jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlopaka!!

23.03.07, 14:44
Moj chlopak jest naprawde w porzo. Ale jego tatus mi tak podpadl, ze
obrzydzil mi i jego. Po prostu brak jakiegokolwiek wytlumaczenia na jego
zachowanie. Podsluchalam na imprezie w akademiku jak koledzy mojego chlopaka
sie smiali bo jego ojciec widzial mnie i moja Mame w teleturnieju i ponoc
mial powiedziec do mojego chlopaka , ze teraz juz wie dlaczego moj ojciec
jest taki zmarnowany( Tato jest schorowanym czlowiekiem) jak musi podnosic
kazdej nocy 5 kilo podpizdzia. To byla aluzja do mojej Mamy!!!Do jej wagi.
Moja matka jest jaka jest. Jestem oburzona! Cham, prostak i tyle....nie mam
ochoty spotykac sie z mom chlopakiem. Ciekawi mnie czy stanal w obronie mojej
Mamy.
    • ewelina23-20 Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 14:46
      o ludzie..............
      • krakoma Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 14:48

        • ewelina23-20 Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 14:48
          krakoma napisała:

          >
    • nutopia Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 15:30
      makijazowa_avon napisała:

      > Moj chlopak jest naprawde w porzo. Ale jego tatus mi tak podpadl, ze
      > obrzydzil mi i jego. Po prostu brak jakiegokolwiek wytlumaczenia na jego
      > zachowanie. Podsluchalam na imprezie w akademiku jak koledzy mojego chlopaka
      > sie smiali bo jego ojciec widzial mnie i moja Mame w teleturnieju i ponoc
      > mial powiedziec do mojego chlopaka , ze teraz juz wie dlaczego moj ojciec
      > jest taki zmarnowany( Tato jest schorowanym czlowiekiem) jak musi podnosic
      > kazdej nocy 5 kilo podpizdzia. To byla aluzja do mojej Mamy!!!Do jej wagi.
      > Moja matka jest jaka jest. Jestem oburzona! Cham, prostak i tyle....nie mam
      > ochoty spotykac sie z mom chlopakiem. Ciekawi mnie czy stanal w obronie mojej
      > Mamy.

      o matko....
    • seth.destructor Podsluchalas ze ponoc... 23.03.07, 15:44
      Zawsze polegasz na tego typu informacjach?
      • dziewczynaartura Re: Podsluchalas ze ponoc... 23.03.07, 16:08
        sorki ale w pierwszej chwili oplulam monitor:))))

        swoja droga straszne chamisko,lepiej sie zawin z tego zwiazku bo tatus jeszcze
        nieraz moze sie wykazac podobna "elokwencja" a kto wie czy i synek nie
        • his_girl Re: Podsluchalas ze ponoc... 23.03.07, 17:16
          Jest bardzo prawdopodobne, że synek opowiedział o tym kolegom, uznając, że
          ojciec jest wyjątkowo dowcipny.
      • a_gu_196 Re: Podsluchalas ze ponoc... 24.03.07, 16:18
        No właśnie?
    • moninia2000 Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 16:15
      Nie no, wybacz, ale mnie powalilo okreslenie "podpizdzie"...rewelka!
      A serio: czy wierzysz w ploty? Skad to wiesz? Jak to, ze slyszalas?
      O co chodziii?
      Moni
    • his_girl Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 17:15
      A skąd jego koledzy się o tym dowiedzieli? Od niego?
    • yagiennka Taa a mnie zastanawia 23.03.07, 17:30
      czemu się tutaj wyżalasz na forum zamiast porozmawiac ze swoim chłopakiem jak
      człowiek z człowiekiem. Wiadomo jak to jest z podsłuchiwanymi rozmowami, co się
      nie dosłyszy to się dopowie.
    • poopka Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 22:36
      Hmm nie chce Cie zmartwic ale skad koledzy o tym wiedza raczej napewno od
      Twojego chłopaka.. a w jakich okolicznosciach mogł im powiedziec raczej
      wesołych jako cos smiesznego nie sadze ze gdyby go zmartwiło zachowanie ojca
      rozgadywałby to kumplom . Przykre musisz chyba powaznie z nim pogadac. A ojciec
      szkoda gadac- cham i prostak jakich mało. Trzymaj sie.
    • hholy Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 23.03.07, 23:39
      tekst wypowiedziany przy mnie przez ojca mojego bylego do niego:"i co,jaja masz
      jeszcze ciezkie?" (spotkalismy sie po 3-miesiecznej rozlace i nie wrocil na noc
      do domu)
      powinnam byla pie..ac drzwiami i wyjsc,ale mnie zamurowalo
    • poopka Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 24.03.07, 00:07
      o Boze tez by mnie zamurowało w tym wypadku z tymi jajami ;/ kurcze dobrze ze
      chociaz ojciec mojego faceta jest w porządku :]
      • hholy Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 24.03.07, 00:10
        w ogole zauwazylam,ze GENERALNIE jak rodzice fajni to dzieci tez fajne
    • lopi1 Re: jestem oburzona zachowaniem ojca mojego chlop 24.03.07, 19:09
      A wjakim teleturnieju bralas udzial?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja