Okłamała mnie..

23.03.07, 12:37
..ale potem sie przyznal. W sumie glupia sprawa, heh. Ale musze przyznac,ze slodko klamal prosto w oczy. Dzisiaj wyciagnelam prawde, skruszyl sie i przynal. Teraz jestem w fazie obrazania ;) jak przyjdzie do domu z kwiatami to mu wybacze ;)

Tak naprawde to jest mi bardzo przykro, bo jesli raz juz sie sklamie to przeciez drugi raz jest znacznie latwiej :( i to mnie martwi...
    • krolewna.joanka Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:41
      Ja tez mialam taka sytuacje. Sprawa blacha , ale jaky nie patrzec klamal prosto
      w oczy. Bolalo :(((ale ladnie przepraszal :) Od tego momentu minely jakies 2
      miesiace i poki co jest ok (czytaj: zero klamstw) .
      Mam nadzieje,ze sie postara przeprosic Ciebie.
      • rasgeea Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:42
        hehe, nie ma to jak strzelić fochem :D
        • krolewna.joanka Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:43
          ale powod byl jak najbardziej uzasadnieniem ...naprawde sie wedy wscieklam.
          • rasgeea Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:47
            ale ja nie mówie że zrobiłaś niesłusznie:)))) Myslisz że ja reaguję
            inaczej?:)))))))
    • oka2 Re: Okłamał mnie.. 23.03.07, 12:41
      sorki za blad w temacie, mialo byc oklamal ;)
    • krolewna.joanka Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:41
      acha jeszcze cos... wtedy zrozumialam,ze nie jest krysztalowy i przestalam go
      idealiozowac.
    • rasgeea Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:43
      mój dziadek zawsze powtarzał "chłopy to pieruny" :))) Mądry był :))
      • oka2 Re: Okłamała mnie.. 23.03.07, 12:50
        haha :D
    • diverse_women Re: Okłamała mnie.. 24.03.07, 15:54
      A co naściemniał?
    • outre4 Re: Okłamała mnie.. 24.03.07, 16:15
      Re: Okłamała mnie..> ..ale potem sie przyznal.
      -Bzdurka gburka z niej-
Inne wątki na temat:
Pełna wersja