pokątną skrobankę.
                          • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:17
                            tak qw994,masz racje tylko mi sie wydaje bezmyslne takie zachowanie doroslej
                            osoby,ktora wie,ze nie moze zajsc w ciaze,a nie stosuje wystarczajacej
                            antykoncepcji,niby kocha swoje dziecko,ale chciala je usunac
                            • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:19
                              Bo matki zwykle kochają swoje dzieci. Co nie zmienia faktu, że miała prawo do
                              aborcji. I ma prawo do odszkodowania za kalectwo.
                              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:20
                                kaleka to ona już była zanim zaszła w ciążę, a będzie jeszcze bardziej, nie
                                dlatego, że urodziła, tylko dlatego, że ma chorobe genetyczną
                                • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:23
                                  Poród i ciąża stanowią zagrożenie dla tak słabego wzroku.
                                  • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:24
                                    stanowią, i może nawet przyspieszyła ten proces, ale na pewno nie była jego
                                    przyczyną i to nie przez dziecko ta kobieta straci wzrok. Ona jest po prostu
                                    chora, i była zanim urodziła dziecko i pewnie juz do końca życia bedzie chora
                                    • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:27
                                      Ale to ciąża pogorszyła jej wzrok. Istnieje tu korelacja.
                                      • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:30
                                        > Ale to ciąża pogorszyła jej wzrok. Istnieje tu korelacja.

                                        oczywiście, tylko teraz pytanie:
                                        jeśli pani T nadal będzie się kochała (a jak wiadomo 100% metody nie ma) to
                                        przez 10 lat ile jeszcze razy zajdzie w ciążę? 2, może 3, może 5? I za kazdym
                                        razem ma być skrobanka? Bo Pani T jest skrajnie nieodpowiedzialna? To ona
                                        powinna sie troszczyć o swoje zdrowie a aborcja w popraiwe stanu zdrowia raczej
                                        jej nie pomoże
                                        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:32
                                          SKRAJNIE nieodpowiedzialna? Przecież stosowała antykoncepcję! Która zawiodła!
                                          Skrajnie nieodpowiedzialne to są nastolatki, które się pieprzą po dyskotekach
                                          bez zabezpieczeń!
                                          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:33
                                            prezerwatywa jest zabezpieczeniem które nie daje 100% pewności, jak ktoś
                                            kategorycznie nie może miec dzieci, to prócz rtego powinien stosowac tabletki a
                                            najlepiej poddać się sterylizacji
                                            • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:35
                                              Sterylizacja w Polsce jest nielegalna.
                                              Tabletki antykoncepcyjne kosztują 40 zł.
                                              Wszystko jasne?
                                              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:36
                                                przerywanie ciązy tez jest nielegalne a jednak się ją przerywa

                                                > Tabletki antykoncepcyjne kosztują 40 zł.

                                                aborcja kilka tysięcy
                                                • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:43
                                                  Legalna aborcja jest za darmo. A tutaj kobieta miała do niej prawo.
                              • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:21
                                miala prawo do aborcji,i ma prawo do odszkodowania za kalectwo
                                ale jak bylabym na jej miejscu,to wolalabym nie zajsc w ciaze,nie pogorszyc
                                sobie wzroku i nie dostac odszkodowania
                                • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:24
                                  Jestem pewna, że ona też by wolała. Ale stało się inaczej.
                        • grazyna9950 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 21:03
                          1.Majac taka wade wzroku, bedac bez pracy,samotnie wychowujac 2 dzieci
                          urodzonych cieciami cesarskimi, trzeba pomyslec zanim idzie sie z facetem do
                          lozka. Albo nalezy samej sie zabezpieczyc albo jemu kupic paczke
                          prezerwatyw.Przed seksem nalezy UZYC ROZUMU i zastanowic sie po prostu nad jego
                          konsekwencjami ( a juz szczegolnie w wypadku pani Alicji !!!) a nie po fakcie
                          rozdzierac szaty i robic z siebie meczennice.
                          2.W GW nie jest wyjasnione czy ciaza NASILILA objawy chorobowe u pani Alicji
                          Tysiac czy tez ich niekorzystna ewolucja i tak nieuchronnie by nastapila.
                          3.Jestem lekarzem, znam wiele matek ktore mimo zagrozenia zdrowia a nawet zycia
                          donosza ciaze lub tez porod nastepuje wczesniej, ale dzieci sa zdrowe, a
                          zdrowie czy zycia matki uratowane. To sa dzielne babki !
                          4. najbardziej zal mi tego urodzonego dziecka.Nie ma pelnej rodziny. I jestem
                          pewna ze "zyczliwe osoby" nie raz bede mu pokazywac dzisiejsza GW gdzie jest
                          opisane jak bardzo jego mamusia go nie chciala.
                      • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:12
                        > Bardzo dobrze, że rozdmuchała, bo prawo zostało złamane. Zresztą nie tylko w
                        > jej przypadku. Ale ona się odważyła, na szczęście.

                        a co w tym dobrego? I co to zmieni, sprawa dzisiaj jest a jutro wszyscy
                        zapomną, nic się przez to nie zmieni, zobaczysz za tydzien, nawet nikt pamiętał
                        nie będzie o pani T.
                        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:14
                          Może jakiś parszywy prowincjonalny lekarzyna będzie pamiętał.
                          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:16
                            > Może jakiś parszywy prowincjonalny lekarzyna będzie pamiętał.

                            z tego co wiem lekarz nie został ukarany, dlaczego miałby więc to pamiętać?
                            • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:17
                              Inny lekarz. W przypadku innej kobiety. Powinni tę sprawę nagłośnić, jak się
                              da. Ku przestrodze.
                  • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:08
                    matka to dorosla kobieta,ktora ma wiele mozliwosci
                    a dziecko w jej brzuchu to bezbronna istotka,ktore nic nie moze
                    dlatego bronie jej,a nie matki,ktora powinna zastanawiac sie nad tym,co robi
                    • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:28
                      Matka to tez człowiek. I w najgorszym wypadku ma takie same prawa, jak dziecko.
                      W moim mniemaniu ma jednak większe prawa niż kilkutygodniowy płód. Dlatego, że
                      matka czuje, myśli, już żyje i będzie jeszcze długo żyć, natomiast ten płód
                      może jeszcze zginąć zanim się narodzi, nie czuje, nie myśli, nie wie,że
                      istnieje!!!

                      Nikt tez nie bierze pod uwagę tego, że zagrożenie zdrowia kobiety przez ciążę
                      może oznaczać jej śmierć. Kto wam dał prawo do decydowania czyje życie jest
                      ważniejsze?! Co?!
                      I jeszcze jedno - zakaz antykoncepcji oznacza przymuszenie kobiety do
                      zachowania ciąży i urodzenia dziecka. Jeśli podczas porodu nastąpią komplikacje
                      lub wcześniej np zatrucie ciążowe i kobieta (razem z płodem) umrze, to jest to
                      morderstwo - dlatego, że są to konsekwencje zmuszenia jej do tego!
                      • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:34
                        zgadza się, jedno tylko pytanie, skąd wiesz że płód nie czuje?
                        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:37
                          Bo do pewnego momentu nie czuje bólu. Do mniej więcej 3-go miesiąca.
                          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:39
                            > Bo do pewnego momentu nie czuje bólu. Do mniej więcej 3-go miesiąca.

                            bo nie płacze? Ginekologiem nie jestem, ale z tego co się orientuję w 3
                            miesiącu wygląda jak człowiek, ma ręce i nogi, ma serce, ma głowę itp
                            • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:40
                              Zgadza się - wiedzą o rozwoju płodu nie grzeszysz. Proponuję fachową lekturę.
                              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:42
                                ales argumentem zajechała :)
                                jestem w szoku, co nie zmienbia faktu, że serce już wtedy bije
                                • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:44
                                  No i co z tego?
                                  • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:47
                                    > No i co z tego?

                                    nic, świadczy tylko o tym, że to "coś" z pewnością zyje, tzn świadczy o tym
                                    wiele wiecej rzeczy, ale bijące serce może cię przekona. Skoro do tego serca
                                    dochodzi ludzkie ciało, dwie nogi, dwie rece, głowa płuca itp..., to chyba to
                                    człiwek jest
                              • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:42
                                a wierzycie w to,ze czlowiek ma dusze?
                                • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:44
                                  Ja nie.
                        • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:49
                          skąd wiesz że płód nie czuje?

                          Bo nauczyłam się na studiach, że nie ma jeszcze odpowiednich połączeń
                          nerwowych. Zresztą na początku, to w ogóle nie ma układu nerwowego - trudno
                          wtedy coś czuć.
                          Badacze twierdzą, że dopiero około 4 miesiąca płód odczuwa chód matki, a
                          siedmiomiesięczny - bicie serca matki (L. Kaczmarek 1982).
                          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:50
                            jacyś beznadziejni ci badacze, bo 7 miesieczny odczów bicie serca a 5
                            miesięczny jest w stanie samodzielnie przeżyć (poza łonem matki) Jak widac
                            postęp medycyny trochę zmienia obraz rzeczywistości i za kilka kilkanascie lat
                            pewnie jeszcze bardziej zmieni
                            • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:54
                              bo 7 miesieczny odczów bicie serca a 5
                              > miesięczny jest w stanie samodzielnie przeżyć (poza łonem matki)

                              Czasem sie to zdarza. Jednak statystyki dotyczące wczesniaków jasno pokazują,
                              że życie płodu poza ciałem matki zdrowe nie jest, a w większości przypadków
                              letalne.
                              Poza tym nikt tu nie optuje za usuwaniem 5 miesięcznego płodu.
                              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:57
                                > Czasem sie to zdarza. Jednak statystyki dotyczące wczesniaków jasno pokazują,
                                > że życie płodu poza ciałem matki zdrowe nie jest, a w większości przypadków
                                > letalne.

                                zdarza się coraz częściej i pewnie będzie zdarzało się jeszcze częsciej,
                                kwestią czasu jest kiedy norma stanie się ratowanie 5 miesięcznych wcześniaków
                                a niekiedy będzie udawało się ratowqac 4 miesieczne


                                > Poza tym nikt tu nie optuje za usuwaniem 5 miesięcznego płodu.

                                usuwa się legalnie i 7 miesięczne więc z tym nie ma problemu
          • mortycjan Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:58
            Nie - mózg się pofałdował:)
      • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 21:54
        mortycjan napisales to,co mi pierwsze przyszlo do glowy po przeczytaniu
        artykulu o pani Alicji
    • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:03
      Może w końcu te zakłamane konowały pozwolą usunąć kobiecie ciążę zgodnie z
      obecnie obowiązującym prawem.
      • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:05
        tylko czy nie prosciej dla wszystkich byloby,gdyby pani Alicja stosowala
        antykoncepcje?
        i co,tak raz na rok bedzie w ciaze zachodzic i usuwac zgodnie z prawem?
        • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:08
          O ile dobrze pamiętam, bo czytałam o niej długi artykuł, to stosowała.
          • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:10
            prezerwatywe która pękła :)
            kobieta ma 30 kilka lat, to znaczy, ze przy obecnym poziomie zabezpieczania się
            jeszcze kilka razy w ciążę zdąży zajść. Aborcja dla jej wzroku jest bardziej
            bezpieczna niż odpowiednie zabezpieczenie się?
            • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:13
              mogla jeszcze lyknac tabletke "po"-juz lepsze to niz aborcja
              albo stosowac jakas pewniejsze forme antykoncepcji,np.kilka metod naraz,jesli
              naprawde zalezalo jej na tym,ze nie zajsc w ciaze
              • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:15
                też jestem tego zdania, jak ktoś nie chce to nie zajdzie
              • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:16
                Nie każdy wie o istnieniu tabletki "po".
                Po drugie prezerwatywa jest środkiem raczej skutecznym. I w miarę tanim, co też
                ma istotne znaczenie.
                • hholy Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:18
                  no litosci,ale przezrwatywa,ktora pekla-juz nie
                  a tanie prezerwatywy raczej nie sa skutecznym srodkiem
                  antykoncepcyjnym,aczkolwiek te drozsze sa tansze niz aborcja czy pieluchy
                  • qw994 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:21
                    Jezu, no i co z tego? Zabezpieczała się - nieistotne, jak. W każdym razie
                    metoda skuteczniejszą, niż kalendarzyk. Antykoncepcja zawiodła. Jej stan
                    zdrowia pozwalał na aborcję. Nie pozwolono jej dokonać aborcji. Złamano prawo i
                    doprowadzono kobietę do kalectwa. Do cholery, czy kobieta jest w ogóle w tym
                    wszystkim ważna, według was??!!!
                    • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:26
                      jest ważna, ale przede wwzystkim powinna być odpowiedzialna, w jej stanie seks
                      to chyba niezbyt dobry pomysł. Teraz zanim przejdzie menopauzę to jeszcze tak
                      za 3,4 skrobanki i będzie ok?
                      • justysialek Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:34
                        Ja mam taki pomysł - ty zrób jakąs akcję, przejdź sie po domach i zadecyduj,
                        kto może uprawiać seks, a kto nie! Wtedy będzie wszystko jasne i nie będziemy
                        się biedne musiały zastanawiac, czy nam wolno...
                        • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:38
                          a czy ja komus bronie? mówie tylko, że trzeba byćodpowiedzialnym i ponosić
                          konsekwencje swoich decyzji.
                          • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 07:00
                            Poza tym w całym tym sporze, caly czas rozchodzi sie nioe o postawe Pani
                            Alicji, tylko o naruszenie jej prawa do aborcji. Nie mowimy o kobiecie, ktora
                            chciala usunac ciaze, tylko musiała i powinna była to zrobic dzialajac w
                            obronie zagrozonego wlasnego zdrowia. Nie rozumiem wiec dlaczego oceniane jest
                            Jej postepowanie a nie sytuacja, w jakiej znajduje sie tysiace takich jak ona,
                            ktorym odmawia sie prawa do zabiegu.
                • kowalski.kowalski1 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:19
                  ktoś kto wie o istnieniu trybunału sprawiedliwości wie tez o istnieniu tabletki
                  po :)
                  a prezerwatywa jest tak długo skuteczna jak długo nie pęka
                  • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 06:56
                    Jesli tak uwazasz, mało wiesz o kobietach
                    podobnie jak mezczyzni , nie wszystkie mysla przed
                    na ogół refleksja przychodzi wraz ze skutkami
    • madeinussa Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 20.03.07, 22:22
      To miał być do niej jakiś wrzut, bo nie rozumiem?
    • margo881 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 08:20
      helga1970 masz całkowitą rację, pani Alicji należą się brawa za odwagę, jest
      pełnoprawnym obywatelem tego kraju, jeszcze jakieś prawo obowiązuje w Polsce i
      jeśli łamie się je na codzień, to nareszcie to głośno powiedziano, 90 parę %
      katolików mieszka w tym kraju, ale miłośierdzia od nich nie można oczekiwać,
      prędzej by ukamieniowali, sporo wypowiadających się się w Twoim wątku mówi o
      rozsądku, odpowiedzialności, podejmowaniu decyzji przed a nie po, a co oni tu
      robią, wypłakują się w innych wątkach, piszą jak głupio sami postępują, że
      rozsądek nie jest ich mocną stroną, że rządzą nimi emocje, ale jak chodzi o tą
      sprawę to od razu robią się strasznie rozsądni, szkoda że w swoim postępowaniu
      nie kierują się rozsądkiem
    • maretina Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 09:04
      w dzisiejszej rzeczpospolitej wypowiadaja sie lekarze. pani tysiac byla
      konsultowana przez profesora okulistyki, ktory jednoznacznie orzekl,ze
      krotkowzrocznosc nie jest powodem do przerwania ciazy. nie jest nawet
      wskazaniem do cc. pani tysiac jest naciagaczem.przykro mi, ze ma slaby wzrok,
      ale nie jest to wina jej corki julki.
      w ogole w rzepie jest zdjecie pani tysiac z corka, ktora chciala wyskrobac! co
      ta kobieta robi temu dziecku?! nie powinna zajac sie tym opieka spoleczna?
      niszczy swoje dziecko teraz, bo nie udalo jej siecorki usunac?
      psychiatra jednoznacznie wypowiedzial sie natemat ewentualnych szkod w psychice
      dziecka po takim cyrku "mamy".
      • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 10:00
        rozumiem, ze dla Ciebie wada wzroku -24 dioptrie ( czy jak sie tam pisze) jest
        do łyknięcia dla samotnej matki trojki dzieci. Tu chodzi o cos wiecej niz sama
        pani Alicja Tysiac. Ona jest jedynie przykładem tego co czeka nas juz całkiem
        niedługo. I zapewniam Cie, ze wszystko bedzie zgodnie z przepisami wiec nikt
        juz o tym nie bedzie pisał. Gratuluje dobrego samopoczucia. swoja drogą zaraz
        przeczytam Rzepe
        • maretina Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 10:26
          samotna? to skad ciaza? in vitro sobie zrobila? czy niepokalane poczecie?
          24 dioptrie? chybateraz ma taka wade.wtedy pewnie byla mniejsza. wzrok z
          wiekiem sie pogarsza. nie jest to wina dziecka.
          mimo to podzielam poglad, ze miala prawo do aborcji ( generalnie jestem
          przeciwnikiem skrobanek jako metody antykoncepcyjnej), oburza mnie w tej
          sprawie co innego: cyrka na oczach dziecka pt"chcialam cie wyskrobac,
          zrujnowalas mi zycie". jak czytam o tejpani tysiac to ;rzez mysl nie przechodzi
          mi slowo mama.
          • helga1970 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 10:45
            ona nie twierdzi, ze dziecko zrujnowało jej zycie tylko domaga sie wsparcia w
            sytaucji, kiedy na skutek urodzenia tego dziecka bardzo pogorszyl sie jej
            wzrok. a argument z psuciem sie wzroku wraz z wiekiem jest troche naciagniety,
            w tym przypadku. A jak sadzisz, Trybunał na czym oparł swoje uzasadnienie?
            • maretina Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 10:48
              daj spokoj. dziecko jest dzieckiem a nie osoba dorosla, ta pani nie jest jakas
              tam pania, tylko jego matka. poleciala sobie w kulki. taki prymityuw nie
              powinien miec w ogole dzieci, bo o nie nie dba. przeczytalas juz ta rzepe?
              zwroc uwage na slowa psychiatry.
              • margo881 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 11:55
                maretino, pewnie jesteś jeszcze bardzo młoda, nie masz dzieci, stąd ta
                egzaltacja, ale takie są prawa młodości, że wszystko się idealizuje albo
                potępia i bardzo dobrze, ale gdy się z tego wyrośnie, dojrzeje i pozna się
                trochę życia również z tej trudniejszej strony (a nie tylko: zakochałam się, co
                robić? odkochałam się, co robić?) to całkiem możliwe, że zmienisz zdanie i
                staniesz się bardziej tolerancyjna, szkoda, że nie dostrzegasz, że pani Alicja
                urodziła córkę, nie dokonała nielegalnej aborcji, nie pochwalasz jej za to? a
                nie martwi Cię to, że odmówiono jej tego co jej się prawnie należało? a jeśli
                Tobie odmówią prawa do Tego, co Ci się należy, przyjmiesz to z pokorą?
                • maretina Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 11:58
                  mloda? tak, nie wiem tylko co dla ciebie to znaczy.
                  dziecko? mam. w dodatku chore, ma wae genetyczna.
                  znam zycie bardzo dobrze. mimo mlodego wieku ( 30 lat) mam za soba dosc ciezkie
                  zycie.
                  tolerancyjna jestem w calej gamie spraw. zycie jednak jest sprawa
                  fundamentalna.tu zdania nie zmienie.
                • maretina co do odmowy aborcji 21.03.07, 12:01
                  nikt mi nie musi tego proponowac. nie zrobilabym tego.
                  natomiast wyzej napisalam, ze mniej oburza mnie chec aborcji pani tysiac (
                  jesli prawo dopuszcza, to niech sobie robi) chodzilo mi o to co teraz czuje
                  dziecko, co pozniej stanie sie z jego psychika w takim cyrku. kazde medium mowi
                  mu, ze nie powinno zyc.
            • czarnamamba18 Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.03.07, 21:42
              może jestem młoda i głupia, może się wychowywałam w konserwatywnej rodzinie,
              ale ja uważam, że człowiekiem jest się od dnia poczęcia, a nie dopiero po
              urodzeniu. pani Tysiąc chciała kasy i taka jest prawda. jej wzrok się by
              pogarszał i tak z wiekiem. nie piep*zcie, ze aborcja nie jest zła, że matka ma
              prawo decydować o życiu ( który człowiek moze decydować o czyimś życiu w
              ogóle?) dziecka. może niektóre są zimnymi s**ami i mało by ich ta aborcja
              obeszła, ale ja mam przyjaciółkę (kiedyś o takich samych poglądach jak
              niektórzy tutaj), która to zrobiła. w tym momencie mija przeszlo rok od tego
              zdarzenia, a ona dalej nie potrafi normalnie zyc i sni sie jej po nocach
              ten "płód", ma zrujnowane życie, włóczy się po psychologach, więc zrobiła
              najwieksza krzywde nie temu dziecku, ale sobie. moze okres samej ciąży nie jest
              najszczęśliwszy, ale większość kobiet, które zdecydują się jednak urodzić,
              później kochają swoje dziecko i żałują, że miały takie myśli w ogóle,
              oczywiście zdarzają się wyjątki. pani Tysiąc zyskała grubą kasę, ciekawe, ile
              przeznaczy na to dziecko, które się kiedyś dowie, że kochana mamusia chciała je
              zabić. cóż to takiego zabić? nic to!
    • cmokwyznanie Re: Panie, Panowie: Alicja Tysiąc 21.06.07, 13:41
      Takt
      ponadto mysle ze juz przy 2 dziecku lekarz powiedział jej co i jak. Ze moze nie
      moze miec wiecej dzieci, bo to złe dla jej zdrowia.

      Miałam kolezanke Beate w podstawowce. Dziweczyna miaławade wzroku. I nie mogła
      cwiczyc, bo to mogło sprawic ze straci wzrok. Pamietam jak w czasie w-f zawsze
      siedziała na ławce. Nie rozumiałam tego jak od cwiczen mozna stracic wzrok, dla
      mnie jako dla małego dziecka było to niepojęte.
      Było mi jej szkoda.
      Nie mogla w nic grac.. nie mogła cieszyc sie zyciem..

      Mysle ze dla takich kobiet powinna byc mozliwa nie tyle aborcja co
      sterylizacjia. Mniejsze zło. Okalecza? wcale nie. Nie bardziej okazlecza niz
      aborcja dziecko- dziecko jets tu okaleczone.

      Rząd powinien sie nad tym zastanowic. Tym bardziej ze ona miała 2 dzieci wiec
      nie widze przeciwksazan do setrylizacji. Po co dopuszczac do aborcji? jak mozna
      unikac jej, pozwalajac na sterylizajce. Dorolsy czlowiek ma prawo stanowic o
      sobie, jak zna za i przeciw. Wiec jak chce sterylizacji powinien ją mieć.

      Kobiety są przebiegłe... nie mówmy ze nie. Jeśli ona miała wadę gentyczną to
      logiczne ze wzrok sie traci... ta Beata moja kolezanka i tak go traciła. O
      dziwo zatrzymał sie jak juz skoczyła okres dojrzewania...Wiem, ze nawet
      studiowała w krakowie.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja