Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu

26.03.07, 17:27
Rozstalam sie z moim chlopakiem (33 lata) tydzien temu i nie rozumiem jego
zachowania,nie mowi mi dzien dobry,obwinia mnie ze zniszczylam mu
zycie.Powodem nie byla zdrada czy cos podobnego wiec nie rozumiem dlaczego on
wyraza taka zlosc,jest mi przykro..Ja mu nic nie zrobilam zlego..Czy
niektorzy mezczyzni tak reaguja?czy jest szansa,ze on zmieni swoje zachowanie
z czasem i porozmawiamy znow w spokoju? Wiem,ze kieruje sie
emocjami,najgorsze ze ja go wciaz kocham,boje sie ze pewnego dnia zagluszy w
sobie uczucie do mnie..Dziekuje

    • lajton Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 17:29
      Bo to prostak.
      I nie zawracaj sobie nim głowy.
      • grogreg Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:39
        No prostak. Zwykle sentymentalne bydle.
        Tkliwy burak. Emocjonalne dno.
        • frying.pan Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:45
          No właśnie! ;)
    • angoisse Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 17:48
      olka20071 napisała:

      >Ja mu nic nie zrobilam zlego..

      i dlatego taki wkurzony???


      >,najgorsze ze ja go wciaz kocham,

      to po co zrywałaś??!


      >boje sie ze pewnego dnia zagluszy w
      > sobie uczucie do mnie..


      że co proszę? zerwaliście przecież. jakie uczucie? po co? do ciebie?
      zrywasz z nim, równoczesnie masz pretensje że ma żal, i martwisz się że może
      cię przestać kochać ??.. dalibóg... alez fajna filozofia...
    • grogreg Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:37
      Kocha go i rzuca go.

      Rzuca go i nie chce aby przestal ja kochac?

      Nic nie rozumiem.
      • alpepe Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:46
        ach, bo każda prawie laska marzy, by być kimś wyjątkowym w życiu swojego eks,
        takie piętno na całe życie, coś jak snobizm.
        • grogreg Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:53
          Pamietam takie opowiadanie. Pewna piekna kobieta, lubowala sie w uwodzeniu i
          niszczeniu mlodych mezczyzn. Pozniej gdy juz nic nie mogla im zrobic (bo
          wiekszosc wykruszyla sie w pojedynkach lub skaczac ze skaly z jej imieniem na
          ustach) ukaldala och zdjecia na podlodze i tanczyla walca depczac je swoimi
          pieknymi nogami.

          To ten typ?
          • alpepe Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:54
            ten+ syndrom spalonej ziemi
    • gina_rossi Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 26.03.07, 18:55
      olka20071 napisała:

      > Rozstalam sie z moim chlopakiem (33 lata) tydzien temu i nie rozumiem jego
      > zachowania,nie mowi mi dzien dobry,obwinia mnie ze zniszczylam mu
      > zycie.Powodem nie byla zdrada czy cos podobnego wiec nie rozumiem dlaczego on
      > wyraza taka zlosc,jest mi przykro..Ja mu nic nie zrobilam zlego..

      Jak to nie zrobilas NIC zlego???!!! Zostawilas go!!! Ja tez o maly wlos nie
      zostalam porzucona (tak myslalam...ale sie wyjasnila sprawa.. Uff!!!) i juz
      wieszalam psy na moim lubym... Czlek jest rozczarowany... zalamany.. i dlatego
      roznie rozni ludzie reaguja...
      A Ty jakbys zareagowala?? No ok... moze mowilabys "dzien dobry" (tez bym
      mowila..), to w koncu jakis brak kultury osobistej...wychowania..
      Ale on wlasnie w ten sposob reaguje... W koncu to dopiero tydzien...
      Smutek...Zal...Zlosc przez niego przemawiaja...

      Czy
      > niektorzy mezczyzni tak reaguja?czy jest szansa,ze on zmieni swoje zachowanie
      > z czasem i porozmawiamy znow w spokoju?

      Z czasem.. na pewno... Niektorzy juz po miesiacu.. a niektorzy potrzebuja lat
      aby sie przemoc na rozmowe...

      Wiem,ze kieruje sie
      > emocjami,najgorsze ze ja go wciaz kocham,boje sie ze pewnego dnia zagluszy w
      > sobie uczucie do mnie..Dziekuje
      >

      Tego juz nie rozumiem... Ty go jeszcze kochasz... i rzucasz???!!
      Ja mu wrecz zycze, aby czym predzej zapomnial o Tobie..
    • seth.destructor Nie piszesz dlaczego sie rozstaliscie 26.03.07, 19:18
      Pewnie to jest powodem.
      Druga wersja: on tez cie kocha i probuje sie odkochac przez seans nienawisci.
    • olka20071 Re: To on zerwal 27.03.07, 17:14
      Moze nie wyrazilam sie jasno,ale to on zerwal!
      • hholy Re: To on zerwal 27.03.07, 17:26
        jako powod rozstania podajac...?
      • grogreg Re: To on zerwal 27.03.07, 17:59
        A dlaczego?
    • krollew24 Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 27.03.07, 20:47
      to jest bardzo proste.wytłumacze CI to z punktu widzenia mezczyzny.byliscie
      razem wspólne zycie plany byc moze cos Was łaczyło.moze nie spełniałas jakis
      oczekiwan jego moze mieliscie inny oglad waszej sytuacji.moze on chciał czegos
      wiecej.a Ty akurat miałas inne plany wobec niego.i on CI ma serdecznie w dupie
      ze spieprzyłas mu zycie ten czas który z Toba był.bo to jednak strata czasu, co
      z tego wyszło, nic dobrego.moze sie myle moze nie jezeli tak to PRZEPRASZAM
      wszystkie dobre kobiety.mozecie pisac ze jestem dupkiem debilem szowinista
      swinia itp.przywykłem do tego i nawet zajebiscie sie z tym czuje.pa
      • stokrotka000 Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 27.03.07, 20:54
        ...ale samokrytyka...niezle masz mniemanie o sobie, chcesz uchodzic za
        twardziela...typ zimnego, 200 procentowego mezczyzny macho...zmartwie Cie Bonda
        nikt nie pokona, to zart...ale czemu tak o sobie piszesz?...wykorzystujesz to
        ze kobietki lubia niegrzecznych chlopcow..:)
        • krollew24 Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 27.03.07, 20:59
          czytaj stokrotko ze zrozumieniem:)napisałem ze mozecie sie powyzywac piszcie
          rózne takie "epitety". wcale mi to nieprzeszkadza ani zle sie z tym nie bede
          czuł.a bondem nie chce byc bo nie lubie chodzic w garniturze:)
          • stokrotka000 Re: Nie rozumiem jego zachowania po zerwaniu 27.03.07, 21:09
            Najnowszy Bond nie nosi juz garnituru...ale ta osobowosc, ten czar..ach...i ten
            urok...jeszcze wieksze ach, i ten jest szowinista, zimnym draniem...itp itd i
            wszystkim co najgorsze a kobiety go kochaja. a czemu mamy sie na Tobie wyzywac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja